Słuchawki przekraczają normy bezpieczeństwa. Dzieciom grozi niedosłuch?

07.05.2019 15:27
Słuchawki dla dzieci
fot. Shutterstock

Dzieci, które korzystają ze słuchawek podczas oglądania filmów czy grania na komputerze, już w wieku średnim mogą borykać się z niedosłuchem - alarmują eksperci po eksperymencie dziennikarzy Channel 4.

Dziennikarze programu Supershoppers, emitowanego na Channel 4, sprawdzili specyfikację słuchawek dedykowanych dzieciom pod kątem zgodności z normami bezpieczeństwa. Pod lupę trafiło sześć modeli: PuroSound, LilGadgets, Snuggly Rascals, Peppa Pig, JVC Tinyphones oraz Kidz Gear. Co prawda zdecydowana większość modeli dedykowanych dzieciom miała wbudowane ograniczenia poziomu głośności do 85 db (z wyjątkiem LilGadgets, który zaszalał do 93 db), ale okazało się, że po podłączeniu do laptopa lub odtwarzacza CD, większość z nich przekraczała deklarowany poziom o kilka decybeli.

Zobacz takżeNiedosłuch: przewodzeniowy i odbiorczy. Czym się różnią?

Zgodnie z europejską norma bezpieczeństwa EN 71-1 z 2005 r. zabawki nie powinny generować dźwięków o poziomach przekraczających 80 dB dla ośmiogodzinnej dziennej ekspozycji. Jak wyliczają eksperci, jeżeli dziecko bawiłoby się zabawkami generującymi takie dźwięki do 1,5 godziny dziennie, to dopuszczalny poziom dźwięku mógłby wynosić 87 dB, a przy zabawie trwającej do 2,5 godziny - 85 dB. Normy te jednak dotyczą pomiaru z odległości aż 50 cm!

Zdaniem dr. Michaela Stone'a z Uniwersytetu w Manchesterze, bezpieczny poziom głośności dla dzieci to 80 db, a przekraczanie tego poziomu "może spowodować, że w wieku lat 50 słuch będzie funkcjonował jak u 70-latków" - skomentował naukowiec w rozmowie z dziennikarzami Daily Mail.

Źródło: dailymail.co.uk