Chińczycy wyhodowali chorym dzieciom... nowe uszy na ich własnym ciele!

01.02.2018 17:29

Przełom w medycynie rekonstrukcyjnej. Ekipie chińskich chirurgów plastycznych i bioinżynierów udało się dokonać niemożliwego. Wyhodowali in vitro nowe tkanki, przy pomocy druku 3D uformowali z nich implant ucha, a potem wszczepili go małym pacjentom z wrodzoną wadą tego narządu. Leczenie tej choroby wymagało dotąd serii skomplikowanych operacji.

Chińczycy wyhodowali chorym dzieciom... nowe uszy na ich własnym ciele! fot. First Clinical Application for Auricular Reconstruction Zhou, Guangdong et al. EBioMedicine

Mikrotia to rzadka wada wrodzona, która powoduje deformację ucha i niedorozwój słuchu. Występuje raz na ok. 10 tys. urodzeń, a jej leczenie było dotąd bardzo skomplikowane. Maluchy mają jedno „normalne” ucho. Drugie zaś jest zdeformowane. Leczenie tej choroby było dotąd niezwykle problematyczne.

Pięcioro dzieci cierpiących na tę przypadłość dostało od chińskich lekarzy wyjątkowy prezent. Zamiast przechodzić serię skomplikowanych zabiegów chirurgicznych, udało się wykorzystać fakt, że posiadają jeden zdrowy organ. Na jego podstawie stworzono dokładne odwzorowanie modelu lustrzanego odbicia nowego ucha. Po raz pierwszy w historii udało się wszczepić ludzką chrząstkę (wyhodowaną in vitro) i wymodelowaną w kształt ucha.

Nowe uszy można... wyhodować

Do tego celu Chińczycy użyli chondrocytów, czyli komórek tkanki chrzęstnej, które rozmnażano poza organizmem pacjentów (in vitro). Kiedy było ich wystarczająco dużo, stworzono przy ich pomocy model nowego ucha, które na koniec wszczepiono piątce dzieci cierpiącym na mikrotię. Ich stan monitorowano przez 2,5 roku.

Dwoje z nich wymagało w tym czasie drobnych korekt kształtu ucha. U jednego małego pacjenta nie powiodło się namnażanie tkanki chrząstnej, przez co zabieg w ogóle się nie udał. Specjaliści podkreślają, że dzieci, którym udało się zrekonstruować uszy, wymagają stałej obserwacji i sprawdzania, co się dzieje z ich zmysłem słuchu.

Wszystko wskazuje jednak na to, że pionierska metoda inżynierii tkankowej przy tworzeniu nowych organów będzie wkrótce powszechnie wykorzystywana w medycynie rekonstrukcyjnej. Po co szukać dawców organów do przeszczepu, skoro można już pobrać od pacjentów niezbędne komórki, wyhodować z nich nowy organ, a potem po prostu go wszczepić. Banalne? Ludzkość czekała na takie rozwiązanie od zarania dziejów...

Zrzut ekranu 2018-01-31 o 21.23.48

źródło: New Scientist

______

zdrowie.radiozet.pl/π

Oceń