Woda butelkowana to pic na wodę. Czym różni się od kranówki?

02.01.2018 11:24

Woda w butelce to najlepiej sprzedający się napój na świecie. Pijemy ją niemal każdego dnia do posiłku, po treningu, w czasie upałów i po prostu, by ugasić pragnienie. Nie ma lepszego uczucia niż łyk ''świeżej'' wody z butelki, która przyjemnie rozchodzi się w ustach. Czy woda butelkowana jest zdrowsza i lepsza od tej z kranu? Czy w niektórych przypadkach możemy czuć się oszukani i nabici w butelkę? Sprawdź, co pijesz, gdy otwierasz kolejną plastikową butelkę.

Woda butelkowana to pic na wodę. Czym różni się od kranówki? fot. East News

Woda butelkowana to najchętniej i najczęściej kupowany napój. Podobno ludzie piją wodę z butelki częściej niż mleko, soki i napoje wyskokowe. Woda mineralna z butelki kojarzy nam się z dobrą, czystą i zdrową wodą, chociaż od lat mówi się o tym, że jest to oszustwo na ogromną skalę. Mimo że woda w butelce kosztuje nawet od 500 do 1000 razy więcej niż ta z kranu, wolimy kupić zgrzewkę wody w plastikowych butelkach, niż napić się kranówki. Dlaczego warto zmienić swoje przyzwyczajenia?

Od dawna wiadomo, że picie wody pozytywnie wpływa na organizm. Zaleca się picie ok. 2 litrów płynów dziennie. Mówi się o tym, by nigdy nie doprowadzać do odwodnienia organizmu i nawadniać się, by utrzymać ciało w dobrej kondycji. Rok do roku wzrasta zatem spożycie wody butelkowanej, uznawanej za zdrową i bezpieczną. Mówi się o tym, że wśród ludzi rośnie samoświadomość i szerzy się trend prozdrowotny. Nie mówi się natomiast o samej wodzie z butelki, która wcale nie jest ''płynnym zdrowiem''.

"

Wodę butelkowaną sprzedano pierwszy raz w Bostonie, już w 1760 roku. "

Pozostaje również kwestia troski o środowisko. Zalew plastikowych butelek to globalny problem, który narasta z każdym dniem. Po wypiciu wody wyrzucamy plastikową butelkę, która nie zawsze trafia do recyklingu. Gdy poczujemy pragnienie, sięgamy po następną, która po chwili również ląduje w koszu. Na nasze decyzje wpływają także producenci wód butelkowanych, którzy utrwalają wizerunek zdrowego stylu życia pomijając jednocześnie wady takiego produktu.

Kranówka kontra woda z butelki

Nie ma dowodów na to, że woda butelkowana jest zdrowsza od kranówki. Średnio dwie trzecie wody, którą możesz czerpać z kranu, pochodzi z wód powierzchniowych (zbiorników wodnych, rzek i jezior), a pozostała część z wód gruntowych. Popularna kranówka podlega restrykcyjnym badaniom i regularnej inspekcji, która sprawdza próbki wody z sieci wodociągowych. Oczywiście, jej jakość różni się w zależności od miejscowości, ale jeśli określona jest jako bezpieczna i zdatna do picia, to można z niej śmiało korzystać.

Woda z kranu posiada minerały w tym biopierwiastki takie jak wapń i magnez. Ich zawartość różni się od miejsca, ale przykładowo w Warszawie: jest to ok 250 mg/l, a w Krakowie: ponad 300 mg/litr. Minerały odpowiadają również za dziwny osad w czajniku.

Wody butelkowane natomiast, oprócz negatywnego wpływu na środowisko, pozostawiają ogromny ślad węglowy - niektóre raporty szacują nawet ok. 82,8 g CO2 na półlitrową butelkę. Na to, że wybieramy ją w czasie regularnych zakupów ma również wpływ reklama. Ukazywanie pięknych, górskich krajobrazów, buduje w nas poczucie, że kupujemy świeży i zdrowy produkt, bogaty w wiele minerałów. W rzeczywistości, gdy przyjrzeć się etykiecie, nie są wcale źródłem cennych dla zdrowia składników. Kosztują natomiast ogromne pieniądze - nawet od 1,5 do 2 złotych z półlitrową butelkę wody.

