Koronawirus SARS-CoV-2 stosuje kamuflaż, żeby atakowane komórki go nie rozpoznały

25.07.2020
Aktualizacja: 25.07.2020 08:37
Koronawirus się kamufluje
fot. Shutterstock

Koronawirus SARS-CoV-2 to trudny przeciwnik. Na całym świecie jest ponad 15 mln osób zarażonych tym patogenem. Nie żyje z jego powodu ponad 600 tys. osób. Dlaczego tak trudno z nim walczyć? Naukowcy już to wiedzą. Ten patogen świetnie się kamufluje.

Dlaczego naszemu układowi odpornościowemu tak trudno walczyć z koronawirusem SARS-CoV-2, czego konsekwencją jest niszczenie przez ten patogen naszych narządów wewnętrznych? Naukowcy znaleźli odpowiedź na to pytanie. Ten wirus po prostu świetnie się maskuje. Do kamuflażu używa jednego ze swoich enzymów, dzięki temu komórki organizmu, który atakuje, nie rozpoznają jego materiału genetycznego jako obcego, ale jako swój własny. Można to porównać do sytuacji, w której ktoś włamuje się do budynku chronionego przez alarm, ponieważ zna kod dostępu.
Do takich wniosków doszli badacze z University of Texas Health Science Center w San Antonio (USA), a swoje wyniki opublikowali w czasopiśmie "Nature Communications".

Naukowcy zbadali i opisali strukturę wirusowego enzymu określanego w skrócie jako nsp16. Koronawirus SARS-CoV-2 wykorzystuje go – w kompleksie z enzymem nsp10 – do modyfikacji "czapeczki" (kapu) swojego mRNA, czyli informacyjnego RNA, w którym zapisany jest przepis na wirusowe białka. "Czapeczka" ma zabezpieczać mRNA przed degradacją.

– To rodzaj kamuflażu. Z powodu tej modyfikacji, wirus oszukuje komórki, które uznają wirusowe mRNA za swoje własne, a nie obce – wyjaśnił główny autor badania dr Yogesh Gupta. I dodał, że wskutek tego działania układ odpornościowy gospodarza nie reaguje na wirusa.

To badanie jest o tyle ważne, że pozwoliło nie tylko na odkrycie tego mechanizmu, opisanie trójwymiarowej struktury kompleksu nsp16/nasp10 w trakcie modyfikowania "czapeczki" wirusa, ale także na odkrycie miejsca, w którym wiąże się on z cząsteczką mRNA, aby przeprowadzić modyfikację. Naukowcy zbadali ponadto mutacje nabywane przez SARS-CoV-2 w genie kodującym enzym nsp16. Jedna z nich była szczególnie często wykrywana w RNA wirusa, który wywołał wybuch epidemii COVID-19 w Nowym Jorku.

Zdaniem dr. Gupty te wyniki pomogą opracować leki przeciwwirusowe na COVID-19, które blokowały by aktywność kompleksu nsp16/nsp10 i zapobiegałyby modyfikacji \"czapeczki\" mRNA. Pozwoliłoby to układowi odporności rozpoznawać wirusa, jako obcego i skuteczne go zwalczać.

Źródło: PAP