Lekarzom brakuje druków do wystawiania zwolnień. Obwiniają za to ZUS

07.03.2018 19:41

Choć już od 1 lipca tradycyjne, papierowe L4 ma przejść do lamusa, to jednak lekarze skarżą się, że już teraz wyraźnie ograniczono im dostęp do bloczków, na których wypisywali pacjentom zwolnienia. Według nich jest to próba zmuszenia specjalistów do szybszego dostosowania się do nowego systemu.

Lekarzom brakuje papierowych druków do wystawiania zwolnień. Obwiniają za to NFZ fot. Value Stock Images/East News

W Polsce szaleje grypa. Lekarze nie nadążają nie tylko z przyjmowaniem kolejnych pacjentów. Mają też inny problem. Narzekają, że w ciągu ostatnich 3 miesięcy znacznie zmniejszyła się liczba papierowych druków, na podstawie których mogli wystawiać chorym zwolnienia z pracy czy nauki w szkole. Obecnie lekarze mogą je wypisywać albo za pomocą tradycyjnych formularzy, albo korzystać z funkcjonującego już systemu e-ZLA. Okazuje się jednak, że rzeczywistość jest nieco inna i wcale nie pomaga ograniczyć długich kolejek na wizytę u specjalistów.

E-zwolnienia wyprą stare druki dopiero od lipca, ale już teraz brakuje papierowych bloczków

Mimo że nowe przepisy dotyczące elektronicznej formy L4 wejdą w życie dopiero za 3 miesiące, to zdaniem Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy już teraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych postanowił sprawdzić, jak medycy radzą sobie z wdrażaniem nowego systemu i ograniczył im dostęp do papierowych formularzy. 

"

- W ocenie wielu lekarzy takie ograniczenia stanową formę "tresury" i przymusu do korzystania z elektronicznych zwolnień - wyjaśnia Krzysztof Bukiel, przewodniczący OZZL. "

Jego zdaniem jest to wyraz przedmiotowego traktowania lekarzy przez urzędników ZUS i ostrzega, że wkrótce specjaliści będą musieli wypisywać zwolnienia na zwykłych kartach papieru, podobnie jak to miało miejsce w przeszłości.

ZUS nie chce gromadzić zapasów bloczków, które mają być wkrótce wycofane

Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych potwierdził, że:

"

W związku z wejściem w życie systemu e-zwolnień, ZUS ograniczył liczbę wydawanych jednorazowo bloczków zwolnień lekarskich, tak by nie były one gromadzone jako swego rodzaju zapas na przyszłość.  "

Obecnie nie drukuje się już nowych bloczków, wydawane są zaś jedynie posiadane zapasy. ZUS zapewnia jednak, że do 1 lipca 2018 roku każdy z lekarzy, który zgłosi zapotrzebowanie na papierowe formularze, z pewnością je otrzyma. System elektronicznych zwolnień działa jednak sprawnie i zdążono już wystawić za jego pośrednictwem 2,3 mln L4.

Papierowe L4 czy e-zwolnienie? Co lepsze?

E-zwolnienia-Od-1-grudnia-ulatwienia-dla-pacjentow_article
fot. East News

Lekarze nie są jednak tak optymistyczni w kwestii wprowadzania w życie e-zwolnień. Przeciwko całkowitemu zrezygnowaniu z papierowych formularzy zwolnień protestowało Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia oraz Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.

Mimo że ZUS pozytywnie ocenia wdrażanie nowego systemu elektronicznych zwolnień i w całym kraju przeprowadza specjalne szkolenia z jego obsługi, to jednak eksperci zwracają uwagę na to, że największy problem z wystawianiem elektronicznych L4 mogą mieć starsi lekarze oraz przychodnie, w których nie ma wystarczająco szybkiego internetu.

Zdaniem niektórych specjalistów lepszym rozwiązaniem byłaby możliwość przedłużenia okresu, w którym można wystawiać zarówno e-zwolnienia, jak i równoważne z nimi papierowe druki. Taka możliwość jest przewidziana tylko do połowy 2018 roku. Od 1 lipca będzie już funkcjonowała wyłącznie elektroniczna forma zwolnień i nie będzie można korzystać ze starych druków, które dotąd używali lekarze.

Zagłosuj

Czy według Ciebie po 1 lipca 2018 nadal powinna być możliwość korzystania zarówno z elektronicznych, jak i papierowych zwolnień lekarskich?

źródło: tvnbis.pl/ZUS/OZZL

_____

zdrowie.radiozet.pl/π

Oceń