Milion złotych kary za produkcję dopalaczy w nielegalnym laboratorium

14.03.2018 11:09

Zorganizowana grupa przestępcza z północnej części Polski wytwarzała śmiertelnie niebezpieczny syntetyczny narkotyk o nazwie 4-chlorometkatynon (4CMC). Po likwidacji fabryki, w której produkowano składniki dopalaczy, Główny Inspektor Sanitarny (niezależnie od postępowania prokuratorskiego) nałożył na jednego z uczestników tego procederu karę w wysokości 1 mln zł.

Dopalacze, narkotyki, ćpanie, narkomani, mafia fot. Shutterstock

Dlaczego walka z producentami dopalaczy jest taka trudna? Wystarczy niewielka modyfikacja ich składu, by nie można było ich zaklasyfikować do listy substancji zakazanych. W tworzeniu takich mieszanek specjalizują się zarówno doświadczeni chemicy, jak i... pracownicy naukowi, słabo opłacani na uczelniach doktoranci, a nawet amatorzy, dobrze zorientowani w tym, jak powinni tego dokonywać. Władze nie nadążają z aktualizowaniem przepisów sankcjonujących wykorzystywanie poszczególnych składników, które pojedynczo mogą być całkowicie bezpieczne, ale po zmieszaniu z innymi składnikami mogą powodować katastrofalne dla zdrowia skutki.

W lipcu 2017 roku Centralne Biuro Śledcze Policji (CBŚP) we współpracy z pracownikami Inspekcji Sanitarnej doprowadziło do zlikwidowania w północnej Polsce nielegalnego laboratorium produkującego 4-chlorometkatynon (4CMC). Ten nowy, syntetyczny narkotyk jest głównym składnikiem popularnych „dopalaczy”. Jest śmiertelnie niebezpieczny. Jego zażywanie może prowadzić również do:

  • zaburzenia rytmu serca, 
  • długotrwałych ataków paniki,
  • skurczów mięśni,
  • bólów i zawrotów głowy.

Podczas akcji CBŚP zabezpieczyło wtedy łącznie 128 kg tej substancji w różnych fazach produkcji, w tym ponad 56 kg gotowego produktu, z którego można było przygotować ok. 2 mln dawek aktywnych nowego narkotyku. Na czarnym rynku mogły być warte nawet 2,5 mln zł.

Najwyższa przewidziana w prawie kara za wytwarzanie dopalaczy w Polsce

Sanepid wskazał, że niezależnie od postępowania prokuratorskiego obejmującego szereg przestępstw dotyczących m.in. prowadzenia zorganizowanej grupy przestępczej zgodnie z przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii właściwy organ PIS nałożył na jednego z uczestników nielegalnego przedsięwzięcia karę 1 mln zł za wytwarzanie — co najmniej od maja do lipca 2017 r. — produktu zawierającego substancję 4CMC. GIS poinformował, że choć złożono odwołanie od tej decyzji do organu wyższej instancji, to jednak po ponownym rozpatrzeniu nie zostało ono uwzględnione:

"

Wymierzenie kary w maksymalnie przewidzianej prawem wysokości świadczy o stanowczości służb państwowych w walce z niebezpiecznym zjawiskiem, jakim są obecnie narkotyki nowej generacji, zwane potocznie dopalaczami. "

Zagłosuj

Czy Twoim zdaniem w Polsce powinno się zaostrzyć kary za produkcję dopalaczy?

Eksperci podkreślają, że dopalacze powinno się nazywać „nowymi narkotykami”, zwłaszcza że bywają groźniejsze niż te tradycyjne. Lekarze nie wiedzą, jak radzić sobie w przypadku zatrucia substancjami, które wchodzą w ich skład.

źródło: GIS/PAP/CBŚP

________

zdrowie.radiozet.pl/π

Oceń