Zamknij

Łaskotki: skąd się biorą? Czy mogą być groźne?

19.02.2021
Aktualizacja: 19.02.2021 21:10
Łaskotki
fot. Shutterstock

Łaskotki ma niemal każdy, ale nie każdy wie, skąd się biorą. Dlaczego po delikatnym muśnięciu stopy wymierzasz niekontrolowanego kopniaka, a w czasie gilgotania brzucha zwijasz się w kłębek? Te niekontrolowane odruchy dla jednych są rozkoszą, dla innych formą tortur. Sprawdź, co warto wiedzieć o łaskotkach.

Łaskotki, łachotki, gilgotki - ta dziwaczna czynność ma wiele nazw i nie dla wszystkich oznacza to samo. Łaskotki są przedmiotem badań od wieków, fascynują badaczy, bo reakcja na pocieranie, głaskanie niektórych obszarów na ciele wywołuje przeróżne reakcje: od śmiechu i zadowolenia, bo bardzo nieprzyjemne uczucie bólu, dyskomfortu, drżenie ciała. 

Skąd się biorą łaskotki? Czy można się samodzielnie łaskotać?

Łaskotki występują w miejscach na ciele, które są silnie unerwione. Zwykle są to podeszwy stóp i pachy, okolice żeber, szyja, brzuch. Każdy jednak odczuwa łaskotki z innym natężeniem. Niektórzy w wyniku lekkiego dotyku zwijają się ze śmiechu, inni reagują na mocniejszy dotyk i jest jeszcze grupa osób, które twierdzą, że wcale nie mają łaskotek.

Łaskotki to w dużej części odruch warunkowy. Muskając niektóre obszary na ciele, powoduje się pobudzenie końcówek nerwowych, które przekazują sygnał do mózgu, w wyniku czego reagujemy śmiechem. Łaskotki mają jednak bezpośredni związek z psychiką, co sprawia, że niektórzy są bardzo odporni na łaskotanie, a inni wcale.

Co ciekawe, ludzie, podrażniając wrażliwe obszary własnych ciał, nie odczuwają łaskotek – dopóki nie zacznie ich łaskotać inna osoba. Odpowiada za to móżdżek, struktura mózgowia, która kontroluje równowagę ciała, napięcie i ruchy mięśni, a także zbiera informacje z powierzchni skóry, narządów wzroku i słuchu. Móżdżek jest powodem, dla którego ciało człowieka jest przygotowane na jego własny dotyk. A w przypadku łaskotek liczy się element zaskoczenia.

Mózg wybiera, które z bodźców, w tym bodźców dotykowych należy uznać za ważne. Muśnięcia, głaskanie, dotykanie własnej skóry uznaje za normalne, dlatego tego typu działania nie wywołują dodatkowych reakcji.

Jest od tej reguły jeden wyjątek. Umiejętność samołaskotania obserwowana jest u niektórych schizofreników i wynika to najprawdopodobniej ze zmian w biochemii lub w budowie mózgu. 

Warto wiedzieć

Łaskotanie małych dzieci

Śmiech pojawia się u niemowląt dopiero w wieku około 4 miesięcy. Dzieci zaczynają reagować na łaskotanie śmiechem dopiero w wieku około 6 miesięcy. Uważa się, że niemowlęta odczuwają łaskotanie, ale nie wiedzą, skąd to pochodzi. Początkowo nie kojarzą wrażenia łaskotania ze światem zewnętrznym ani z czymkolwiek, co widzą, wąchają lub słyszą. Chociaż maluchy mogą się śmiać podczas łaskotania, to nie znaczy, że zawsze jest to dla nich przyjemne. Zaleca się, by z łaskotaniem (przynajmniej tym energicznym) poczekać do momentu, aż dziecko będzie na tyle duże, że będzie mogło zaprotestować lub po prostu powiedzieć ''dość''.

Czy łaskotki mogą szkodzić?

Behawioryści podejrzewają, że łaskotki mają służyć budowaniu więzi, bo głośny śmiech jest sygnałem dla otoczenia, że wszystko jest w porządku, ale nie każdy postrzega łaskotki jako przyjemność.

Uczucie wyzwalane podczas łaskotania balansuje na pograniczu przyjemności, rozkoszy i bólu. Od średniowiecza aż po wojny religijne łaskotanie stosowano w Niemczech jako torturę, w kilku opisanych przypadkach zakończoną nawet śmiercią ofiar. Natomiast caryca Katarzyna Wielka odczuwała silne podniecenie podczas łaskotek.

Ponieważ dla niektórych ludzi łaskotki są nieprzyjemne, nie wolno ich do tego przymuszać. Trzymanie za nogę podczas łaskotania, powstrzymywanie przed ucieczką, gdy osoba łaskotana mówi ''dość'', może być formą znęcania się. Przymusowe łaskotki mogą prowadzić do płaczu.

Źródło: focus.pl; wyborcza.pl; healthline.com