Okiem eksperta: Nie bój się. Zostań dawcą szpiku

Aleksandra Supryn
20.10.2015 16:04
Okiem eksperta: Nie bój się. Zostań dawcą szpiku
fot. Czy bycie dawcą szpiku jest niezbezpieczne? Sprawdź, na czym o polega

Nowotwór krwi – na świecie co 4 minuty ktoś słyszy taką diagnozę. To czy chory pokona tę chorobę zależy od wielu czynników, m.in. od znalezienia dawcy. Dowiedz się, jak zostać dawcą szpiku kostnego, w jaki sposób pobiera się komórki macierzyste i jaki dolegliwości mogą (ale nie muszą!) pojawić się po zabiegu. 

Na białaczkę, najczęstszy nowotwór krwi, chorują osoby w każdym wieku. W wielu przypadkach konieczny jest przeszczep szpiku. Jednak tylko 25 proc. pacjentów znajduje dawcę w rodzinie. Pozostałe 75 proc. potrzebuje dawcy niespokrewnionego. Prawdopodobieństwo jego znalezienia waha się od 1:20000 do 1: kilku milionów. Dlatego tak ważne jest, abyśmy zarejestrowali się w Bazie Dawców Szpiku i być może dali komuś szansę na nowe życie.

Czym jest szpik kostny?

Szpik można podzielić na czerwony i żółty. Szpik czerwony jest narządem krwiotwórczym i u dorosłego człowieka wypełnia głównie kości biodrowe, kręgi, żebra oraz mostek. Produkowane w nim komórki macierzyste mają zdolność do różnicowania się w kierunku linii komórkowych wszystkich elementów krwi – krwinek czerwonych, monocytów, limfocytów, granulocytów i płytek krwi. To właśnie komórki macierzyste są tak bardzo potrzebne chorym.

Kto może zostać dawcą?

Dawcą komórek macierzystych może zostać każdy zdrowy człowiek między 18. a 50. rokiem życia, ważący minimum 50 kg, o wskaźniku masy ciała nie wyższym niż 40 BMI. Powinna to być osoba świadoma i odpowiedzialna. Po zgłoszeniu do Bazy Dawców Szpiku w każdej chwili można wycofać swoją zgodę. Trzeba jednak pamiętać, że taki krok może narazić życie biorcy.

Sprawdź swoje BMI: Kalkulator BMI

Kto nie może zostać dawcą?

Dawcami nie mogą zostać jedynie te osoby, które cierpią na:

  • choroby układu sercowo-naczyniowego,
  • choroby nowotworowe,
  • choroby zakaźne np. HIV, WZW typu B i C,
  • choroby autoimmunologiczne,
  • choroby układu nerwowego,
  • choroby krwi i szpiku,
  • choroby endokrynologiczne,
  • zaburzenia psychiczne,
  • uzależnienia,
  • osoby po transplantacji lub przyjmujące niektóre leki.

W razie wątpliwości konieczna jest konsultacja z lekarzem.

Gdzie można się zarejestrować jako dawca szpiku?

Przede wszystkim należy spełnić powyższe warunki kwalifikujące do oddania szpiku. Następnie trzeba zgłosić się na badanie lekarskie oraz oddać próbkę krwi (ok. 10 ml) na typowanie antygenów układu HLA – głównego układu zgodności tkankowej. Im większe podobieństwo kombinacji genetycznych antygenów w tym układzie, tym większa szansa na dopasowanie dawcy i biorcy. Po badaniu dane kandydata zostaną przekazane do światowej bazy dawców szpiku.

Drugim sposobem zarejestrowania się jest wypełnienie formularza przez internet (np. na stronie Fundacji DKMS). Po 2-3 tygodniach dostaniemy pakiet rejestracyjny, zawierający pałeczki do pobrania wymazu z jamy ustnej oraz formularz rejestracyjny, który należy wypełnić i odesłać z powrotem. Na podstawie próbki zostaną oznaczone antygeny zgodności tkankowej, a następnie zostaniemy zarejestrowani do bazy dawców komórek macierzystych. Cała procedura może potrwać 2-3 miesiące, jednak o jej wynikach na pewno zostaniemy poinformowani.
Kolejna możliwość to rejestracja podczas specjalnych wydarzeniach, tzw. Dni Dawcy, które są często organizowane m.in. w centrach handlowych lub szkołach wyższych.

