Dieta mamy karmiącej to mit! Czy podczas laktacji można jeść wszystko?

18.05.2018 16:20

Dieta mamy karmiącej piersią jest narastającym przez lata mitem. Kobiety w ciąży i po porodzie na każdym kroku słyszą, czego im nie wolno jeść i po jakich produktach ich dziecko będzie źle się czuło. Efektem takiej ''nagonki'' jest częste wyłączanie ze swojej diety wartościowych produktów, unikanie ulubionego jedzenia, ciągłe zamartwianie się własną dietą, podczas gdy nie ma żadnych podstaw do stosowania jakichkolwiek restrykcyjnych ograniczeń. Czy naprawdę istnieje coś takiego, jak dieta matki karmiącej? Dowiedz się, kiedy należy ograniczyć spożywanie niektórych produktów.

Dieta matki karmiacej nie istnieje. Odżywianie zależy od potrzeb i upodobań mamy i dziecka. fot. Shutterstock

Dieta matki karmiącej piersią to wyjątkowo kontrowersyjny temat. Można powiedzieć, że ile osób, tylu znawców. Obecnie wiadomo jednak, że nie istnieje coś takiego jak ''dieta'' przeznaczona dla matki karmiącej. Dlaczego? Ponieważ wiadomo, że pokarmy spożywane przez matkę w mniejszym stopniu wpływają na skład mleka, dlatego ewentualne niepokojące objawy obserwowane u dziecka zdarzają się rzadko.

Aby obalić ten żywieniowy mit, należy wcześniej wyjaśnić, jak produkowane jest mleko matki. Mleko powstaje w gruczołach piersiowych kobiety, a w zasadzie w pęcherzykach mlecznych. Zbudowane są one z laktocytów, komórek zdolnych do pobierania składników z krwi matki, syntezowania i wydzielania biologicznej substancji o dużych walorach odżywczych, immunologicznych i pobudzających rozwój dziecka.

Każdy z pęcherzyków zakończony jest przewodem mlecznym, a wszystkie przewody łączą się ze sobą w coraz szersze drogi transportowe, które wyprowadzają pokarm na sam szczyt brodawki piersiowej. Początkowo w produkcji pokarmu biorą udział hormony, ale w późniejszym okresie proces laktacji nakręca się w pewien sposób sam. Zdrowe i prawidłowo ssące dziecko powinno opróżniać pierś, by zaspokoić głód, co pobudza pierś do wytworzenia kolejnej porcji mleka.

Jedzone przez mamę pokarmy nie trafiają bezpośrednio do mleka. Pożywienie przyjmowane przez kobietę rozkładane jest w kolejnych odcinkach układu pokarmowego, po to, by w jelitach zostały wchłonięte wszystkie niezbędne składniki odżywcze, które następnie doprowadzane są razem z krwią do każdej komórki organizmu - w tym do pęcherzyków mlecznych produkujących pokarm. Laktocyty następnie odfiltrowują z krwi składniki niezbędne do stworzenia mleka, z których najważniejsza jest woda.

Pobierane są także aminokwasy, z których w pęcherzyku mlecznym zostają stworzone białka oraz kwasy tłuszczowe, witaminy, mikroelementy, komórki odpornościowe, glukoza, która w gruczole zostaje przekształcona w laktozę, hormony i wiele innych składników.

Pokarm matki produkowany jest zatem z krwi, nie z '' brzucha'', czyli żołądka. Nie wszystko, co zje mama trafia do dziecka z pokarmem. Wiadomo jednak, że do krwi nie przenikają substancje powodujące gazy, ponieważ są za duże. Same gazy również nie są w stanie przeniknąć do krwi, z tego względu nie mogą być przyczyną kolek. Nie ma możliwości, by krew człowieka stała się ''gazowana'' na skutek picia wody z gazem. W krwi nie krążą również kawałki pożywienia.

Bolący brzuch i gazy u dziecka nie są zatem wynikiem zjedzenia przez matkę bigosu, fasolki po bretońsku lub popijania napojem gazowanym. Za przyczynę występowania kolek uważa się nierozwinięty układ pokarmowy dziecka, który dojrzewa średnio do końca trzeciego miesiąca życia, czyli do momentu, gdy kolki zazwyczaj ustępują.

"

Skład mleka matki różni się w zależności od etapu laktacji i czasu trwania karmienia. Może mieć nieco inny skład rano i w nocy, a także zmieniać się na przestrzeni miesięcy dostosowując do potrzeb dziecka. "

Jaka dieta dla mamy karmiącej piersią?

Biorąc pod uwagę, że oprócz używek wolno mamie jeść niemal wszystko, jedna dieta dla karmiących nie istnieje. Wiadomo jednak, że zapotrzebowanie na energię i składniki pokarmowe w czasie laktacji wzrasta. Zapotrzebowanie energetyczne w tym okresie wynosi ok. 2600–2900 kcal/dzień i jest uzależnione od wieku oraz aktywności fizycznej. Szczuplejsze kobiety, które tracą na wadze podczas karmienia powinny spożywać więcej kalorii. To samo dotyczy karmienia bliźniąt, bo w tym przypadku liczba kalorii ulega podwojeniu.