"

Jakość wody wodociągowej określa polskie prawo i regulacje UE. Woda z kranu w Londynie, Paryżu i Warszawie spełnia te same wymagania. "

Nie daj się nabić w butelkę

Badania przeprowadzone na zlecenie Krajowej Izby Gospodarczej „Przemysł Rozlewniczy” wskazały, że jedynie 14 proc. badanych kieruje się składem mineralnym przy wyborze wody z butelki. Pozostałe osoby stawiają na znaną markę, reklamę, wygląd produktu. To jednoznacznie pokazuje, jak niska jest świadomość konsumentów. Oprócz tego, przyjęło się, że każdą wodę z butelki określamy jako ''mineralną'' podczas, gdy tak naprawdę mamy do czynienia z wodami: mineralnymi, naturalnymi źródlanymi i stołowymi. Nie jest również prawdą, że producenci butelkują wodą ''prosto z górskiego źródełka'', to mit! Wody butelkowane, tak jak kranówka, również podlegają uzdatnianiu. Ponadto, organizacja Environmental Working Group zwraca uwagę, że na większości etykiet nie ma jednoznacznej informacji, z którego źródła pochodzi woda. Badanie przeprowadzone w 2009 roku przez Marketing Corporation potwierdziło również, że aż 47,8 proc. wody butelkowanej pochodzi z miejskich wodociągów.

PLASTIK TO WYRZUT SUMIENIA? Plastikowe opakowania są również zagrożeniem dla środowiska. Jeśli nie przekonuje cię cena i smak wody, pomyśl o tym, ile wyrzucasz plastikowych butelek po wodzie. Earth Policy Institute (EPI) – waszyngtońska organizacja ochrony środowiska - zwraca uwagę na dziwny trend. Nawet w tych miejscach, gdzie można swobodnie pić wodę z kranu, mieszkańcy wydają krocie na wodę w butelkach. Do produkcji butelek na wodę zużywa się 17 milionów baryłek ropy rocznie. Co ciekawe, do produkcji butelki zużywa się aż trzy razy więcej wody, niż do samego jej napełnienia. Każda butelka rozkłada się do ok. 100 lat, a ilość paliwa użytego do wyprodukowania rocznej ilości butelek mogłaby wypełniać baki miliona samochodów przez cały rok.

Pij kranówkę, ale bądź czujny

Do wody z kranu mamy przeważnie kilka zastrzeżeń - dziwnie smakuje, przybiera czasami brązowe zabarwienie, pozostawia osad. Brązowe zabarwienie wody jest najczęściej wynikiem podwyższonej zawartości żelaza. Mamy z tym do czynienia w czasie napraw lub czyszczenia sieci i w okresie wakacyjnych wyjazdów, gdy mniej ludzi korzysta z wody. Samo żelazo nie jest szkodliwe dla zdrowia, ale nie poleca się picia kranówki, gdy woda ma dziwne zabarwienie. Za kamień w czajniku odpowiadają natomiast minerały obecne w wodzie.

Zgodnie z przepisami miejskie wodociągi są odpowiedzialne za jakość wody jedynie do głównego wodomierza w budynku. Dlatego na wygląd i smak wody mają również wpływ rury umieszczone w budynku mieszkalnym, a nawet krany. Stare rury uniemożliwiają czasami doprowadzenie czystej i smacznej wody. Jeśli woda z naszego kranu nie spełnia odpowiednich, podstawowych norm (np. regularnie ma brązowawą barwę), to należy skontaktować się z administratorem budynku, który odpowiedzialny jest za stan instalacji sanitarnych.

Zagłosuj

Jaką wodę pijesz najczęściej?

Źródło:
pijewodezkranu.org
theguardian.com
independent.co.uk
woda.edu.pl

________
zdrowie.radiozet.pl/nk

Oceń