Zamknij

Testy genetyczne na ryzyko ciężkiego COVID-19. Nowy pomysł na walkę o zdrowie Polaków

13.01.2022 13:21
Minister Niedzielski konferencja w Białymstoku
fot. Twitter:@MZ_GOV_PL

Podczas konferencji na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku minister Niedzielski gratulował polskim naukowcom wyników ponadpółtorarocznej pracy, która zaowocowała odkryciem genu odpowiedzialnego za ciężki przebieg COVID-19. – Konsekwencją tego odkrycia będzie stworzenie odpowiedniego testu genetycznego, który będzie szybko identyfikował, czy pacjent jest obciążony większym ryzykiem dolegliwego przejścia zakażenia koronawirusem – powiedział minister.

– To bardzo ważny dzień dla całej nauki polskiej, ale przede wszystkim dla systemu opieki medycznej, dla zdrowia Polaków – mówił podczas konferencji w Białymstoku minister zdrowia Adam Niedzielski. – Udało nam się zidentyfikować bardzo poważny element ryzyka, jeśli chodzi o zachorowania na COVID-19.

Sukces naukowców z Białegostoku

Jak wcześniej informowaliśmy, naukowcy z UM w Białymstoku zidentyfikowali wariant genetyczny, który predysponuje do ciężkiego przebiegu COVID-19 i ponaddwukrotnie zwiększa ryzyko takiego przebiegu oraz śmierci chorego. Uczelnia określa to odkrycie jako przełomowe.

– Dzięki ponadpółtorarocznej pracy polscy naukowcy zidentyfikowali czynnik, który został sklasyfikowany jako czwarty w hierarchii, jeśli chodzi o ciężkość przechodzenia COVID-19. Tym czynnikiem jest konkretny gen – mówił minister Niedzielski.

Do odkrycia swojego zespołu odniósł się także prof. Marcin Moniuszko, kierownik projektu badawczego, prorektor UMB ds. nauki i rozwoju.

– Pokazujemy, że geny są bardzo ważnym czynnikiem, który może decydować o tym, w jaki sposób przejdziemy każdą chorobę, również COVID-19, ale trzeba je od razu ustawić w odpowiedniej hierarchii – powiedział prof. Moniuszko. – To, co przede wszystkim decyduje o ciężkości przebiegu wielu chorób, ale COVID-19 z pewnością, ustawiłbym w tej kolejności: zaawansowanie wieku, nadwaga – każdy kilogram więcej to, niestety, większe ryzyko ciężkiego przebiegu – i niestety płeć męska. Czynnik genetyczny jest na miejscu czwartym, przed chorobami współistniejącymi; tak wynika z tych badań, które przeprowadziliśmy z udziałem kilkunastu ośrodków klinicznych z całej Polski – mówił już wcześniej na antenie polskiego radia prof. Moniuszko.

Wielu Polaków ma ten gen

Prof. Moniuszko ocenił też, czy na podstawie wyników przeprowadzonych badań można sądzić, że Polacy są bardziej predysponowani do ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem. Sprawa jest skomplikowana.

– Nasze badania pokazały zwiększenie częstości występowania wariantu genetycznego predysponującego do ciężkiego przebiegu COVID-19: u nas 14 proc., w całej Europie ok. 8 proc., ale w Indiach na przykład to jest już 27 proc., a jeśli chodzi o wschodnią Azję, Chiny, są to zaledwie promile. Geograficznie jesteśmy więc w różnym stopniu predysponowani. Czy to jest wyjaśnienie tego dramatycznego bilansu zgonów związanych z COVID-19 – (...) to byłoby zbyt proste – powiedział prof. Moniuszko.

Będą testy na ciężki przebieg COVID-19

Ekspert ocenił, że wyniki badań „pozwalają na opracowanie niezbyt skomplikowanego testu, który pomagałby identyfikować osoby z ciężkim ryzykiem przebiegu zakażenia koronawirusem”.

Minister Niedzielski porównał nowy test genetyczny do szybkości działania testu PCR i podkreślił: – Tę wiedzę będziemy mogli wykorzystać w praktyce, w przyszłości, żeby identyfikować osoby, które mają predyspozycje do cięższego przebiegu COVID-19. To nie tylko kwestia walki z pandemią, ale także kwestia myślenia, jak definiować bezpieczną przyszłość, czyli postpandemiczną.

Być może w ciągu kilku miesięcy testy identyfikujące grupę pacjentów narażonych na ciężki przebieg COVID-19 będą dostępne na SOR-ach – taką zapowiedź złożył natomiast Radosław Sierpiński, prezes Agencji Badań Medycznych, który także wziął udział w prezentacji wyników badań nad wariantem genetycznym predysponującym do ciężkiego przebiegu COVID-19.

Źródło: Zdrowie.radiozet.pl | PAP/Izabela Próchnicka