Czy po twarzy można poznać, że chory jest umierający? Twarz Hipokratesa

31.01.2020
Aktualizacja: 31.01.2020 14:05
Twarz Hipokratesa
fot. Shutterstock

Czy w twarzy chorego można dostrzec oznaki zbliżającej się śmierci? Co to znaczy twarz Hipokratesa? Jakie objawy świadczą o tym, że chory umiera?

Hipokrates, grecki lekarz, uznawany za "ojca medycyny" uważał, że na podstawie wyglądu człowieka można ustalić stan jego zdrowia. Jego zdaniem w twarzy chorego można dostrzec zbliżającą się śmierć – to stąd pochodzi funkcjonujące w medycynie określenie "twarz Hipokratesa", czyli zespół charakterystycznych objawów, po których można poznać, że chory umiera.

Do tych objawów należą:

  • zaostrzone rysy twarzy,
  • zapadnięte policzki i skronie,
  • zapadnięte, zmatowiałe oczy,
  • pozornie wydłużony, szpiczasty nos,
  • suchy język, obłożony,
  • spieczone i sine usta.

Skóra jest bladosina (ziemista), zimna i pokryta potem, napięta na czole. Chory leży nieruchomo, może mieć otwarte usta, opadającą dolną szczękę. Taki wygląd chorego oznacza krańcowe wyczerpanie organizmu, charakterystyczne dla stanu agonalnego.

Twarz Hipokratesa bardzo często pojawia się u chorych z ostrymi procesami w brzuchu, np. w rozlanym zapaleniu otrzewnej, w chorobie nowotworowej, a także u chorych na cholerę.

Źródło: Wikipedia