Wirusy czy bakterie? Polski biosensor ustali źródło naszej infekcji

Monika Piorun
15.12.2017 14:59
Wirusy czy bakterie? Polski biosensor ustali źródło naszej infekcji
fot. pixaby.com/CC0 Public Domain

Polscy inżynierowie wpadli na pomysł stworzenia czujnika, który w prosty sposób może pomóc lekarzom w ustaleniu, czy infekcja ma podłoże wirusowe czy bakteryjne. Innowacyjne urządzenie diagnostyczne Flu SensDX ma trafić na rynek już w 2018 roku.

Dlaczego mały, prosty sensor może zmienić sposób leczenia wielu pacjentów na całym świecie? Zwykle lekarze ograniczają się do badania pacjentów, którzy przychodzą do nich na konsultację, do używania stetoskopu i dopasowywania potrzebnych im leków do zgłoszonych przez nich objawów. Jeśli przychodzi do nich osoba skarżąca się na gorączkę, kaszel czy katar wcale nie oznacza to, że ma grypę. Do postawienia takiej diagnozy należałoby przeprowadzić testy (PCR lub badania masowe), które są nie tylko czasochłonne (na wyniki trzeba czekać kilka dni), ale i drogie.

Niestety według ekspertów zbyt często przepisywane przez lekarzy antybiotyki - bez dokładnego sprawdzenia z jakim rodzajem infekcji mamy do czynienia - wyrządziły w konsekwencji nam wszystkim więcej szkód niż pożytku, przyczyniając się do zjawiska lekooporności i powstania superbakterii, z którymi nie potrafią sobie poradzić preparaty, które w przeszłości uważano za skuteczne.

Zobacz także

Próbka śliny wystarczy, by sprawdzić, czy atakują nas wirusy czy bakterie

Polscy inżynierowie mogą jednak zmienić tę sytuację dzięki biosensorowi Flu SensDx, wykrywającemu, z jakim rodzajem infekcji mamy do czynienia. Wystarczy do tego pobranie niewielkiej próbki śliny lub wydzieliny z nosa pacjenta i naniesienie jej na jednorazową końcówkę. Sensoryczny czujnik reagujący na patogeny potrafi wykryć, czy źródłem naszej dolegliwości są bakterie czy wirusy. Niezwykłe właściwości zawdzięcza diamentowym warstwom o grubości kilku mikrometrów. Niska cena takiego badania będzie zaś możliwa dzięki zastosowaniu wymiennych końcówek, na który będzie nanoszony materiał badawczy. 

Zdaniem specjalistów takie rozwiązanie mogłoby się doskonale sprawdzić m.in. w przychodniach lekarskich. Już przy przekraczaniu progu danej placówki pielęgniarka mogłaby za pomocą czujnika sprawdzić, czy roznosimy bakterie czy wirusy i od razu kierować nas do konkretnej poczekalni - by niepotrzebnie nie zarażać innych.

Urządzenie może też okazać się pomocne w wykrywaniu wielu innych chorób a nawet nowotworów.

Zobacz także

źródło: PAP Nauka w Polsce

______

zdrowie.radiozet.pl/π