Zamknij

Choroby nerek zabijają po cichu. Ekspertka tłumaczy, jak dbać o nerki

21.06.2022
Aktualizacja: 21.06.2022 13:10
Jak dbać o nerki? Wyjaśnia ekspertka
fot. Shutterstock

Choroby nerek nie zawsze wywołują ból. Bardzo łatwo przeoczyć chorobę tego narządu, dlatego warto wiedzieć, jakie dolegliwości mogą świadczyć o zaburzeniach. O tym, jak często wykonywać badania, mówi prof. Bożena Birkenfeld.

  1. Jak rozpoznać, że nerki chorują?
  2. Jak dbać o nerki? Ekspertka: mamy wpływ na wczesne wykrywanie chorób

Nerki pełnią wiele bardzo ważnych funkcji w naszym organizmie. Nie tylko flirtują i wydalają produkty przemiany materii, ale też regulują inne kluczowe procesy. Nerki służą nam przez całe życie, a choroby nerek mają wpływ na wiele aspektów zdrowia. Do chorób wrodzonych należą różne wady nerek, na przykład zwyrodnienie wielotorbielowate nerek, które skutkuje mniejszą ilością czynnego miąższu i gorszą funkcją narządu. Do chorób nabytych należą guzy nerek, zapalenia nerek (ostre i przewlekłe) oraz kamica nerkowa.

– Głównym zadaniem nerek jest wytwarzanie moczu, z którym wydalane są różne toksyczne substancje chemiczne, wytwarzane w procesie przemiany materii w organizmie człowieka. Nie wszyscy zapewne wiedzą, że nerki biorą udział także w metabolizmie, regulacji ciśnienia krwi oraz produkują hormony i witaminy. Nerki są także niezbędne do utrzymywania prawidłowej gospodarki wodno-elektrolitowej, produkcji krwinek czerwonych oraz oczyszczania organizmu z toksyn – podkreśla prof. Bożena Birkenfeld z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.

Niestety, schorzenia nerek nie zawsze związane są z bólem, dlatego łatwo je przeoczyć. Nieleczone przez lata choroby nerek prowadzą ostatecznie do ich niewydolności. Wtedy jedynym ratunkiem jest dializoterapia (oczyszczanie krwi z toksyn za pomocą urządzenia). Niestety, dializy są uciążliwe dla pacjenta. Odbywają się one co kilka dni i polegają na wielogodzinnym leczeniu w specjalistycznym ośrodku. Zdarza się również, że jest za późno na dializy, a jedynym ratunkiem staje się przeszczep.

– Skutki są więc bardzo poważne i warto zrobić wszystko, żeby nie dopuścić do zaawansowanego stadium choroby – podkreśla specjalistka.

Jak rozpoznać, że nerki chorują?

Prof. Bożena Birkenfeld wskazuje, że częstym objawem postępującej choroby nerek są bóle w okolicy lędźwiowej. Inne dolegliwości, które powinny nas zaniepokoić to m.in.:

Jednak wielu przypadkach, mimo stanu chorobowego, objawy te mogą nie wystąpić. Dlatego tak ważne jest regularne wykonywanie badań.

Jak dbać o nerki? Ekspertka: mamy wpływ na wczesne wykrywanie chorób

21 czerwca rusza ogólnopolska kampania edukacyjna "Szanuj zdrowie, badaj nerki", której celem jest zwiększenie świadomości na temat chorób nerek oraz zachęcenie do wykonywania badań diagnostycznych. Jakie badania wykonywać? To przede wszystkim USG jamy brzusznej (przynajmniej raz na dwa lata). Kolejnym, prostym i dostępnym badaniem jest analiza moczu oraz oznaczenie różnych parametrów z pobranej od pacjenta krwi w tym mocznika, kreatyniny, albuminurii oraz e-GFR.

– Oznaczanie tych parametrów jest istotne również u pacjentów z cukrzycą, ponieważ są zagrożeni powikłaniami nerkowymi i rozwojem przewlekłej choroby nerek, prowadzącej do niewydolności nerek włącznie – tłumaczy prof. Bożena Birkenfeld.

Odpowiednia profilaktyka jest nadal sporym problemem w naszym kraju. Z przeprowadzonego w ramach kampanii sondażu wynika, że aż 61 proc. Polaków powyżej 50. roku życia nigdy nie miało robionego USG jamy brzusznej z własnej inicjatywy. Tymczasem odpowiednio wczesne wykrycie chorób ma wpływ na całe leczenie. Ważne są również nasze codzienne nawyki.  Wszystko, co zjadamy oraz wypijamy, jest wchłaniane w dużej części z przewodu pokarmowego, metabolizowane, a potem „przerabiane” przez wątrobę, ale produkty szkodliwe dla organizmu są wydalane przez nerki.

– Dla dobrego funkcjonowania nerek ważne jest, aby ich nie obciążać: nadmiarem soli, dietą bogatobiałkową, spożywaniem alkoholu, lekami przeciwbólowymi czy innymi substancjami – mogą wtedy ulec uszkodzeniu oraz odmawiać swojej funkcji – tłumaczy prof. Bożena Birkenfeld.

Źródło: Zbigniew Wojtasiński/PAP