Zmarł na posocznicę meningokokową – jego rodzice przestrzegają innych!

Monika Karbarczyk
03.10.2018 09:00
Alfie - posocznica meningokokowa
fot. Archiwum prywatne

Czteroletni Alfie zachorował na posocznicę meningokokową (inaczej sepsę meningokokową). Lekarzom nie udało się go uratować. Jego rodzice pokazują zdjęcie chłopca, by przestrzec innych rodziców i zachęcić ich do szczepienia dzieci przeciwko meningokokom.

To rozdzierająca serce historia, która wydarzyła się w Wielkiej Brytanii, w mieście Plymouth. Czteroletni Alfie poszedł po raz pierwszy do szkoły. Po pierwszym dniu był zachwycony szkołą, kolegami z klasy. Powiedział mamie, że nie może się doczekać kolejnego dnia nauki… Niestety już nigdy więcej nie wrócił do swojej nowej klasy. W nocy poczuł się źle – miał katar, był osłabiony, trudno było go dobudzić, a następnego dnia rano dostał wysypki na ramieniu – była ona koloru fioletowego. Jego stan zdrowia bardzo szybko się pogarszał, więc rodzice wezwali pogotowie. Stan chłopca był krytyczny. Lekarze dwa razy musieli go reanimować. Przewieźli go do specjalistycznego szpitala w Bristolu, gdzie zajęli się nim najlepsi specjaliści.

Niestety mimo starań lekarzy chłopiec zmarł dwa tygodnie po przewiezieniu do szpitala. Miał posocznicę meningokokową, czyli bardzo groźne zakażenie krwi.

Dowiedz się więcej: Sepsa: groźna reakcja organizmu na zakażenie. Jak rozpoznać objawy?

Zobacz zdjęcie chłopca wykonane przez rodzinę w szpitalu:

alfie w szpitalu

Źródło: justgiving.com

Dla rodziców chłopca i jego rodziny to był cios w serce.

„Był cudownym, kochanym, milutkim i czułym chłopczykiem” – napisała o chłopcu jego ciocia Dani Lowther. Podzieliła się tą smutną historią – za zgodą rodziców chłopca – by zwiększyć świadomość na temat meningokokowego zapalenia opon mózgowych oraz posocznicy meningokokowej.

„Mieliśmy nadzieję, że przeżyje, ale jego narządy – jeden po drugim – przestały pracować. Zostały nieodwracalnie uszkodzone” – opisywała przebieg choroby ciocia chłopca.

Historia chłopca walczącego o życie poruszyła wielu ludzi. Na stronie crowdfundingowej „Justgiving” były zbierane fundusze na jego leczenie, które ostatecznie zostały przeznaczone na pogrzeb chłopca. W sumie zebrano ponad 11000 funtów.

Warto przeczytać: Lekarka radzi, jak się chronić przed zarażeniem meningokokami

Posocznica meningokoka – co to za choroba?

Posocznica meningokokowa (inaczej sepsa meningokokowa) to bardzo gwałtowna, uogólniona reakcja organizmu na zakażenie chorobotwórczymi dwoinkami zapalenia opon mózgowych (łac. Neisseria meningitidis). Sepsa to nie jest choroba, tylko zespół objawów, które pojawiają się w reakcji na zakażenie krwi bakteriami.

Objawy charakterystyczne dla posocznicy meningokokowej to:

  • gorączka,
  • wymioty,
  • ból kończyn, stawów, mięśni,
  • ból brzucha z biegunką,
  • blada lub cętkowana skóra,
  • zimne dłonie i stopy,
  • dreszcze,
  • szybki, płytki oddech,
  • wysypka (w dowolnym miejscu na ciele)
  • ospałość, trudność w przebudzeniu,
  • omamy, bredzenie.

Rodzice i rodzina chłopca mają nadzieję, że ta smutna historia skłoni innych rodziców do szczepienia przeciwko meningokokom.

TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ:

Źródło: plymouthherald.co.uk
--------------------------------------
zdrowie.radiozet.pl/ mk