Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Dziewczynka cudem ocalona po wypadku samochodowym opuściła szpital!

16.05.2018 17:00

Maleńka Nikola, urodzona 16 tygodni po tragicznym wypadku samochodowym, z powodu którego jej matka nadal jest w stanie wegetatywnym, wyszła już ze szpitala. Lekarze z Instytutu Matki i Dziecka w Łodzi podjęli wyzwanie utrzymania ciąży, w której była kobieta. Dziś jej dziecko jest już zupełnie zdrowe.

Izabela Szyłejko, Nikola Szyłejko, Wioletta Szyłejko, Dziewczynka cudem ocalona po wypadku samochodowym opuściła szpital fot. Shutterstock/Facebook.com/Izabela Szułejko

Niezwykłe narodziny dziecka, którego matka nadal jest nieprzytomna

Takie przypadki nie zdarzają się często, nawet doświadczonym lekarzom. Kiedy interdyscyplinarny zespół specjalistów z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi podjął wyzwanie utrzymania przy życiu płodu u kobiety w drugim miesiącu ciąży, na dodatek po ciężkim wypadku samochodowym, wielu ekspertów rozkładało ręce. Mało kto wierzył, że uda się doprowadzić do narodzin jej dziecka. U pacjentki doszło bowiem do poważnego uszkodzenia pnia mózgu, w wyniku którego do dziś nie odzyskała świadomości.

O takich sytuacjach nie wspominają nawet medyczne podręczniki, dlatego nie ma jednego sposobu leczenia, którym można byłoby się posłużyć. Przy urazach mózgu utrzymywanie ciąży może być zadaniem niewykonalnym, jednak lekarzom z Łodzi udało się doprowadzić do szczęśliwych narodzin dziecka.

Medyczny "cud": lekarzom udało się utrzymać ciążę u kobiety w stanie wegetatywnym

Nikola przyszła na świat 16 tygodni po tragicznym wypadku matki. Kobieta nadal jest w stanie wegetatywnym i nie ma z nią kontaktu. Na szczęście jej maleńka córeczka jest już zupełnie zdrowa. Dziewczynką zajmuje się teraz matka pacjentki (obecnie jest opiekunem prawnym dziecka), która nie może ukryć wzruszenia, że jej wnuczka jest już w domu. 

Aż do dnia narodzin nie było pewności, czy uda się doprowadzić do porodu. Lekarze musieli wykonać cesarskie cięcie, kiedy w 28. tygodniu ciąży (13 tygodni przed planowanym porodem) doszło do kolejnych komplikacji. Dziewczynka ważyła zaledwie 850 g. Początkowo oddychała za pomocą respiratora. Dopiero po 84 dniach jej stan był na tyle stabilny, że mogła opuścić szpital.

Babcia małej Nikoli nie kryje, że jest ogromnie wdzięczna lekarzom za wszystko, co do tej pory zrobili. Choć z jej córką nadal nie ma kontaktu, to jednak cieszy się, że Wioletta nadal żyje. W tej chwili mama cudem narodzonej dziewczynki przebywa w Częstochowie, w specjalnym ośrodku, w którym wybudzani są pacjenci ze śpiączki. Mimo że potrafi już np. otwierać oczy, to nadal specjaliści nie gwarantują, że uda się jej powrócić do zdrowia.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: Gazeta Wyborcza Łódź, Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi

___

zdrowie.radiozet.pl/π

Oceń