Dieta stosowane przez matkę nie ma wpływu na to, ile w pokarmie znajduje się białka, tłuszczu i węglowodanów. Dieta, w tym spożywanie słodyczy nie ma także wpływu na zawartość cukru mlecznego - laktozy. Dieta może mieć natomiast wpływ na jakość tłuszczu w mleku, a także ilość niektórych składników, dla których tłuszcz jest nośnikiem, w tym witamin D, A i E.

Uważa się zatem, że matka karmiąca może jeść wszystko, co jej smakuje i powoduje, że się najada i dobrze się czuje. Zadowolona mama to przecież podstawa. Samo karmienie piersią nie powinno powodować, że zmienia się dietę, chyba że wcześniej kobieta źle się odżywiała. To, o co powinna zadbać świeżo upieczona mama, to po prostu zdrowe, odpowiednio zbilansowane pożywienie.

W czasie ciąży organizm nagromadził składniki pokarmowe, które teraz powoli wykorzystuje podczas wytwarzania pokarmu. Trzeba pamiętać, że zgromadzone zapasy nie są wieczne i należy je uzupełniać, zwłaszcza zasoby wapnia, fosforu, magnezu, cynku, jodu i selenu oraz witamin rozpuszczalnych w tłuszczach: A, D i E. Tu dużą rolę odgrywa dieta. Razem z pożywieniem trzeba dostarczać niezbędnych do produkcji mleka składników, a także produktów zapewniających prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Jednak taka dieta, to po prostu dieta zdrowa.

Czy są zatem produkty, których trzeba unikać? Tak, to produkty, których powinni unikać dosłownie wszyscy, a szczególnie kobiety chcące odżywiać się zdrowo. Mowa tu o produktach wysoko przetworzonych, wysokotłuszczowych, barwionych i konserwowanych chemicznie.

Najlepiej unikać tłuszczów trans i nasyconych kwasów tłuszczowych, które są obecne w żywności typu fast food, czipsach, słonych przekąskach i wyrobach cukierniczych, a także margarynach twardych i żywności wysoko przetworzonej. Lepiej zrezygnować także z nadmiaru cukru, szczególnie ukrytego w słodyczach i syropach. Cukry proste powinny stanowić wyłącznie 10 proc. zapotrzebowania kalorycznego, nie więcej. Ich nadmiar przyczynia się do insulinooporności oraz cukrzycy typu II i nadwagi.

Niepotrzebne w diecie są również kostki rosołowe i dodatki do żywności w postaci barwników, konserwantów, przeciwutleniaczy i wszystkich składników, których można uniknąć kupując żywność o prostszym składzie albo o mniejszym stopniu obróbki.

"

W czasie laktacji, jeśli nie ma ku temu medycznych przeciwwskazań, możesz jeść wszystko. Staraj się jednak odżywiać zdrowo i unikaj wysoko przetworzonej żywności, a także nadmiaru cukru i sztucznych dodatków. To produkty, które szkodzą wszystkim, nie tylko karmiącej mamie. "

Kiedy wyłączyć z diety niektóre produkty?

Uważa się, że kobieta karmiąca może jeść niemal wszystko. Nie zaleca się ''profilaktycznego'' stosowanie diet eliminacyjnych, gdy nie ma ku temu wskazań medycznych. Wiele kobiet świadomie rezygnuje z jedzenia większości ulubionych potraw w obawie, że mogłyby zaszkodzić dziecku. Z tego powodu często czują się nie najedzone i odmawiają sobie przyjemności. Warto zatem pamiętać, że zgodnie z aktualnymi rekomendacjami w trakcie karmienia piersią nie zaleca się stosowania żadnych ograniczeń dietetycznych ani diet eliminacyjnych jako metody zapobiegania alergii u dziecka.

Wyjątkiem są potwierdzone choroby i alergie matki lub dziecka. W takich przypadkach stosuje się dietę eliminacyjną polegającą na wyłączaniu z diety konkretnych produktów. Taką dietę należy jednak prowadzić pod kontrolą lekarza i dietetyka. Eliminując jeden składnik, zawsze należy wprowadzić zamiennik w postaci innego produktu, który pozwoli uzupełnić dietę w brakujący składnik odżywczy.

Wiadomo jednak, że teoria nie zawsze sprawdza się w praktyce. Można próbować eliminować konkretne produkty, jeśli istnieje podejrzenie, że z ich powodu dziecko czuje się gorzej lub ma objawy alergii. Nie należy jednak postępować zbyt agresywnie, warto w tej kwestii poradzić się lekarza.

Źródło: mlecznewsparcie.pl; buggygym.plmalgorzatajackowska.com; dieta.mp.pl; pediatria.mp.pl

________

zdrowie.radiozet.pl/nk

Oceń