WHO ujawnia: tylko w 3 krajach dzieci mają szansę na przeżycie

21.02.2020
Aktualizacja: 21.02.2020 11:50
WHO ujawnia: tylko w 3 krajach dzieci mają szansę na przeżycie
fot. Shutterstock

Jaka jest przyszłość naszych dzieci? Co dorośli zostawią na tym świecie najmłodszemu pokoleniu? Falę upałów? Zanieczyszczenia? Epidemię chorób? W raporcie UNICEF i The Lancet „Przyszłość dzieci na świecie” pojawiła się druzgocąca informacja: „Żaden kraj nie chroni odpowiednio dzieci”. Jak to, co zostawimy po sobie młodemu pokoleniu, wpłynie na ich życie?

Zmiany klimatu a przyszłość naszych dzieci

Tylko w 3 krajach dzieci mają największą szansę na przeżycie. Taką druzgocącą informację opublikowało WHO. W zakresie rozwoju młodocianych przeanalizowano wskaźniki przeżycia i dobrobytu m.in. w kwestiach zdrowia, edukacji i odżywiania. 

Komisja 40 światowych ekspertów ds. zdrowia dzieci i młodzieży zbadała drastyczne zmiany klimatu. Aktualne prognozy wskazują, że temperatura na ziemi wzrośnie o 4°C do 2100 roku. Ocieplenie klimatu, pożary, topniejące lodowce to jedne z największych problemów ówczesnego świata. Badacze przewidują, że doprowadzi to do fal upałów, niedożywienia, rozprzestrzeniania się różnych chorób m.in. malarii i dengi.

W raporcie zwrócono również uwagę na niepokojącą nierównowagę starań o lepszy świat. Okazuje się, że o ile biedniejsze kraje muszą włożyć więcej wysiłku w poprawę warunków życia, o tyle bogatsze na potęgę emitują CO2, co z upływem czasu sprawia, że ubożsi muszą starać się jeszcze bardziej.

Przyszłość planety i  ludzi. Jak możemy sobie pomóc?

Na świecie powstaje coraz więcej inicjatyw proekologicznych, od 25 lat organizowane się szczyty klimatyczne, wprowadzone zostają nowe zasady zażądania odpadami i śmieci. Z raportu wynika, że na dobrej drodze do ograniczenia emisji CO2 i osiągających dobre wyniki w zakresie rozwoju dzieci jest tylko kilka krajów: Albania, Armenia, Grenada, Jordania, Mołdawia, Sri Lanka, Tunezja, Wietnam i Urugwaj.

Z kolei największe szanse na przeżycie i dobrobyt w przyszłości mają dzieci w Norwegii, Korei Południowej i Holandii. Polska uplasowała się w tym zestawieniu na 33 miejscu spośród 180 państw. Do oceny brano pod uwagę takie aspekty jak: dostęp do służby zdrowia, liczbę samobójstw, ochronę przed przemocą, wolność reprodukcyjną, osiągnięcia czy możliwości edukacyjne.

Warto zauważyć, że mimo zapewnienia dobrobytu te europejskie kraje mają problem z obniżaniem produkcji dwutlenku węgla, gdyż wytwarzają go ponad 200 proc. więcej, niż cel, który chcą osiągnąć w 2030 roku.

Choroby i zagrożenia, które w przyszłości czekają na dzieci, nie wynikają jedynie z faktu produkcji CO2. Okazuje się, że równie niebezpiecznym elementem współczesnego świata dla zdrowia młodych jest zły marketing. Badania pokazują, że dzieci mogą oglądać nawet 30 tys. reklam rocznie. Te wyjątkowo źle kształtują ich nawyki żywieniowe i często propagują niekorzystny dla zdrowia lifestyle.

Narażenie dzieci na reklamy e-papierosów w samym Stanach Zjednoczonych wzrosło w ciągu dwóch lat o 250% i dziś trafiają one nawet do 24 mln nieletnich. Druzgocące skutki dla wzrostu chorób serca, cukrzycy, otyłości mają reklamy żywności przetworzonej, słodzonych napojów czy fast-foodów. Biorąc to wszystko pod uwagę, firma Unilever produkująca popularne słodycze, podjęło niedawno decyzję o wycofaniu ich reklamy we wszystkich mediach.

Członkowie komisji zaapelowali na koniec o podjęciu natychmiastowych działań na rzecz zdrowia dzieci i młodzieży:

1. Jak najszybsze zatrzymanie emisji CO2, aby zapewnić dzieciom przyszłość na tej planecie;

2. Umieszczenie dzieci i młodzieży w centrum naszych wysiłków na rzecz zrównoważonego rozwoju;

3. Nowe regulacje i inwestycje we wszystkich sektorach, mające na celu zdrowie dzieci i przestrzeganie ich praw;

4. Uwzględnienie głosów dzieci w decyzjach politycznych;

5. Zaostrzenie krajowych przepisów dotyczących szkodliwych praktyk marketingowych.

Źródło: Raport UNICEF & The Lancet