Zamknij

Otyłość u dzieci pogarsza przebieg COVID-19. Alarmuje ekspertka

14.12.2021
Aktualizacja: 14.12.2021 10:55

Coraz więcej dzieci w Polsce ma nadwagę lub otyłość. To niestety przekłada się na ich zdrowie, np. pogarsza przebieg COVID-19 u dzieci. Warto to wziąć pod uwagę i zaszczepić dziecko przeciwko tej chorobie.

Otyłość u dzieci
fot. Shutterstock

Otyłość jest czynnikiem zwiększającym ryzyko cięższego przebiegu COVID-19 nie tylko u osób dorosłych, ale również u dzieci. Zdaniem dr n. med. Moniki Wanke-Rytt, zastępcy kierownika Kliniki Chorób Zakaźnych i Pediatrii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, to jedno z największych zagrożeń w czasie pandemii, jeśli chodzi o choroby współistniejące i zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.

Otyłość u dzieci pogarsza rokowania w COVID-19

– Jesteśmy w Europie w niechlubnej czołówce, jeśli chodzi o nadwagę dotykającą najmłodszych. Zdarzają się nam pacjenci, dzieci w wieku 12-14 lat, których waga waha się pomiędzy dziewięćdziesięcioma a stu kilogramami – powiedziała lekarka i dodała: – Pacjenci z otyłością nie są zazwyczaj zdrowi. Mają mniej wydolne serce, mniej wydolne mięśnie. Jeśli mamy szczupłego pacjenta, który może sobie pomóc mięśniami dodatkowymi przy oddychaniu, międzyżebrowymi, przeponą, to w przypadku tych, z dużą otyłością, mamy inną sytuację. Do tego dochodzą zaburzenia hormonalne. Jednak chyba najistotniejsze jest to, że pacjent otyły ma po prostu problem z oddychaniem. Jego klatka piersiowa jest pod ogromnym uciskiem tkanki tłuszczowej.

Pocovidowe powikłania – PIMS

Ciężki przebieg COVID-19 u dzieci to nie jedyny problem. Coraz więcej młodszych pacjentów ma pocovidowe powikłania – PIMS.

– Tym, co mnie niepokoi, to jest teraz zwiększająca się liczba pacjentów z PIMS. Jeśli spojrzeć na publikacje zagraniczne oraz nasze dotychczasowe doświadczenie, to wychodząc z fali pandemii, wpadamy w falę PIMS. Jest to pocovidowe powikłanie charakterystyczne dla pacjentów pediatrycznych, którzy często przeszli zakażenie wirusem SARS nie wiedząc nawet o tym lub z niewielkimi objawami – tłumaczy dr n. med. Moniki Wanke-Rytt  i dodaje: – Od 3 do 6 tygodni od zakażenia pojawia się wysoka gorączka, objawy z przewodu pokarmowego, wysypka, zapalenie spojówek. Stan dziecka jest na tyle poważny, że zawsze wymaga hospitalizacji i decyzji dotyczącej dalszego leczenia. W przypadku PIMS mamy na szczęście skuteczne leczenie, które wdrożone wcześnie daje stuprocentowe wyleczenie.

Coraz więcej dzieci choruje na cukrzycę i białaczkę

U wielu dzieci rozpoznaje się też cukrzycę oraz białaczkę.

– Ostatnio pojawiła się hipoteza, że SARS CoV-2 w jakiś sposób może indukować i przyśpieszać wystąpienie schorzeń, do których jesteśmy genetycznie predysponowani. Nie będę się w sposób autorytarny wypowiadała na ten temat, ale cukrzyc i białaczek obserwujemy więcej, niż wcześniej – powiedziała ekspertka i dodała: – Może też tak być, że nasi pacjenci, którzy trafiają do nas w ciężkim stanie, zostali zaniedbani w rejonie. W przypadku cukrzycy są to pacjenci, którzy trafiają do szpitala w stanie ciężkiej kwasicy ketonowej, na granicy życia i śmierci. Wymagają leczenia w warunkach intensywnej terapii, a po stabilizacji stanu trafiają do Oddziału Diabetologii.

Zdaniem dr n. med. Moniki Wanke-Rytt młodzi pacjeni zbyt późno są kierowani do szpitali. Jakie są tego przyczyny? Zdaniem ekspertki trudno wskazać jedną. Być może zbyt późno zgłosili się do lekarza, ktoś nie zauważył pierwszych objawów, czego efektem jest to, że dzieci trafiają w cięższym stanie, niż dotychczas.

– Widzimy, że znacząca część tych pacjentów za późno kierowana jest do szpitala. Zarówno rodzice jak i lekarze podstawowej opieki zdrowotnej nie wychwytują wystarczająco wcześnie tych pierwszych najważniejszych objawów mogących świadczyć o początkach cukrzycy typu 1. Niepokojące sygnały to np. wzmożone pragnienie, częste oddawanie moczu, również w nocy – tłumaczy lekarka i dodaje: – Gdybym mogła coś zarekomendować, to aby zaszczepić dzieci przeciwko COVID-19 tak szybko, jak to tylko będzie możliwe. Szczepionka jest skuteczna i rekomendowana przez polskie i zagraniczne towarzystwa naukowe.

loader

Źródło: PAP Mira Suchodolska