Co ci mama w genach dała? Jakie cechy dziedziczymy po rodzinie?

13.04.2018 19:57

W genach naszych przodków tkwi wiele tajemnic związanych z naszymi talentami, inteligencją, urodą i predyspozycjami do różnych chorób. Co można z nich wyczytać? Okazuje się, że krewni mogą przekazać nam nawet skłonność do ulegania silnym emocjom czy niektórym nastrojom. Wszystko przez epigenetykę. Na czym to polega?

Geny, dziedziczenie, jakie cechy można odziedziczyć po rodzicach? fot. Shutterstock

Do mamusi czy do tatusia? To, do kogo będziemy bardziej podobni (nie tylko ze względu na wygląd fizyczny), jest zapisane w naszym genetycznym rodowodzie już od chwili poczęcia. Choć jesteśmy mieszanką genów obojga rodziców, to jednak niektóre cechy mogą nam być przekazane tylko od jednego z nich. Ujawniają się one w zależności od kombinacji, w jakiej geny danej pary się znajdują.

Każda matka i ojciec ma podwójne porcje genów dominujących lub recesywnych. Dziecko otrzymuje zestaw 23 chromosomów od ojca i 23 od matki. Każda cecha, którą odziedziczymy, jest determinowana przez dwa geny (dominujący i recesywny). Kombinacji jest mnóstwo. Mogą być nam przekazane np. 2 geny dominujące i 1 recesywny itd. 

GENY DOMINUJĄCE odpowiadają np. za:

  • ciemne lub kręcone włosy
  • brązowy kolor oczu
  • grupę krwi Rh+
  • garbaty nos (prawdopodobieństwo odziedziczenia tej cechy wynosi aż 75 proc.)
  • odstające uszy
  • skłonność do piegów
  • charakterystyczne dołeczki w policzkach

GENY RECESYWNE odpowiadają zaś za:

  • proste włosy lub ich jasny kolor po osiągnięciu dojrzałości
  • grupę krwi Rh-
  • niebieskie lub małe, stosunkowo niewielkie oczy

40 lat w minutę: Rodzinny portret przez 4 dekady. Zobacz niezwykły efekt fotografii matki, ojca i 3 synów!

Inteligencję dziedziczymy po matce, ale ojciec ma wpływ na... sprawność myślenia?

Z badań opublikowanych na łamach Psychology Spot wynika z kolei, że jeśli chodzi o inteligencję, to dziedziczy się  ją po matce a nie po ojcu. Udowodniono, że geny odpowiadające za zdolności intelektualne zawarte są w chromosomie X, przenoszonym przez kobiety (płeć żeńską determinują chromosomy XX, zaś męską XY). Profesorom z Cambridge jako pierwszym udało się wykazać, że to właśnie geny matki w znacznym stopniu przyczyniają się do rozwoju ośrodków myślowych w mózgu dziecka.

Z kolei naukowcy z Glasgow po przeanalizowaniu wyników badań ponad 12 tys. osób w wieku od 14 do 22 lat potwierdzili, że najlepszym wskaźnikiem inteligencji było IQ matki, które może różnić się co najwyżej o 15 pkt. procentowych w porównaniu do IQ u jej potomstwa (po osiągnięciu dojrzałości).

Do podobnych wniosków doszli badacze z Uniwersytetu Ulm w Niemczech, którzy udowodnili, że także większość patologii dotyczących zdolności poznawczych ma związek z chromosomem X, dziedziczonym od matek. Nawet jeśli chodzi o niepełnosprawność umysłową, to częściej tego typu ułomność stwierdza się w przypadku mężczyzn. U kobiet zdarza się statystycznie rzadziej, co jest kolejnym potwierdzeniem, dlaczego matka natura wolała, by to panie przekazywały potomstwu geny odpowiadające za inteligencję, zwiększając ewolucyjne szanse na przetrwanie.

Myliłby się jednak ten, kto sądzi, że ojciec nie ma żadnego wpływu na zdolności umysłowe dziecka. Najnowsze wyniki badań, opublikowane przez niemieckich naukowców na łamach prestiżowego "Cell Reports" wskazują, że kondycja, w jakiej jest mózg rodziców, może mieć znaczenie dla ich dzieci i kolejnych pokoleń.

Odpowiada za to dziedziczenie epigenetyczne, za sprawą którego potomstwu może być przekazanych wiele cech zależących m.in. od czynników środowiskowych czy stylu życia rodziców. Korzystne dla mózgu ćwiczenia (zarówno fizyczne, jak i umysłowe) uprawiane przez rodziców (zarówno ojca, jak i matkę), mogą mieć pozytywny wpływ na ich przyszłe dzieci. Z kolei cząsteczki RNA zawarte w spermie i przenoszone wraz z ojcowskim DNA mogą zdaniem badaczy modyfikować rozwój mózgu dzieci, poprawiając połączenia pomiędzy neuronami i powodując przewagę poznawczą potomstwa. Ojciec może mieć zatem wpływ na sprawność myślenia dzieci, a w im lepszej kondycji będzie jego mózg, tym łatwiej jego dzieciom będzie się w przyszłości uczyć i przyswajać informacje.

Emocje, otyłość a nawet skłonności samobójcze: co możemy dostać w genetycznym spadku po krewnych?

Za sprawą dziedziczenia epigenetycznego może być nam przekazanych wiele cech zależących od czynników środowiskowych i stylu życia, który preferowali nasi rodzice przed naszym poczęciem. Mężczyźni, którzy uzależnili się od palenia papierosów przed okresem dojrzewania, częściej np. płodzą synów cierpiących w przyszłości na nadwagę lub otyłość.

