Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Dziecko, załóż czapkę! – zimowe starcie z babcią

07.11.2018 12:14

Nieuchronnie zbliża się czas wyławiania czapek z odmętów szafy. Babcie i ciocie na wszelkie możliwe sposoby będą przekonywały nas o konieczności noszenia nakrycia głowy, argumentując, że nawet połowa ciepła ucieka przez głowę. Czy naprawdę mają rację?

Noszenie czapki, ciepło ucieka przez głowę fot. shutterstock

Im bardziej babcia jest zdeterminowana, żeby zepsuć Ci czapką misternie ułożoną fryzurę, tym trudniej będzie Ci się przed tym obronić. Uważaj, w trakcie godzinnej indoktrynacji przeprowadzonej podczas rodzinnego obiadu ciepła i serdeczna krewna może zamienić się w wytrawnego gracza negocjacji.

Jeśli babcia jest nie tylko zdeterminowana, ale i sprytna, to, nauczona wielokrotną porażką dydaktyczną na tym polu, z pewnością się do tej rozmowy starannie przygotowała. Prawdopodobnie zacznie całkiem niewinnie od wręczenia Ci z uśmiechem misternie opakowanego prezentu w pięknym błyszczącym papierze. W środku znajdziesz ostatni krzyk mody roku 2010, za to w Twoim ulubionym kolorze. Prezent, który właśnie dostałeś, to, wbrew pozorom, wcale nie pospolita, wełniana czapa, ale jedna z sześciu technik wywierania wpływu zdefiniowanych przez Roberta Cialdiniego w bestsellerowej książce pt. „Wywieranie wpływu na ludzi”. Jest to reguła wzajemności: jeśli ty zrobiłeś coś miłego dla mnie, to ja zrobię coś miłego dla ciebie. Jeśli dostałem od ciebie nową czapkę, to z chęcią ją dla ciebie założę.

Podczas wręczania upominku babcia mimochodem odgrzeje anegdotę z czasów Twojego liceum, jak to w pewną wyjątkowo mroźną listopadową noc znalazłeś u niej schronienie, po imprezie, na której zgubiłeś klucze i bałeś się obudzić rodziców. Druga reguła Cialdiniego to lubienie i sympatia: jeśli cię lubię, to chętniej spełnię twoją prośbę.

Sprawdź także: Hartowanie organizmu wzmacnia odporność. Jak to zrobić? 

Kolejne techniki perswazji, do których zapewne ucieknie się babcia, przekonując o konieczności noszenia czapki, to: reguła niedostępności „A wiesz, że to był ostatni egzemplarz w tym kolorze?” oraz społeczny dowód słuszności: „W sumie nic w tym dziwnego, słyszałam w radiu, że wszyscy teraz takie noszą”.

Reguła zaangażowania i konsekwencji Cialdiniego: jeżeli zaangażowałem się w coś, to będę to kontynuował, ponieważ chcę być postrzegany jako osoba konsekwentna, zostanie przez babcię z rozmysłem pominięta. Wiadomo, że skoro nigdy nie nosiłeś czapki, to nie masz czego kontynuować. Co więcej, ten argument mógłby obrócić się przeciwko niej! Za to ostatni akord będzie mocny: powołanie się na autorytet, czyli „Naukowcy odkryli, że nawet połowa ciepła ucieka przez głowę”. Ha! Tylko na to czekałeś! Czas na kontratak.

Rachel Vreeman i Aaron Carroll z Indiana University w Indianapolis już kilka lat temu obalili teorię, jakoby większość ciepła uciekała przez głowę. Krok po kroku wyjaśnili, że mit ten sięga połowy ubiegłego stulecia i jest on prawdopodobnie wynikiem błędnej interpretacji eksperymentu przeprowadzonego w latach 50. XX przez amerykańską armię. Szczelnie okutani w kombinezony ratunkowe żołnierze zostali wystawieni na działanie zimna. Ponieważ mieli odsłonięte jedynie głowy, wysnuto wniosek, że większość ciepła ucieka właśnie tą drogą. Mit ten został utrwalony w 1970 roku za sprawą publikacji wydanej dla amerykańskiej armii. Zdanie, w którym autorzy pouczają, żeby należy osłaniać głowę, bo od 40 do 45 proc. ciepła ucieka tą drogą, na długo zapisało się w masowej pamięci.

„Twarz, głowa i klatka piersiowa są najbardziej wrażliwe na zimno, dlatego powstaje wrażenie, że ich osłonięcie zapobiega utracie ciepła. W rzeczywistości ucieka przez nie tyle samo ciepła, co przez pozostałe części ciała. Gdyby eksperyment przeprowadzono z ludźmi odzianymi wyłącznie w kąpielówki, to przez głowę uciekłoby zaledwie 10 proc. ciepła” – argumentowali naukowcy na łamach „British Medical Journal”.

I chociaż nie zachęcamy do rezygnowania z czapki w mroźny zimowy dzień (powierzchnia głowy jest jednak duża i w dodatku niepokryta tkanką tłuszczową), to w starciu na argumenty z babcią Twoja godność (i fryzura) zostały uratowane.

TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ:

Hipotermia: co się dzieje, gdy ciało zamarza? Pierwsza pomoc

Gęsia skórka - o czym świadczy?

Rekin grenlandzki dożył 512 lat, bo żyje w zimnych wodach, które świetnie konserwują

Źródło: theguardian.com 
---------------------------------- 
zdrowie.radiozet.pl/ ka

Oceń