Zamknij

Cukrzycę i choroby układu krążenia można przewidzieć? Ważne odkrycie

11.03.2022 11:29

Naukowcy odkryli metodę, która pomoże ocenić ryzyko zachorowania na cukrzycę i choroby układu krążenia. To ważny krok w profilaktyce chorób cywilizacyjnych. Zobacz, jakie badanie pomaga przewidzieć ryzyko kilkadziesiąt lat przed zachorowaniem

Ryzyko rozwoju chorób cywilizacyjnych można przewidzieć: badanie
fot. Shutterstock

Cukrzyca i choroby układu krążenia są dużym problemem w krajach rozwiniętych. Choruje coraz więcej osób, a pandemia COVID-19 wpłynęła niekorzystnie na wykrywalność i leczenie chorób przewlekłych. Choć znane są czynniki, które zwiększają ryzyko zachorowania na cukrzycę i choroby układu krążenia, jak dotąd niemożliwe było sprawdzenie, u kogo dokładnie rozwiną się te choroby. Jak wynika z przełomowego badania, którego wyniki opublikowano w „PLOS Biology”, istnieje metoda, która pozwala przewidzieć ryzyko zachorowania, nawet w bardzo dalekiej przyszłości.

Nowe odkrycie to szansa, by zapobiec wielu chorobom

Zespół badawczy prof. Chrisa Laubera z Lipotype w Dreźnie (spin-offu wywodzącego się z Max-Planck-Institute of Molecular Cell Biology and Genetics) odkrył, że aby ocenić ryzyko rozwoju cukrzycy i chorób układu krążenia, należy wykorzystać jednoczesny pomiar kilkudziesięciu rodzajów tłuszczów we krwi (tzw. lipidomika). Zdaniem autorów artykułu przewidywanie poprzez profilowanie lipidomiczne może stanowić podstawę do zalecania interwencji dotyczących diety i stylu życia danej osobie, na długo przed tym, zanim rozwinie się u niej choroba.

Obecnie ocena ryzyka cukrzycy typu 2 i chorób układu krążenia opiera się w dużej mierze na historii pacjenta, jego bieżących zachowaniach ryzykownych, a także na stężeniu i wzajemnej proporcji dwóch ważnych lipidów we krwi: cholesterolu o wysokiej gęstości (HDL) i cholesterolu o niskiej gęstości (LDL). Jednak należy pamiętać, że nasza krew zawiera także ponad sto innych rodzajów lipidów, które, jak się uważa, odzwierciedlają przynajmniej częściowo aspekty metabolizmu i homeostazy w całym ciele. Naukowcy z Drezna przez ponad 20 lat analizowali dane zdrowotne i próbki krwi ponad 4000 zdrowych mieszkańców Szwecji w średnim wieku. Badacze oceniali stężenie 184 różnych lipidów za pomocą metody zwanej spektrometrią mas.

W okresie obserwacji u blisko 14 procent uczestników rozwinęła się cukrzyca, a u 22 procent choroba układu sercowo-naczyniowego. Aby ocenić faktyczne ryzyko, opierając się na analizie lipidów, autorzy powtarzali testowanie na losowych danych.  Po ostatecznym opracowaniu modelu uczestników badania podzielono na sześć grup na podstawie ich profilu lipidomicznego.
Okazało się, że w porównaniu do grup średnich w grupie o najgorszym profilu lipidomicznym ryzyko rozwoju cukrzycy było aż o 168 procent większe. Jeśli chodzi o choroby układu krążenia, wskaźnik ryzyka rósł do 84 procent.

Naukowcy: każdy krok w kierunku wzmocnienia profilaktyki chorób to przełom

Autorzy badania podkreślają, że wyniki te pomogą w zdefiniowaniu ryzyka obu chorób na dziesięciolecia przed ich wystąpieniem. Możliwe, że da się to ocenić na tyle wcześnie, by całkowicie uchronić pacjenta przed zachorowaniem. Poza tym, dzięki zidentyfikowaniu lipidów zwiększających ryzyko cukrzycy i chorób układu krążenia, możliwe jest też opracowanie nowych, lepszych leków.

– Wykazaliśmy, że ryzyko lipidomiczne, które możemy oszacować przy użyciu jednej, taniej i prostej metody spektrometrii masowej, poszerza tradycyjną ocenę ryzyka opartą na teście klinicznym. Każdy krok w kierunku wzmocnienia profilaktyki chorób to wielki przełom – tłumaczy prof. Lauber.

Źródło: PAP