Zamknij

Kiedy biomet jest dobry, a kiedy zły? Ważny wskaźnik dla meteoropatów

28.09.2022
Aktualizacja: 28.09.2022 10:15

Meteoropaci to osoby wrażliwe na zmiany pogody. To przede wszystkim dla nich w prognozach pogody występuje taki wskaźnik jak biomet. Może on być korzystny lub niekorzystny. Co to oznacza? I czy można się w ogóle uodpornić na zmiany pogody? Wyjaśniają specjaliści.

Co to jest dobry i zły biomet?
fot. Schutterstock
  1. Jakie czynniki mają wpływ na biomet?
  2. Co oznacza zły i dobry biomet?
  3. Dlaczego warto korzystać z prognoz biometeorologicznych?
  4. Czy można się uodpornić na zmiany pogody?

Meteoropatia (meteopatia) nie jest wydumanym problemem i rzeczywiście u niektórych osób może powodować nieprzyjemne dolegliwości, czyli objawy meteorotropowe – zapewniają specjaliści z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW). – Tym mianem określa się dolegliwości natury fizycznej, np. bóle, jak i psychicznej, np. obniżony nastrój, wywołane przez środowisko atmosferyczne – tłumaczy dr Grzegorz Kaliński, klimatolog z IMGW, który od wielu lat bada wpływ środowiska atmosferycznego na organizm ludzki.

Instytut ocenia, że w naszym kraju meteoropaci (lub meteopaci) stanowią już nawet 50-70 proc. ludzi w wieku 18-75 lat. To między innymi dla nich przygotowywane są prognozy biometeorologiczne, które przewidują tzw. biomet. Czego można się z nich dowiedzieć?

Jakie czynniki mają wpływ na biomet?

Każdy meteoropata inaczej odczuwa zmiany pogody i inne czynniki pogodowe, lub ich mieszanka, mogą mieć na niego decydujący wpływ. – Pewne bodźce meteorologiczne, np. wahania ciśnienia atmosferycznego, są odczuwane tylko przez niektóre osoby. Reakcja na nadchodzącą zmianę pogody następuje w różnym czasie, np. pogorszenie stanu zdrowia może zaznaczać się na kilkanaście godzin i więcej przed nadejściem frontu atmosferycznego, a u innych dopiero w trakcie jego przechodzenia – zaznacza dr Jakub Szmyd, specjalista ds. biometeorologii z IMGW.

Do czynników, które często wywołują objawy związane ze zmiana pogody, należą m.in. szybki spadek ciśnienia atmosferycznego lub silne jego wahania, gwałtowne ocieplenie lub ochłodzenie, a także silne upały lub mrozy, silny wiatr, wysoka wilgotność powietrza, burze, długotrwale utrzymująca się pochmurna pogoda z opadami deszczu, mgła, przemieszczanie się frontów atmosferycznych czy smog.

To właśnie na podstawie analizy takich czynników tworzone są biometeorologiczne prognozy pogody, które przewidują biomet.

Co oznacza zły i dobry biomet?

Biomet to potoczny skrót na określenie warunków biometeorologicznych. W prognozach często słyszy się, że może być korzystny albo niekorzystny.

– Biomet niekorzystny to sytuacja, w której pogoda wywiera istotny, niekorzystny wpływ na organizm człowieka (bodźce pogodowe są silne). Za niekorzystne uznaje się dynamiczne sytuacje pogodowe związane np. z szybko przemieszczającymi się frontami atmosferycznymi czy szybko pogłębiającym się ośrodkiem niżu, a także gwałtowne zmiany pogody, np. nagłe ochłodzenie, porywy wiatr, oraz długotrwały upał, zwłaszcza w połączeniu z dużą wilgotnością powietrza, czyli stanem parności – wyjaśnia dr Jakub Szmyd.

O biomecie korzystnym mówi się wtedy, gdy organizmowi człowieka łatwo dostosować się do zmian zachodzących w atmosferze i przewagę mają korzystne warunki atmosferyczne, np. zwiększone nasłonecznienie sprzyja poprawie nastroju, a ekspozycja organizmu na działanie promieniowania słonecznego przyczynia się do produkcji witaminy D w skórze. Za korzystną uznaje się np. stabilną, suchą wyżową pogodę ze słabym wiatrem.

Dlaczego warto korzystać z prognoz biometeorologicznych?

Prognozy, które przewidują biomet, mogą być bardzo użyteczne dla meteoropatów (można je znaleźć na stronach IMGW). Wiedza, że nadchodzi niekorzystna zmiana pogody daje szansę osobom wrażliwym na to, by się przygotować i ewentualnie zmniejszyć ryzyko wystąpienia przykrych objawów.

– Wiedząc, że na następny dzień prognozowane są bardzo niekorzystne warunki biometeorologiczne, możemy się do nich w prosty sposób przygotować. Długi, nieprzerwany sen, zadbanie o odpowiednie nawodnienie organizmu lub dodatkowa dawka relaksu, pozwolą ograniczyć niekorzystny wpływ pogody na nasze samopoczucie – radzi dr Grzegorz Kaliński.

Czy można się uodpornić na zmiany pogody?

Specjaliści z IMGW uważają, że poza śledzeniem prognoz biometeorologicznych można sporo zrobić, by zmniejszyć ryzyko rozwoju meteoropatii lub ograniczyć nasilenie związanych z nią dolegliwości.

– Wiedząc, że mamy skłonność do meteoropatii i znając jej przyczyny, możemy jej skutecznie przeciwdziałać – uważa dr Kaliński. – Najlepszym sposobem jest stosowanie profilaktyki pierwotnej, polegającej na częstym poddawaniu się działaniu warunków pogodowych. Najskuteczniejszym, a zarazem najprostszym jej przykładem jest bierny lub aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu. Wypoczynek bierny, o małej intensywności, np. kąpiele słoneczne lub powietrzne, wskazany jest przede wszystkim osobom z ograniczoną sprawnością ruchową, natomiast wypoczynek aktywny, o większej intensywności, np. turystyka piesza, bieganie, osobom w pełni sprawnym ruchowo – podpowiada.

Meteoropatia jest ceną, jaką płacimy za zmiany cywilizacyjne, uważają eksperci. Chodzi m.in. o niezdrowy tryb życia towarzyszący mieszkaniu w wielkich aglomeracjach miejskich, spędzanie coraz większej ilości czasu w sztucznym mikroklimacie mieszkań i biur, powszechne korzystanie z klimatyzacji, ale także starzenie się społeczeństwa. W efekcie ograniczenia kontaktu z przyrodą (w tym m.in. z deszczem, wiatrem, ciepłem, zimnem, promieniowaniem słonecznym) nasze organizmy ulegają swoistemu „rozhartowaniu”. Wydaje się, że wiele w tym prawdy.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: Zdrowie.pap.pl