Matka żegna się z 13-tygodniowym synkiem. Wzruszające zdjęcie

21.02.2020
Aktualizacja: 21.02.2020 14:05
Żałoba po dziecku: jak przebiega?
fot. Shutterstock

Podczas przeżywania żałoby po dziecku nikt nie chce usłyszeć słów: „Idź na przód, poradzisz sobie”. Nie chce też tak po prostu przejść do porządku dziennego, bo jest to po prostu niemożliwe. Każdy rodzic przechodzi przez to na swój własny sposób. Pewna Amerykanka Tammy Ireson w sieci opublikowała zdjęcie, na którym żegna się ze swoim synkiem. W ten sposób chce pomóc rodzicom, który same straciły dzieci.

Żałoba po dziecku: jak ją przejść?

39-letnia Tammy Ireson przez 20 lat bezskutecznie starała się o dziecko.Gdy już udało się jej zajść w ciąże, jej szczęście nie trwało zbyt długo. Chłopiec urodził się rzadką mutacją genetyczną, która powodowała wrodzoną sztywność stawów, problemy z sercem, a także poważne kłopoty z oddychaniem. Przez większość życia chłopiec nie mógł oddychać samodzielnie.

Kobieta już w czasie ciąży, w piątym miesiącu ciąży po badaniu USG wiedziała, że płód nie rozwija się prawidłowo. Lekarze zaproponowali przerwanie ciąży. Tammy stanowczo odmawiała za każdym razem. Choć wiedziała, że jej dziecko ma niewielką szansę na przeżycie pierwszego roku, miała jednak nadzieję, że to się zmieni.

Chłopiec przeszedł atak serca, który sprawił, że mózg był niedotleniony przez chwilę. Uszkodzenie były na tyle duże, że lekarze rozpoczęli procedurę stwierdzenia śmierci mózgu.Po dwóch tygodniach lekarze stwierdzili, że zmiany są nieodwracalne. Kobieta postanowiła podjąć najtrudniejszą decyzję w swoim życiu. Zgodziła się na odłączenie dziecka od aparatury podtrzymującej życie.

Po przeżyciu traumatycznej historii Tammy chce pomagać kobietom, który same straciły dzieci.Opublikowała wzruszające zdjęcie, na którym żegna się ze swoim synkiem. 

Kobieta zdecydowała się je udostępnić.„Nawet, jeśli nie możesz sobie poradzić z bólem i rozpaczą, dasz sobie radę. Któregoś dnia znajdziesz sposób, by przez to przejść” – pisze kobieta pod zdjęciem.

Opisała również okoliczności, które towarzyszyły powstaniu fotografii. „Po raz pierwszy od narodzin mojego syna, mogłam go zabrać na spacer. Ale kiedy ruszyłam korytarzem, trzymając Wilbura w ramionach, zrozumiałam, że to nas pierwszy i ostatni spacer. W tym momencie się rozsypałam. To jest też momentem, w którym mój mąż zrobił więcej”.

Jak pomóc osobie, która przeżywa żałobę?

Jeżeli zależy Ci na wsparciu osoby, która przechodzi przez kryzys związany z żałobą, to pamiętaj by:

1. Nie robić sensacji wokół tematu. Ból danej osoby nie powinien być tematem plotek.
2. Nie porównuj swojego doświadczenia i nie mów, że wiesz co czuje dana osoba, jeżeli nie przeszedłeś podobnego doświadczenia straty.
3. Nie umniejszaj w kimś poczucia straty lub żalu po bliskim, np. mówiąc, że to był przecież „tylko” były partner, albo "tylko" przyrodni brat.
4. Nie uciekaj na drugą stronę ulicy jak widzisz osobę, która kogoś straciła, tylko dlatego, że nie wiesz co powiedzieć i jak się zachować. Ucieczka, czy udawanie, że się kogoś nie widzi z kim normalnie byśmy się przywitali jest super nieprzyjemne i bolesne dla osoby w żałobie.
5. Nie mów "to była część boskiego planu", albo "jest mu tam dobrze w niebiesiech", zwłaszcza dla osoby niewierzącej będzie to ostatnia rzecz jaką chciałaby usłyszeć na pocieszenie.
6. Nie komentuj wyglądu osoby w żałobie. Np, że schudła i dobrze wygląda.
7. Jeżeli chcesz wyrazić wsparcie i słowa kondolencji - nie czekaj.
8. Wyrażaj swoje wsparcie i oferuj pomoc.
9. Pomagaj i wspieraj w sposób jaki dyktuje Ci serce, upiecz ciasto, wyślij kwiaty, pomóż z dziećmi i domowymi sprawami, liczą się różne gesty, ale Twoja chęć i dobre intencje najbardziej. Zadzwoń i wyraź troskę, u kogoś w żałobie nie jest często „w porządku”, nawet gdy tak mówi.
10. Słuchaj.
11. Przyjmij i zaakceptuj fakt, że ktoś może po prostu czuć się źle i smutny. I to przez długi czas.
12. Zaoferuj kontakt z kimś po podobnych przeżyciach, jeśli znasz taką osobą, albo poleć grupę wsparcia.
13. Nie oferuj i obiecuj pomocy i wsparcia jeżeli jej realnie nie jesteś w stanie udźwignąć. Najlepiej po prostu działaj. Liczą się nawet małe gesty.

Źródło: time.com; dailymail.co.uk