Dowiedz się więcej: Chorzy na przewlekłą białaczkę limfocytową bez leku ratującego im życie

Na czym polega pobranie komórek macierzystych?

W społeczeństwie panuje mit, że pobranie komórek macierzystych jest niebezpieczne i może wiązać się z uszkodzeniem rdzenia kręgowego. Tymczasem powyższy zabieg przeprowadza się na dwa sposoby. O tym który z nich zostanie wybrany, decyduje lekarz.

Pierwsza metoda pobrania komórek macierzystych

W 80 proc. przypadków komórki krwiotwórcze izoluje się z krwi obwodowej. Przed pobraniem, przez 5 dni dawca przyjmuje czynnik wzrostu G-CSF, który umożliwi przejście komórek ze szpiku do krwi. Sam zabieg wykonuje się metodą aferezy, przy użyciu separatora komórkowego. Z jednej żyły dawcy pobierana jest krew, z której izolowane są komórki macierzyste, a następnie pozostała krew wraca do organizmu przez drugą rękę. Cała procedura trwa ok. 4 godzin i nie wymaga hospitalizacji. Jednak czasem konieczne jest jej powtórzenie następnego dnia.

Druga metoda pobrania komórek macierzystych

Druga możliwość to pobranie szpiku z talerza kości biodrowej. Kilkanaście dni przed zabiegiem pobiera się od dawcy ok. 450 ml krwi do autotransfuzji. Później zostanie ona z powrotem przetoczona dawcy. Zabieg przeprowadza się na stole operacyjnym, pod narkozą (w znieczuleniu ogólnym). Za pomocą specjalnej igły nakłuwa się kość i niewielkimi porcjami pobiera 1-1,5 litra mieszaniny szpiku i krwi. Mieszanina ta zawiera ok. 5 proc. szpiku kostnego, które regeneruje się w organizmie po ok. 2 tygodniach. Zabieg trwa 1,5 do 2 godzin, jednak pacjent powinien zostać w szpitalu 2-3 dni. Może być odczuwalny niewielki, miejscowy ból, który po kilku dniach mija. Na skórze natomiast pozostaje kilka śladów po wkłuciu igły.

Jakie jest ryzyko związane z pobraniem komórek macierzystych?

W przypadku przyjmowania czynnika wzrostu G-CSF, przed pobraniem komórek macierzystych z krwi obwodowej, mogą wystąpić objawy grypopodobne (osłabienie, ból kości i mięśni). Sporadycznie zdarzają się objawy związane z przyjmowaniem czynnika przeciwkrzepliwego. Jest to uczucie mrowienia, drętwienie języka, ust czy palców. Dolegliwości te można szybko usunąć poprzez podanie preparatów wapniowych. Jak dotąd jednak nie spotkano się z żądnymi poważnymi skutkami ubocznymi.

Po zabiegu pobrania szpiku może wystąpić ból w okolicy miejsca nakłucia. Najczęstsze problemy po pobraniu szpiku związane są ze skutkami ubocznymi znieczulenia ogólnego – nudności, wymioty, ból głowy.

Ważne informacje - o tym musisz wiedzieć!

  • Na czas zabiegu dawca dostaje zwolnienie lekarskie oraz 100 proc. wynagrodzenia za czas jego nieobecności w pracy.
  • Dawca nie ponosi żadnych kosztów związanych z transportem lub pobytem w szpitalu, a w przyszłości przysługuje mu wiele uprawnień zdrowotnych.
  • Dawca i biorca mogą nawiązać kontakt pisemny lub nawet spotkać się po okresie dwóch lat od przeszczepu. Wcześniej nie jest to możliwe ze względu na ochronę danych osobowych.

Zobacz także: Polski lek na białaczkę trafił do badań klinicznych w USA

___

Aneta Moskalik/ mk

Źródło: www.ihit.waw.pl, www.dkms.pl