Zamknij

Światowy Dzień Wcześniaka: w Polsce aż 8 procent dzieci rodzi się przedwcześnie

17.11.2021 13:22
Światowy Dzień Wcześniaka: w Polsce aż 8 procent dzieci rodzi się przedwcześnie
fot. Shutterstock

Wcześniaki to dzieci urodzone między 22 a 37 tygodniem ciąży. Każdy kolejny tydzień oznacza dla nich walkę o zdrowie i życie. 17 listopada na całym świecie obchodzony jest Dzień Wcześniaka. Co warto wiedzieć o tych wyjątkowych dzieciach?

W Polsce co roku rodzi się ponad 20 tysięcy wcześniaków. Wcześniactwo dotyczy 8 procent wszystkich rodzących się co roku dzieci, a 2 procent z nich wymaga intensywnej terapii. Jednak dzięki rozwojowi medycyny, wcześniaki mają coraz większe szanse na zdrowe życie.  Jakie są najczęstsze przyczyny wcześniactwa? Czynników, które mogą powodować przedwczesny poród, jest wiele. Wśród przyczyn medycznych wymienia się infekcje wewnątrzmaciczne, wady macicy, zaburzenia hormonalne oraz choroby przewlekłe matki (na przykład nadciśnienie). W niektórych przypadkach lekarz może przewidzieć przedwczesny poród, poprzez obserwację wyników badań ciężarnej. W takiej sytuacji kobieta znajduje się pod stałą opieką specjalistów w szpitalu.

Mianem wcześniaków określa się bardzo różnorodną grupę dzieci. Noworodki urodzone przed ukończeniem 28. tygodnia ciąży to skrajne wcześniaki, o masie ciała poniżej 1000 g. Takie dzieci potrzebują intensywnej terapii, która trwa wiele tygodni.

Dzisiaj możemy ratować również skrajnie niedojrzałe dzieci

Jak mówi neonatolog dr n. med. Wójtowicz-Marzec z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie – Każdego noworodka, który rodzi się poniżej 37. tygodnia trwania ciąży, nazywamy wcześniakiem. Według zaleceń towarzystw naukowych ratujemy dzieci powyżej 23. tygodnia trwania ciąży. Są to skrajnie niedojrzali pacjenci, którzy wymagają długotrwałego pobytu na intensywnej terapii. Rokowania co do przeżycia i jakości ich życia, są pod dużym znakiem zapytania – dodaje.

Jednak podkreśliła, że doświadczenie pokazuje lekarzom, że również tak skrajnie niedojrzałe dzieci udaje się ratować.

–  Pamiętam dziewczynkę urodzoną w 25. tygodniu trwania ciąży, która ważyła 450 gramów. Jak widzimy później takich pacjentów, którzy stawiają samodzielnie pierwsze kroki, to jest to wielka radość – zaznaczyła dr n. med. Monika Wójtowicz-Marzec. Dodała, że szanse na przeżycie skrajnych wcześniaków wzrosły przez lata dzięki rozwojowi zaawansowanych technologii i dzięki nowoczesnej aparaturze.

– Sprzęt, którym dysponujemy obecnie, jest w stanie prowadzić pod dużym nadzorem prawidłową wentylację płuc. Chodzi np. o respiratory z opcją automatycznej podaży tlenu, inkubatory, dzięki którym jesteśmy w stanie utrzymać stałą temperaturę i wilgotność. Mowa też o jednorazowym sprzęcie lepszej jakości ze względu na to, że jest on mniej urazowy dla pacjentów, którzy mają przecież małe naczynia krwionośne – powiedziała PAP neonatolog.

Oprócz coraz lepszej opieki lekarskiej, dzieci urodzone przedwcześnie mogą liczyć na pomoc wielu organizacji, w tym Fundacji Wcześniak, która wraz z marką Pampers wspiera rozwój najbardziej potrzebujących. Współpraca ta ma na celu realną pomoc dzieciom – co roku do szpitali trafiają pieluchy stworzone przez markę Pampers z myślą o wcześniakach – do tej pory przekazano ich już 1 730 000. Pomoc dla wcześniaków musi mieć charakter kompleksowy, od specjalnych pieluch po wsparcie psychologiczne rodziców. Walka o zdrowie zaczyna się u wcześniaków od ich pierwszych chwil na świecie i trwa przez wiele tygodni.

Problemy wcześniaków zaczynają się od razu po narodzinach

Jak podkreśliła lekarka z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie, problemy u bardzo wcześnie urodzonych dzieci zaczynają się już po urodzeniu. Najczęściej występuje u nich dysplazja oskrzelowo-płucna ze względu na długotrwałe zastosowanie różnego rodzaju wsparcia oddechowego.

– Dzieci te częściej zapadają na infekcje układu oddechowego. Potrzebują leków przez pierwsze lata życia, które umożliwiają prawidłowe oddychanie. W przyszłości mogą mieć np. problemy astmatyczne – powiedziała doktor.

