Zamknij

Niemal jedna trzecia Polaków żyje w ciągłym bólu. “Nie możemy go lekceważyć”

23.11.2022 08:06

Przewlekły ból wpływa na całe życie. Niszczy wiele narządów w organizmie i sprawia, że wycofujemy się z codziennych aktywności. To właśnie ból stanowi przyczynę wezwań karetki aż u 70 proc. pacjentów. Skąd takie dane? Według specjalistów, ogromnym problemem jest złe leczenie.

Przewlekły ból: cierpi nawet 1/3 Polaków
fot. Shutterstock
  1. Ostry ból może szybko zmienić się w chorobę
  2. Przewlekły ból bezsenność, depresja i większe ryzyko demencji
  3. Leczenie bólu jest prawem każdego pacjenta

O ile ostry ból jest nam potrzebny, bo stanowi pewnego rodzaju sygnał i informację dla organizmu, inaczej jest w przypadku bólu przewlekłego. Ten drugi rodzaj bólu może stać się chorobą samą w sobie. Nieustanny ból uniemożliwia normalne funkcjonowanie i prowadzi do wielu zaburzeń, dlatego musi być leczony.  Jak informuje PAP, w Polsce z przewlekłym bólem żyje aż 8,5 miliona Polaków (27 proc.). Jak alarmują eksperci, u dużego odsetka pacjentów największym problemem jest nieodpowiednie leczenie. Specjaliści w dziedzinie leczenia bólu mówili o tym we wtorek podczas konferencji, na której zainaugurowano kampanię „Nie musi boleć”.

Ostry ból może szybko zmienić się w chorobę

Jak wyjaśnia prezes Polskiego Towarzystwa Badań Bólu dr Magdalena Kocot-Kępska, bólu nigdy nie należy lekceważyć. Ważne jest jak najszybsze podjęcie skutecznej terapii.

– Jeżeli leczenie przeciwbólowe będzie nieadekwatne i trafimy na pacjenta podatnego genetycznie, to niestety dojdzie do takiego narastania zmian w układzie nerwowym, które spowodują przejście bólu ostrego w ból przewlekły. To jest ból, który nie ma wartości biologicznej, nie spełnia funkcji ostrzegawczo-obronnej. Staje się źródłem cierpienia i chorobą samą w sobie, którą powinniśmy oceniać i leczyć tak samo, jak każdą inną chorobę  – podkreśla.

Przewlekły ból bezsenność, depresja i większe ryzyko demencji

Nasz mózg w bólu zaczyna pracować zupełnie inaczej. Jak tłumaczy dr Magdalena Kocot-Kępska, z badań mózgu z użyciem rezonansu magnetycznego wynika, iż substancja szara u pacjentów np. przewlekłym bólem krzyża, ulega zmniejszeniu.

– Czyli ból przewlekły jest czynnikiem, który będzie zwiększał ryzyko demencji, zaburzeń poznawczych, będzie pogarszał funkcjonowanie mózgu naszych pacjentów niezależnie od wieku – wymieniała specjalistka. Dodała, że z powodu bólu pacjenci często zmieniają lub tracą pracę, ból zakłóca również ich aktywność społeczną.

Prof. Jarosław Woroń, kierownika Zakładu Farmakologii Klinicznej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego podkreślił, że większość pacjentów, którzy trafiają do lekarza z bólem przewlekłym bardzo często oprócz bólu ma również bezsenność, lęk i depresję, dlatego wymaga spojrzenia całościowego.

– Ból inwalidyzuje i w żaden sposób nie uszlachetnia – powiedział prof. Woroń.

Leczenie bólu jest prawem każdego pacjenta

Zastępca rzecznika praw pacjenta Grzegorz Błażewicz przypomina, że każdy pacjent ma praw do do leczenia każdego rodzaju bólu zarówno w podstawowej opiece zdrowotnej, jak i w opiece ambulatoryjnej czy szpitalnej.
– I powinniśmy się jako pacjenci o to upominać, jeżeli to uprawnienie nie jest realizowane – zaznaczył.

Ponadto w ustawie zapisane jest, że podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych jest obowiązany podejmować działania polegające na określeniu stopnia natężenie bólu, leczenia bólu oraz monitorowania skuteczności tego leczenia.

Tymczasem sytuacja z leczeniem bólu w Polsce jest zła. Z danych, które zaprezentował krajowy konsultant w dziedzinie medycyny ratunkowej prof. Andrzej Basiński wynika, że w 2021 r. ostry ból związany z urazami był w jakikolwiek sposób leczony przez zespoły ratownictwa medycznego jedynie u 26,8 proc. pacjentów. Niemal połowa pacjentów (48 proc.) nie otrzymywała żadnego leczenia. Jeszcze gorsza sytuacja jest u dzieci. Co więcej, bardzo duży odsetek pacjentów jest leczonych nieskutecznym lekiem.

– U dzieci do pierwszego roku życia praktycznie w ogóle nie leczy się bólu – powiedział specjalista.

W Polsce brak danych na temat tego, u jak dużego odsetka pacjentów z bólem przewlekłym ból jest nieleczony lub leczony źle, ale prof. Basiński powiedział PAP, że jest to spory odsetek. Najlepiej leczony jest ból u pacjentów z bólem nowotworowym, ale stanowią oni jedynie niewielki procent chorych z bólem przewlekłym. Problemem nadal jest brak adekwatnej wiedzy, ograniczenie dostępu do leków czy metod leczenia bólu, brak standardów albo brak narodowej traktującej ból przewlekły jako poważny problem zdrowotny.