Stosunkowo nowa dziedzina, jaką jest epigenetyka, daje coraz więcej dowodów na to, że z pokolenia na pokolenie możemy przekazywać nie tylko takie cechy jak zwyczaje żywieniowe czy wagę, ale także skłonność do ulegania określonych emocjom. Głównie za sprawą traum, silnych przeżyć lub dotkliwych doświadczeń, odbijających się w pamięci komórkowej, którą przekazują nam nasi przodkowie, choć ich geny wcale nie muszą mieć w tym udziału.

Światowej sławy neurolog, Michael Meaney z McGill University w Montrealu, który poświęcił się badaniom mózgów samobójców, od lat próbował ustalić, dlaczego w niektórych rodzinach samobójstwa zdarzają się dużo częściej a przedstawiciele kolejnych pokoleń odbierają sobie życie nierzadko w bardzo podobny sposób. Udało się mu zauważyć, że w obszarach mózgu odpowiedzialnych u nich za emocje dochodziło do aktywacji genów związanych ze stresem i osłabienia tych genów, które miały związek z odpornością psychiczną i radzeniem sobie z napięciem. Co ciekawe, w porównaniu do mózgów ofiar wypadków, niemających wcześniej problemów psychicznych, depresji itp., w mózgach samobójców dało się zauważyć wyraźne różnice. Dlaczego tak się dzieje?

Silna trauma może mieć negatywne skutki nawet w kolejnych pokoleniach

Za jeden z pierwszych dowodów dziedziczenia epigenetycznego uznaje się wyniki badań naukowców z nowojorskiego szpitala Mount Sinai, którzy na łamach "Biological Psychiatry" wykazali, że stres i urazy psychiczne, które doświadczyły ofiary Holokaustu, miały skutek międzypokoleniowy. Trauma, jaką przeżyła grupa badawcza złożona z 32 kobiet i mężczyzn pochodzenia żydowskiego, przebywających w obozach koncentracyjnych, była tak ekstremalnym przeżyciem, że odwzorowała się także na ich dzieciach.

Badaczom udało się udowodnić, że zmiany metylacji jednego z badanych genów (FK506, mającego związek ze zwiększonym ryzykiem stresu pourazowego, depresji lub napadami lęku) u 22 potomków świadków Holokaustu (uczestników badania ekspertów z Mount Sinai) mogły być wyłącznie wynikiem apokaliptycznych doświadczeń z czasów wojny, którą przeżyli ich rodzice.

Kiedy wyniki badań porównano z grupą kontrolną, do której zakwalifikowano rodziny żydowskie, żyjące w trakcie II wojny poza Europą, okazało się, że miały one zupełnie inny wzorzec metylacji cytozyny. U potomków tych, którzy doświadczyli ekstremalnych przeżyć wojennych, dało się zauważyć wyraźną korelację z wzorcem obserwowanym u ich rodziców. Zdaniem naukowców, siła rażenia traumatycznych przeżyć była tak wielka, że uraz miał swoje odzwierciedlenie nawet w kolejnych pokoleniach.

Jakie choroby można dziedziczyć po matce a jakie po ojcu?

Cierpisz na bezsenność? Pewnie problemy z zasypianiem miała także Twoja mama. Jak dowodzą naukowcy na łamach "Sleep medicine", to właśnie nasze matki przekazują nam w genetycznym spadku sposób, w jaki zwykle zasypiamy, ulubione pozycje podczas snu a także jego jakość (nie udało się zauważyć tego w przypadku ojców).

Od genów, które matka da nam w spadku może także w pewnym stopniu zależeć tempo starzenia się naszego organizmu, choć jeśli samemu nie zadbamy o zdrowy styl życia, nie ma co liczyć na długowieczność paląc papierosy, spożywając nadmierne ilości alkoholu itp.

Kobiety zwykle przechodzą menopauzę w tym samym wieku, co ich mamy i babcie a synowie dziedziczą po przodkach w linii męskiej m.in. ryzyko zachorowania na raka prostaty czy raka jelita grubego. Grozi im także daltonizm, który jako wada dziedziczna częściej dotyka panów (dlatego zwykle trudniej im zauważać tyle kolorów, co paniom).

OJCOWIE mogą przekazywać swoim męskim potomkom także takie choroby genetyczne jak:

  • hemofilia
  • zespół Huntera (mukopolisacharydozę typu II)
  • niepełnosprawność intelektualna (zespół FRA X, często mylony z autyzmem)
  • dystrofia mięśniowa Duchenne'a (prowadzącą do zaniku mięśni)
  • związany z bezpłodnością, niedorozwojem prącia i jąder zespół Klinenfeltera (XXY)
  • tzw. rybią łuskę objawiającą się zrogowaciałą skórą na ciele, związaną z wadliwym chromosomem X

Naukowcy potwierdzają, że geny dziedziczone po ojcu są zwykle aktywniejsze niż w przypadku genetycznego rodowodu matki. Prof. Fernando Pardo-Manuel de Villena z University of North Carolina School of Medicine udowodnił, że w naszym DNA to właśnie fragmenty pochodzące od naszego taty najsilniej na nas wpływają (podobnie jak u wszystkich ssaków). 

Z kolei od naszych MATEK możemy odziedziczyć skłonność m.in. do takich chorób jak:

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródła: Psychology Spot/Cell Reports/Michael Meaney z McGill/Biological Psychiatry/Sleep medicine/Science Daily

____

zdrowie.radiozet.pl/π

Oceń