Zamknij

Ospa może powodować stan zagrożenia życia u dziecka. Pediatra ostrzega

06.04.2022 13:16
Coraz więcej dzieci z ospą trafia do szpitali
fot. Shutterstock

W tym sezonie ospa jest szczególnie niebezpieczna dla dzieci. Pediatra alarmuje: wśród hospitalizowanych pacjentów są dzieci z zapaleniem mózgu i sepsą. Jak rozpoznać wczesne objawy ospy u malucha?

W ostatnich tygodniach do szpitali trafia coraz więcej dzieci z powikłaniami po ospie. Niestety, ospa wietrzna to choroba bardzo zakaźna, a okres jej wylęgania się to nawet 3 tygodnie. Chorzy mogą zarażać jeszcze przed wystąpieniem charakterystycznych objawów, dlatego ospa tak szybko rozprzestrzenia się wśród dzieci.

– W tym sezonie przyjmujemy do szpitala dużo więcej, niż zazwyczaj, dzieci z powikłaniami ospy. Możliwe, że jest to spowodowane konkretnym wariantem wirusa – mówi
pediatra i specjalista chorób zakaźnych dr Lidia Stopyra ze szpitala Żeromskiego w Krakowie

Jakie powikłania może spowodować ospa?

Mimo że w większości przypadków ospa nie prowadzi do groźnych powikłań, należy pamiętać, że osłabia odporność organizmu dziecka na wiele tygodni, co sprzyja rozwinięciu się innych infekcji. Powikłania po ospie są rzadkie, ale bardzo poważne. U pacjentów mogą wystąpić infekcje bakteryjne skóry i zaburzenia neurologiczne. Jak podkreśliła lekarka, wśród hospitalizowanych małych pacjentów są przypadki w stanie zagrożenia życia – dzieci z zapaleniem mózgu i sepsą.

– Najprawdopodobniej tegoroczny wariant wirusa ospy częściej daje powikłania. Obserwujemy to od wielu lat – bywa tak, że w jednym sezonie ospa powoduje mniej powikłań, w innym więcej. – powiedziała dr Stopyra, która kieruje Oddziałem Chorób Infekcyjnych i Pediatrii w szpitalu im. Stefana Żeromskiego w Krakowie.

Pediatra: rodzice powinni jak najszybciej uzupełnić szczepienia

Oprócz dzieci z ospą wietrzną, do szpitala Żeromskiego trafiają mali pacjenci z grypą, wirusowymi infekcjami przewodu pokarmowego, a także z COVID-19. Na 45 łóżek na oddziale zajętych jest 40, w tym kilkanaście przez pacjentów covidowych.

– Cały czas przyjmujemy dzieci z COVID-19, ale w porównaniu do tego, co było, to można powiedzieć, że sytuacja się uspokoiła. Stan tych dzieci nie jest ciężki – zauważyła lekarka.

W obecnej sytuacji epidemicznej dr Stopyra zwróciła uwagę na potrzebę weryfikacji szczepień. Rodzice powinni jak najszybciej uzupełnić szczepienia, których dziecko jeszcze nie przyjęło. Także sami dorośli powinni zweryfikować swoje szczepienia. Program szczepień ochronnych obejmuje grupę wiekową do 19 r. życia. Później szczepienia są zalecane, a więc płatne. Dorośli powinni co 8-10 lat powtarzać szczepienia przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi.

Jak chronić dzieci przed zachorowaniem na ospę? Najlepszym rozwiązaniem jest podanie szczepionki. Skuteczność preparatu wynosi ponad 90 proc. Szczepionka nie jest obowiązkowa, ale zalecana (koszt to 270 zł). Z darmowej szczepionki przeciw ospie mogą skorzystać jednak dzieci do 12. r., które mają upośledzoną odporność, przebywają w placówkach pielęgnacyjno-opiekuńczych, w domach dziecka; a także dzieci uczęszczające do żłobków, ale do przedszkoli już nie.

Pierwsze, wczesne objawy ospy u dziecka

Ospa u dziecka rozwija się kilka, a nawet kilkanaście dni. Początkowe objawy choroby u dziecka mogą przypominać przeziębienie. U malucha może wystąpić gorączka, bóle mięśni, ból gardła,  zmęczenie. Możemy też zaobserwować większą potrzebę snu. Pierwsze swędzące krosty pojawiają się zwykle po dwóch dniach od zakażenia.

Źródło: PAP, mamaginekolog.pl