Zamknij

Dr Gawroński: na anemię jabłko z gwoździem nie pomoże

22.09.2021
Aktualizacja: 22.09.2021 12:55
Anemia jak rozpoznać
fot. Shutterstock

Jak rozpoznać anemię (niedokrwistość)? Czy osoba z anemią powinna siadać za kierownicą? Czy powinniśmy suplementować żelazo, by zapobiec niedokrwistości? Dr Krzysztof Gawroński odpowiada na te pytania w programie "ZET jak zdrowie" Michała Figurskiego.

  1. Po czym poznać osobę z niedokrwistością (anemią)?
  2. U kogo może się pojawić anemia?
  3. Czy sposób odżywiania może mieć wpływ na pojawienie się anemii?
  4. Czy trzeba żelazo suplementować?

Anemia nie jest chorobą sensu stricto, ona jest objawem i może towarzyszyć wielu chorobom, także tym, które są ciężkie i zarażające życiu – tłumaczy w programie "Zet jak zdrowie" Michała Figurskiego dr Krzysztof Gawroński, hematolog z Kliniki Hematologii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.

Ekspert wyjaśnia, że anemia to słowo pochodzące z języka angielskiego stosowane potocznie na określenie niedokrwistości. Osoby, u których pojawia się ten objaw, nazywane są anemikami, choć lekarze wolą określenie osoba z niedokrwistością.

Niedokrwistość może być wrodzona lub nabyta, w tym ostatnim przypadku dość częsta jest anemia niedoborowa, czyli powstała na skutek niedoboru żelaza lub witaminy B12  – tłumaczy dr Gawroński i dodaje, że przyczyną tego zjawiska najczęściej są zaburzenia wchłaniania lub nadmierne wydalanie tych składników, w mniejszym stopniu dieta, choć i takie sytuacje się zdarzają (np. u wegan, którzy nie mają odpowiednio zbilansowej diety).

Po czym poznać osobę z niedokrwistością (anemią)?

Jakie objawy mogą sugerować niedokrwistość (anemię)? Dr Gawroński tłumaczy, że u osób z niedokrwistością mogą pojawić się bóle głowy, uczucie duszności, zmęczenia, nawet przy wykonywaniu codziennych czynności, które do tej pory nie sprawiały żadnych trudności (np. wejście na pierwsze piętro). Niestety są one niespecyficzne i mogą sugerować również inne choroby. Są jednak objawy fizyczne, których pojawienie może pomóc w diagnozie anemii. Należą do nich: bladość skóry, wypadające włosy (głównie u kobiet), lekkie zażółcenie skóry i/lub oczu.

– Osoby z niedokrwistością są osłabione, spowolnione, mają opóźniony czas reakcji, co może być bardzo niebezpieczne na przykład podczas jazdy samochodem – alarmuje ekspert i dodaje: – Osoba z anemią, będąca kierowcą, może mieć problem z prawidłową oceną sytuacji na drodze i odpowiednią reakcją.

Może właśnie z tego powodu w niektórych zawodach anemia powinna być chwilowym przeciwskazaniem do ich wykonywania. Dotyczy to nie tylko zawodowych kierowców, ale wszystkich osób, w których pracy liczy się refleks i umiejętność podejmowania szybkich decyzji. Oczywiście po uzupełnieniu niedoborów – podkreśla ekspert – nie ma żadnych przeciwwskazań, by powrócić do wykonywania swoich poprzednich obowiązków.

U kogo może się pojawić anemia?

Anemię najczęściej wykrywa się podczas rutynowych badań krwi, gdzie oznaczony jest poziom hemoglobiny. Dolegliwość ta dotyka zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Niedokrwistość z powodu niedoboru częściej diagnozuje się u kobiet miesiączkujących z uwagi na comiesięczną utratę krwi. U mężczyzn powodem może być krwawienie z przewodu pokarmowego, głównie z jelita grubego. W takiej sytuacji anemia bywa objawem nowotworu układu pokarmowego.

– Wiele osób nie wie, że krwawi z przewodu pokarmowego, bo nie każdy ogląda swój stolec (a powinien!), choć nawet robiąc to, możemy to przegapić – tłumaczy dr Krzysztof Gawroński i dodaje: – Jeśli jest to niewielkie krwawienie, trwające miesiącami, to w końcu dochodzi do deficytu żelaza. W międzyczasie nowotwór się rozwija.

– Zlokalizowanie krwawień na terenie przewodu pokarmowego jest dosyć trudne, a nawet bardzo trudne. Jeśli podejrzewamy tę chorobę, w pierwszej kolejności wykonujemy gastroskopię i/lub kolonoskopię, czyli wziernikowanie górnego i dolnego odcinka pokarmowego – Jednak bywają takie sytuacje, że nie lokalizujemy krwawienia ani w górnym, ani w dolnym odcinku układu pokarmowego. Pozostaje nam jeszcze środek, ale wtedy musimy chorego hospitalizować, by wykonać badanie na terenie szpitala.

Czy sposób odżywiania może mieć wpływ na pojawienie się anemii?

– Jeśli ktoś odżywia się nieodpowiednio (np. je same fast foody) lub nie dba o to, by dieta była zbilansowana i dostarczała organizmowi wszystkich potrzebnych do funkcjonowania substancji, to oczywiście tak – tłumaczy hematolog i dodaje, że jeśli ktoś podejmuje decyzję, by stosować na przykład dietę wegańską, to musi to robić z głową. Przygotować się teoretycznie, czyli wiedzieć, gdzie, w jakim pokarmie znajdzie potrzebne składniki i z czym je łączyć.

To ważne, bo niewłaściwe łączenie żywności może znacząco wpłynąć na wchłanianie zawartych w nich składników. Przykład: to szpinak i nabiał. Znajdująca się w nabiale kazeina tworzy z żelazem (którego jest sporo w szpinaku) nierozpuszczalne w wodzie związki organiczne żelaza, które nie zostaną wchłonięte przez organizm z przewodu pokarmowego. Tego typu produkty trzeba jeść oddzielnie.

Czy trzeba żelazo suplementować?

–  W Polsce ludzie do przesady stosują różnego rodzaju suplementy i to jest wielki błąd. Ważne dla nas składniki odżywcze powinniśmy przyjmować z pokarmu, a nie odżywiać się tabletkami – tłumaczy dr Gawroński i dodaje, że absolutnie nie powinno się suplementować żelaza na własną rękę, jedynie ze wskazania lekarza.

Przestrzega też przed "domowymi sposobami" na żelazo. Przypomina, że kiedyś w dawanych czasach, gdy ktoś miał anemię, to radzono mu, aby wbijał w jabłko gwóźdź. Zawarty w tym owocu kwas jabłkowy reagował z żelazem z gwoździa i to żelazo się utleniało. Po jakimś czasie wyjmowano gwóźdź i polecano osobie z niedokrwistością takie jabłko zjeść.

– Nie polecam takiej metody, bo jak wiemy, w gwoździu oprócz żelaza są też metale ciężkie i jabłko również nasyciłoby się nimi. Moglibyśmy sobie bardzo zaszkodzić  – tłumaczy ekspert.

Posłuchaj podcastu

Źródło: ZET jak zdrowie program Michała Figurskiego