„Szczepionka” – najbardziej kontrolowane słowo w chińskim internecie. Dlaczego?

25.07.2018 16:59

Według organizacji monitorujących chińskie sieci społecznościowe po ujawnieniu największego skandalu farmaceutycznego w ostatnich latach słowo „szczepionka” w niedzielę i poniedziałek było jednym z najściślej kontrolowanych wyrażeń na Weibo – chińskim odpowiedniku Twittera.

Fałszywe szczepionki z Chin, wadliwe szczepionki na wściekliznę, skandal farmaceutyczny, Chiny, szczepionka fot. Shutterstock

Chińczycy fałszowali szczepionki, władze cenzurują posty na ten temat

Prezydent Chin Xi Jinping potępił działania firmy produkującej wadliwe szczepionki, ale cenzorzy usuwają z internetu wpisy dotyczące skandalu – podał w środę hongkoński dziennik „South China Morning Post”, powołując się na grupę monitorującą chińską sieć.

Skandal wybuchł w ubiegłym tygodniu, gdy ujawniono, że chińska firma Changsheng Biotechnology dopuszczała się nieprawidłowości przy wytwarzaniu szczepionek przeciwko wściekliźnie, fałszując raporty na temat produkcji i kontroli produktów oraz dokonując samowolnych zmian w parametrach procesu produkcyjnego i służącej jemu aparaturze.

Informacja ta wywołała olbrzymie poruszenie w chińskim społeczeństwie oraz falę krytyki w mediach społecznościowych. Postępowanie firmy skrytykowali prezydent Chin Xi Jinping i premier Li Keqiang, zapowiadając dochodzenie i surowe kary dla winnych. Li ocenił, że firma przekroczyła „moralną czerwoną linię”, a opinia publiczna zasługuje na wyjaśnienie sprawy. Według relacji chińskich i zachodnich mediów sprawa dotycząca sfałszowanych szczepionek nadwyrężyła zaufanie do chińskiego przemysłu farmaceutycznego, który w ostatnich latach notował dynamiczny wzrost, choć od dawna musi się mierzyć ze sporymi skandalami.

Hasło „szczepionka” rozpaliło chiński internet

Według Weiboscope, działającej na Uniwersytecie Hongkongu grupy monitorującej chińskie sieci społecznościowe, słowo „szczepionka” było w niedzielę i poniedziałek jednym z najściślej kontrolowanych przez cenzorów wyrażeń na Weibo – chińskim odpowiedniku Twittera. Na każde 10 tys. wpisów na 120 tys. monitorowanych przez grupę kont średnio 65 zostało zablokowanych – powiedział kierujący projektem wykładowca Fu King-wa.

"

Jeden z usuniętych postów brzmiał: „Ludzie z urzędu nadzorującego leki i szczepionki powinni natychmiast ustąpić, to karygodne”. Inny sugerował, że skandale z żywnością i lekami wyjaśniają, dlaczego Hongkong i Makau nie chcą przyjąć systemu Chin kontynentalnych. "

Wykładowca zaznaczył, że cenzorzy nie zablokowali całkowicie dyskusji na temat szczepionek. Rząd „zasadniczo pozwala ludziom wspominać o tym incydencie i rozpowszechniać o nim informacje, w tym odniesienia do oficjalnych wpisów mediów” – powiedział. Dodał jednak, cytując dane Weiboscope, że tym razem cenzura była ostrzejsza niż w 2016 roku, gdy w związku z podobnym skandalem z wadliwymi szczepionkami zmarły w Chinach cztery osoby.

Zrzut ekranu 2018-07-25 o 16.46.42
fot. Shutterstock

Skandal z wadliwymi szczepionkami z Chin: apel o... zaprzestanie karania dziennikarzy za ujawnianie uchybień władz

We wtorek władze ogłosiły, że w związku z wadliwymi szczepionkami na wściekliznę zatrzymano 15 podejrzanych, w tym prezes i zarazem posiadaczkę największego pakietu akcji firmy Changsheng Gao Junfang.

Oprócz policji swoje śledztwa przeciwko firmie wszczęła:

  • Centralna Komisja Inspekcji Dyscypliny, czyli państwowa agencja antykorupcyjna,
  • Urząd Żywności i Leków,
  • Komisja Regulacyjna ds. Papierów Wartościowych.

Tymczasem nowojorska grupa obrońców praw człowieka HRW zaapelowała do chińskiego rządu, by zwolnił z więzień wszystkich prawników, którzy pomagali ofiarom poprzednich problemów ze szczepionkami, zaprzestał prześladowania krewnych ofiar oraz karania dziennikarzy za demaskowanie skandali.

Zagłosuj

Czy jesteś za tym, aby cenzurować w internecie treści dotyczące szczepionek?

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

___________

zdrowie.radiozet.pl/PAP/π

Oceń