Produkty dla dzieci, bezglutenowców, diabetyków i sportowców "pod lupą" Inspekcji Handlowej [wyniki]

01.06.2018 16:40

Inspekcja Handlowa przebadała żywność, której oznakowanie sugerowało przeznaczenie dla określonych grup konsumentów, np. dla małych dzieci, diabetyków, bezglutenowców, sportowców czy osób odchudzających się. Kontrolerzy mieli zastrzeżenia tylko do nieco ponad 9 proc. produktów. 

Informacje na opakowaniu produktów fot. Shutterstock

Inspekcja Handlowa przeprowadziła w III kwartale 2017 r. kontrolę żywności, której oznakowanie sugerowało przeznaczenie dla określonej grupy konsumentów – wyniki tej kontroli opublikowano pod koniec maja 2018 r. Pod lupą inspektorów znalazło się 817 partii żywności w 82 sklepach oraz 3 hurtowniach z całego kraju. Większość kontrolowanych produktów stanowiły te dedykowane dzieciom (427), następnie produkty dla bezglutenowców (191), sportowców (68), diabetyków (45) oraz dla odchudzających się (21). Nie sprawdzano produktów dla niemowląt ani żywności specjalnego przeznaczenia medycznego.

Wyniki kontroli 

Aż 80 partii produktów trafiło do laboratorium, gdzie kontrolerzy porównali ich skład z informacjami na opakowaniach. Sprawdzano m.in. czy produkty deklarowane jako bezglutenowe rzeczywiście są bezglutenowe, czy produkty niskokaloryczne/light lub dla dzieci spełniają wymogi narzucane przez ustawodawcę.

Zakwestionowali jedynie 4 partie (5 proc.) zbadanych produktów. Przykładowo w gorzkiej czekoladzie wykryli zawyżoną w stosunku do deklarowanej w wartości odżywczej zawartość cukru, a także stwierdzili sacharozę i laktozę, o których producent nawet nie wspomniał. Okazało się także, że w produktach dla niemowląt i małych dzieci było kilka razy więcej witaminy C, niż wynikało z informacji na opakowaniach.

W sumie nieprawidłowości odkryto tylko w 27 kontrolowanych placówkach (31,8 proc.), 77 partiach produktów (9,4 proc.). Najwięcej zastrzeżeń wzbudziło oznakowanie.

Przykłady złego oznakowania:

  • niezgodne z prawem oświadczenia, np. "niskokaloryczny" przy produkcie o wartości energetycznej 367 kcal na 100 g, podczas gdy takie sformułowanie jest dopuszczalne, gdy produkt ma nie więcej niż 40 kcal na 100 g,
  • sprzeczne informacje na opakowaniu, np. "środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego dla niemowląt i małych dzieci" oraz "po 12, miesiącu" ("niemowlęta" to dzieci, które nie skończyły jeszcze roku, a "małe dzieci" to dzieci w wieku od 1 do 3 lat),
  • nieprawidłowe nazwy produktów, np.: określenie "naturalny" przy chlebach bezglutenowych, w których były substancje zagęszczające, konserwanty lub barwniki; "mocno owocowy" kisiel, który zawierał tylko 0,1 proc. proszku truskawkowego,
  • niewłaściwe informowanie o alergenach, np. używanie formułki "może zawierać śladowe ilości...", która jest niejednoznaczna, bo przepisy nie definiują, co to znaczy śladowe ilości. Jeśli danego alergenu jest dużo, powinien się znaleźć w wykazie składników. Jeśli prawdopodobne jest zanieczyszczenie, producent nie musi o nim informować albo może użyć wyrażenia: "możliwa obecność...", "może zawierać..." lub podobnego bez określenia "śladowe ilości".

Inspektorzy kazali także wycofać ze sklepów 10 partii przeterminowanych produktów. O nieprawidłowościach zawiadomili wojewódzkie inspektoraty jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych oraz organy nadzoru sanitarnego.

Inspecja Handlowa przypomina:

  • zdrowa osoba nie musi jeść "specjalnej" żywności – nie stosuj jej jako zamiennika zróżnicowanej diety,
  • dokładnie czytaj informacje na opakowaniu, takie jak nazwa, wykaz składników, wartość odżywcza, by upewnić się, że wyrób odpowiada twoim potrzebom,
  • na opakowaniach z jedzeniem dla maluchów szukaj wieku, od którego dziecko może je spożywać,
  • produkty dla osób chorych rozpoznasz po nazwie "Żywność specjalnego przeznaczenia medycznego" oraz stwierdzeniu "do postępowania dietetycznego...", gdzie w miejsce kropek zostanie wpisana nazwa choroby, zaburzenia lub schorzenia.

TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ:

Źródło: UOKiK
---------------
zdrowie.radiozet.pl/ mk

Oceń
Tagi