Bunt czy zaburzenia zachowania u dziecka. Jak rozpoznać różnicę?

23.01.2020
Aktualizacja: 23.01.2020 22:04
Bunt czy zaburzenia zachowania u dziecka. Jak rozpoznać różnicę?
fot. \shutterstock

Czasami młody człowiek odpowiada na wszystko "nie", od czasu do czasu przeklina, opuszcza się w nauce, robi w domu awantury. Dotyczy to małych dzieci i dorastających. Kiedy to jest niegrzeczne zachowanie, a kiedy młodzieńczy bunt? Warto też wiedzieć, czym różni się to od zaburzenia opozycyjno-buntowniczego, aby pomóc dziecku dorastać. 

Bunt czy zaburzenie opozycyjno-buntownicze?

Młody człowiek w całym okresie rozwoju powinien mieć przestrzeń na zbudowanie własnej tożsamości. Do tego służy mu bunt młodzieńczy, który jest próbą wypracowania własnej niezależności. W tym okresie dziecko może zacząć nie zgadzać się na pomysły rodziców, wychodzić poza schematy, szukać swoich wzorców. Jego chwiejność emocjonalna przenosi się na atmosferę w domu. Często rodzice szukają wtedy odpowiedzi, co jest to w granicach normy. W gabinecie psychologa pytają, na co mogą pozwalać, a na co już nie. 

Ważna informacja

Zaburzenia opozycyjno-buntownicze są to zaburzenia bardziej charakterystyczne dla młodszych dzieci, które buntują się, złoszczą i nie chcą podporządkować pewnym normom społecznym, popadają w konflikty z autorytetami: rodzicami, nauczycielami oraz opiekunami.

Należy zrozumieć czym jest bunt młodzieńczy, jaką pełni rolę w życiu dziecka i co on takiego daje. W okresie dojrzewania młody człowiek szybko się zmienia, jednocześnie czuje się zagubiony i zwykle sygnalizuje to nieposłuszeństwem i krnąbrnym zachowaniem.  Bunt, zawiera w sobie opór, protest, odwrócenie się, ale jest to droga do dojrzewania. Z perspektywy rozwojowej człowieka niezwykle ważne jest to, aby umieć w porę odłączyć się od rodziców i zacząć funkcjonować w społeczeństwie jako niezależna jednostka. U niektórych osób udaje się to realizować bez konieczności buntu, gdy relacja z rodzicami jest dobra i bezpieczna.

Świadomość rodzi się wraz z buntem.

Albert Camus

W przypadku zaburzenia zachowania u dziecka dochodzi już do jawnego łamania prawa, konfliktów z tymże prawem, eksperymentów z narkotykami, alkoholem. Młody człowiek dopuszcza się rozbojów, wybuchów agresji, ataków na innych ludzi. Krzywdzenie innych jest poważnym sygnałem, aby udać się po pomoc specjalisty.

Kiedy jeszcze należy udać się do specjalisty? To zależy od dziecka, relacji rodzinnych, sytuacji w domu. Bunt może przebiegać łagodnie, ale może też przybierać formy skrajne. Specjaliści wymieniają dwa typy rodziców, którzy pojawiają się u nich w gabinecie. Jedni nadmiernie niepokoją się o swoje pociechy i zgłaszają się do psychiatry z problemem niewymagającym ingerencji specjalisty. Drudzy lekceważą sugestie lekarza i bagatelizują problem, a co się z tym wiąże – nie zdają sobie sprawy z krzywdy wyrządzanej własnemu dziecku.

Pamiętajmy o tym, że już małe dziecko może się złościć i mieć trudności z zaakceptowaniem autorytetu rodzica, nauczycielki w przedszkolu, czy z grzeczną zabawą z innymi dziećmi. To naturalne w procesie rozwoju. Jeśli nie pojawiają się skrajnie nasilone trudności rówieśnicze, dziecko nie ma zaburzeń nastroju a relacje rodziców z dzieckiem są zdrowe to nie ma potrzeby, aby na tym etapie rozwoju szukać już fachowej pomocy. 

Przeczytaj: Jak naprawić rozpieszczone dziecko?

Źródło: Radio Klinika