Uwaga! 4,3 mln jajek wycofanych z polskich sieci handlowych. GIS ostrzega

16.06.2018 14:16

Państwowa Inspekcja Weterynaryjna oraz Główny Inspektorat Sanitarny poinformowały o wykryciu pozostałości antybiotyku lazalocyd (przeznaczonego dla kurcząt) w jajkach, które trafiły na polski rynek – m.in. do sieci "Piotr i Paweł", "Biedronka" i "Carrefour". W sumie ok. 4,3 mln jaj nie nadaje się do spożycia. Konsumenci mogą zwracać wycofane partie do sklepów, w których je kupili.

Jajka: 4 mln sztuk ma zostać wycofanych z polskich supermarketów fot. Shutterstock

Miliony jaj z pozostałością antybiotyku w polskich supermarketach

Decyzję nakazującą wycofanie z obrotu jaj konsumpcyjnych znajdujących się w sprzedaży na polskim rynku na wniosek Głównego Lekarza Weterynarii podjęły organy terenowe Inspekcji Weterynaryjnej. Chodzi o partie jaj konsumpcyjnych klasy A z oznaczonym na skorupkach kodem: 3 – PL 30211306 i terminem przydatności do spożycia od 15 czerwca do 6 lipca 2018 roku. Występują one w opakowaniach zawierających 6,10, 20 i 30 sztuk jaj o numerze identyfikacyjnym 30215904.

W wycofanej partii jaj (która w sumie może liczyć ok. 4,3 mln sztuk) stwierdzono obecność pozostałości antybiotyku lazalocyd "w ilości przekraczającej maksymalny dopuszczalny poziom".

Paweł Niemczuk, Główny Lekarz Weterynarii, ogłosił, że ślady przeznaczonego dla kurcząt hodowanych na nioski leku w jajkach, które trafiły na sklepowe półki w Polsce, pojawiły się wskutek pomyłki właściciela gospodarstwa, w którym są 4 kurniki. Kurom nioskom została podana pasza do odchowu kurcząt, co spowodowało, że pozostałości antybiotyku dla zwierząt mogły przedostać się do jaj przeznaczonych do spożywania przez ludzi. 

Służby sanitarne ostrzegają, by nie spożywać feralnej partii jajek

Inspekcja Weterynaryjna w porozumieniu z Głównym Inspektorem Sanitarnym ustaliła, że jaja, w których znaleziono lazalocyd, nie nadają się do jedzenia. Konsumentom zaleca się, by:

  • NIE spożywali jaj wskazanych w komunikacie,
  • Zwracali jaja do sklepów, w którym je zakupili.

Służby weterynaryjne ustaliły, że jajka, w których zidentyfikowano pozostałości antybiotyku dla zwierząt, trafiły wyłącznie do firm stacjonujących w Polsce, przede wszystkim do sieci handlowych takich jak:

  • "Piotr i Paweł"
  • "Biedronka"
  • "Carrefour"

Klienci, którzy zakupili jajka nienadające się do spożycia, mogą zwracać wybrane partie jaj do sklepów, w których je nabyli.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: Główny Inspektorat Weterynarii/Główny Inspektorat Farmaceutyczny

____

zdrowie.radiozet.pl/π

Oceń