U dzieci urodzonych przedwcześnie może dochodzić także do retinopatii (nieprawidłowego rozwoju siatkówki w oku) i zaburzeń kardiologicznych.

Wcześniaki wymagają specjalnej ochrony w postaci szczepionek

Wcześniaki są również szczególnie narażone na infekcje, ponieważ nie otrzymują od matki tego, co noworodki urodzone o czasie. Bardzo groźny jest dla nich rozprzestrzeniający się obecnie wirus RS, dlatego tak ważne są szczepienia wcześniaków.

Jak przypominają eksperci, już od października trzeba podawać wcześniakom immunoprofilaktykę w postaci przeciwciał, które uchronią dzieci przed wirusem RS. Ważne jest też, by maluchy szczepić zgodnie z zaleceniami oraz by ich rodzice szczepili się przeciw COVID-19. Specjaliści w dziedzinie neonatologii mówili o tym podczas konferencji prasowej zorganizowanej w przeddzień Światowego Dnia Wcześniaka.

Źródło: PAP, mp.pl

Mianem wcześniaków określa się bardzo różnorodną grupę dzieci. Noworodki urodzone przed ukończeniem 28. tygodnia ciąży to skrajne wcześniaki, o masie ciała poniżej 1000 g. Takie dzieci potrzebują intensywnej terapii, która trwa wiele tygodni. 

Dzisiaj możemy ratować również skrajnie niedojrzałe dzieci

Jak mówi neonatolog dr n. med. Wójtowicz-Marzec z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie – Każdego noworodka, który rodzi się poniżej 37. tygodnia trwania ciąży, nazywamy wcześniakiem. Według zaleceń towarzystw naukowych ratujemy dzieci powyżej 23. tygodnia trwania ciąży. Są to skrajnie niedojrzali pacjenci, którzy wymagają długotrwałego pobytu na intensywnej terapii. Rokowania co do przeżycia i jakości ich życia, są pod dużym znakiem zapytania.

Jednak podkreśliła, że doświadczenie pokazuje lekarzom, że również tak skrajnie niedojrzałe dzieci udaje się ratować.

–  Pamiętam dziewczynkę urodzoną w 25. tygodniu trwania ciąży, która ważyła 450 gramów. Jak widzimy później takich pacjentów, którzy stawiają samodzielnie pierwsze kroki, to jest to wielka radość – zaznaczyła dr n. med. Monika Wójtowicz-Marzec.

Dodała, że szanse na przeżycie skrajnych wcześniaków wzrosły przez lata dzięki rozwojowi zaawansowanych technologii i dzięki nowoczesnej aparaturze.

– Sprzęt, którym dysponujemy obecnie, jest w stanie prowadzić pod dużym nadzorem prawidłową wentylację płuc. Chodzi np. o respiratory z opcją automatycznej podaży tlenu, inkubatory, dzięki którym jesteśmy w stanie utrzymać stałą temperaturę i wilgotność. Mowa też o jednorazowym sprzęcie lepszej jakości ze względu na to, że jest on mniej urazowy dla pacjentów, którzy mają przecież małe naczynia krwionośne – powiedziała PAP neonatolog.

Problemy wcześniaków zaczynają się od razu po narodzinach

Jak podkreśliła lekarka z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie, problemy u bardzo wcześnie urodzonych dzieci zaczynają się już po urodzeniu. Najczęściej występuje u nich dysplazja oskrzelowo-płucna ze względu na długotrwałe zastosowanie różnego rodzaju wsparcia oddechowego.

– Dzieci te częściej zapadają na infekcje układu oddechowego. Potrzebują leków przez pierwsze lata życia, które umożliwiają prawidłowe oddychanie. W przyszłości mogą mieć np. problemy astmatyczne – powiedziała doktor.

U dzieci urodzonych przedwcześnie może dochodzić także do retinopatii (nieprawidłowego rozwoju siatkówki w oku) i zaburzeń kardiologicznych. 

Wcześniaki wymagają specjalnej ochrony w postaci szczepionek

Wcześniaki są również szczególnie narażone na infekcje, ponieważ nie otrzymują od matki tego, co noworodki urodzone o czasie. Bardzo groźny jest dla nich rozprzestrzeniający się obecnie wirus RS, dlatego tak ważne są szczepienia wcześniaków. 

Jak przypominają eksperci, już od października trzeba podawać wcześniakom immunoprofilaktykę w postaci przeciwciał, które uchronią dzieci przed wirusem RS. Ważne jest też, by maluchy szczepić zgodnie z zaleceniami oraz by ich rodzice szczepili się przeciw COVID-19. Specjaliści w dziedzinie neonatologii mówili o tym podczas konferencji prasowej zorganizowanej w przeddzień Światowego Dnia Wcześniaka.

Źródło: mp.pl, PAP