Zamknij

Masz zawroty głowy po zmianie pozycji? Zrób to zanim wstaniesz

11.02.2022
Aktualizacja: 14.02.2022 12:50
Zawroty głowy po zmianie pozycji
fot. Shutterstock

Zawroty głowy, pojawiające się po nagłej zmianie pozycji, to bardzo częsta dolegliwość. Dowiedz się, jakie są jej przyczyny i co zrobić, by zminimalizować ryzyko pojawienia się zawrotów głowy po wstaniu.

Czy zdarza Ci się mieć zawroty głowy, gdy nagle wstajesz? To bardzo częste zjawisko, występujące zwłaszcza u osób, które zbyt długo przebywają w pozycji leżącej lub siedzącej, a także u tych, które są odwodnione lub przyjmują niektóre leki (m.in. moczopędne czy rozszerzające naczynia krwionośne). Oczywiście przyczyn zawrotów głowy może być o wiele więcej, ale te należą do grupy najczęstszych. Lekarze szacują, że zawroty głowy po nagłej zmianie pozycji pojawiają się nawet u 40 procent osób na świecie.

Dlaczego po nagłym wstaniu kręci się nam w głowie?

U podłoża tego zjawiska leży hipotensja ortostatyczna, czyli nagły spadek ciśnienia krwi w chwili zmiany pozycji, który uniemożliwia dopływ wystarczającej ilości krwi do mózgu.

W prawidłowo funkcjonującym organizmie człowieka wahania pojawiające się w ciśnieniu tętniczym regulują zatoki szyjne i łuk aorty. Gdy zmieniamy nagle pozycję, dochodzi do spadku ciśnienia tętniczego. W takim przypadku baroreceptory, znajdujące się w naszym organizmie, zwiększają częstotliwość pracy serca, podnoszą ciśnienie i poziom napięcia ścian naczyń krwionośnych. Gdy odruch pochodzący z baroreceptorów zostanie zaburzony, wówczas może dojść do hipotensji ortostatycznej. Jej objawem są właśnie zawroty głowy,  omdlenia pojawiające się podczas szybkiego wstawania, a także zbyt długiego stania, wychodzenia z ciepłej kąpieli, a nawet wstawania od stołu po zbyt obfitym posiłku.

Co może przyczyniać się do hipotensji ortostatycznej? Przyczyn jest wiele, m.in. trwanie zbyt długo w jednej pozycji, przyjmowanie niektórych leków, np. moczopędnych, nadmierne spożywanie alkoholu, nadciśnienie tętnicze, ośrodkowa i obwodowa niewydolność układu nerwowego, odwodnienia, zaburzenia pracy serca etc.

Hipotensję ortostatyczną diagnozuje się, mierząc ciśnienie krwi podczas leżenia oraz siedzenia. W przypadku pojawienia się hipotensji z powodu chorób, leczy się przyczynę pierwotną. W przypadku zawrotów głowy pojawiających się z powodu odwodnienia lub utrzymywania zbyt długo jednej pozycji, zaleca się leczenie pozafarmakologiczne, np. powolne wstawanie.  

Te ćwiczenia pomogą nam pozbyć się zawrotów głowy

Na pewien ciekawy pomysł wpadli jednak Kanadyjscy naukowcy. Odkryli oni, że osoby, które po długim przebywaniu w jednej pozycji, a przed wstaniem, wykonają proste ćwiczenia polegające na uniesieniu kolan i/lub skrzyżowaniu nóg, rzadziej mają zawroty głowy spowodowane nagłym spadkiem ciśnienia we krwi.

W badaniu wzięły udział 22 kobiety, u których zawroty głowy podczas nagłej zmiany pozycji występowały co najmniej cztery razy w miesiącu. W trakcie wstępnego badania okazało się, że u niektórych z nich spadek ciśnienia skurczowego podczas wstawania był nawet o 30 mmHg. Każda z badanych kobiet została poproszona o wykonanie kilku ruchów, po długotrwałym siedzeniu na krześle. Za pierwszym razem miały wstać od razu, za drugim razem przed wstaniem kobiety miały unieść kolana do góry i dopiero potem wstać, za trzecim – po wstaniu skrzyżować nogi i napiąć mięśnie nóg i pośladków. Okazało się, że po wykonaniu tego ostatniego ćwiczenia ryzyko pojawienia się zawrotów głowy było najniższe. Bardzo dobre efekty przyniosło również podniesienie kolan tuż przed wstaniem.

Podsumowując, te proste ćwiczenia, polegające na podniesieniu kolan przed wstaniem lub skrzyżowaniu nóg i napięciu mięśni już po wstaniu, zmniejsza ryzyko pojawienia się zawrotów głowy. To zdaniem ekspertów, prosta i elegancka metoda łagodzenia tego typu dolegliwości. Można ją zastosować w każdej sytuacji.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: heartrhythmjournal.com/ dailymail.co.uk/ NHS