Problem z przełykaniem – objaw COVID-19, który utrzymuje się nawet przez kilka miesięcy

23.06.2020
Aktualizacja: 23.06.2020 10:44
Problem z połykaniem - objaw COVID-19
fot. Shutterstock

Ponad połowa osób hospitalizowanych z powodu COVID-19 ma trudności z przełykaniem, czyli tzw. dysfagię ustno-gardłową – wynika z doniesień hiszpańskich lekarzy. 

Co ciekawe, ta dolegliwość jest jednym z objawów COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirusa SARS-CoV-2, ale może utrzymywać się nawet kilka miesięcy po orzeczeniu o wyleczeniu z tej choroby. Potwierdzają to lekarze ze szpitali Mataro oraz St Jaume i Sta. Magdalena w prowincji Barcelona (Hiszpania), którzy leczą chorych na COVID-19, a później – po ich wyleczeniu – monitorują ich stan zdrowia.
Dysfagia ustno-gardłowa u niektórych wyleczonych pacjentów utrzymywała się nawet przez trzy miesiące od zakażenia koronawirusem. To niebezpieczny objaw tej choroby, bo aż u ponad 27 proc. chorych z tym objawem prowadzi do niedożywienia, a u ponad 75 proc. zwiększa się ryzyko niedożywienia.

Wyniki swoich obserwacji naukowcy opublikowali w magazynie "Redaccion Medica" i zapowiedzieli, że będą prowadzili dalsze badania, by potwierdzić, czy dysfagia ustno-gardłowa może towarzyszyć osobom wypisanym ze szpitali przez okres kilku miesięcy, nawet do pół roku (wstępne ustalenia potwierdzają, że tak jest). Obserwacją zostało objętych już 200 osób.

Dowiedz się więcej:

Źródło: PAP