Soki owocowe mogą szkodzić dzieciom? Nowe zalecenia pediatrów z USA

Monika Piorun
22.05.2017 15:42
Soki owocowe mogą szkodzić dzieciom? Nowe zalecenia pediatrów z USA
Fot. East News

Zgodnie z nowymi wytycznymi Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej, maluchy, które nie ukończyły jeszcze pierwszego roku życia, nie powinny być pojone żadnymi sokami z owoców, ponieważ zawarty w nich cukier przyczynia się do epidemii otyłości i problemów z jamą ustną wśród najmłodszych.

Istniejąca od 1930 roku Amerykańska Akademia Pediatryczna zrzesza ponad 62 tys. ekspertów zajmujących się zdrowiem dzieci. Po raz pierwszy od 2001 roku organizacja zdecydowała się na zmianę dotychczasowych zaleceń żywieniowych. Najnowsze ustalenia dotyczące spożywania naturalnych soków owocowych przez niemowlęta, wywołały spore poruszenie na całym świecie. Dlaczego?

Do tej pory rekomendowano podawanie napojów na bazie owoców maluchom powyżej 6. miesiąca życia. Specjaliści uznali jednak, że przyzwyczajanie dzieci do słodkiego smaku w tak młodym wieku, może mieć związek z narastającym problemem otyłości wśród najmłodszych oraz ich złym stanem uzębienia. 

Dr Steven A. Abrams z Wydziału Pediatrii Dell Medical School na Uniwersytecie Stanowym w Teskasie - jeden ze współautorów najnowszego zalecenia Amerykańśkiej Akademii Pediatrycznej - wyjaśnia, że: 

Nie znajdujemy żadnego powodu, by nadal rekomendować podawanie soków owocowych dzieciom poniżej 12. miesiąca życia życia. Zalecamy za to karmienie piersią lub pojenie niemowląt zwykłą wodą.

Słodki smak uzależnia i psuje zęby

soczek

fot. East News/Dmitry Fisher

Amerykańscy pediatrzy po wieloletnich dyskusjach doszli do wniosku, że dotychczasowe ustalenia, zgodnie z którymi polecano dodawanie soków owocowych do codziennej diety zaledwie 6-miesięcznych niemowląt, może przynieść więcej szkód niż pożytku. Maluchy bardzo szybko przyzwyczajają się od ich słodkiego smaku i nie chcą pić wody.

Badania potwierdzają natomiast, że zwyczaje żywieniowe z pierwszych lat życia mają spory wpływ na to, co nam smakuje w późniejszych latach życia. Wielu rodziców uważa, że podawanie dzieciom soków owocowych jest tak samo dobre, jak karmienie ich zwykłymi owocami. Niestety nie jest to prawdą - przekonują eksperci.

Soki mają w sobie dużo więcej cukru i mniej cennego błonnika niż całe owoce. Są też dużo mniej sycące. Dużo zdrowiej podać dziecku "papkę" na bazie rozdrobnionych owoców niż poić je słodkimi napojami - nawet jeśli są w 100-proc. naturalne i samemu je przygotowaliśmy. 

Mnóstwo ludzi uważa, że soki mają więcej witamin niż owoce. - Takie myślenie jest błędne - tłumaczy Sharon Zarabi - doradca żywieniowy ze Szpitala Lenox Hill w Nowym Jorku:

Jeśli wyciśniemy z owocu sok, to okaże się, że powstały w ten sposób płyn zawiera w sobie głównie wodę i kaloryczną fruktozę. Pijąc sok nie nasycimy się jednak tak, jak podczas jedzenia całego owocu. 

Specjalistka podziela zdanie amerykańskich pediatrów i potwierdza, że dzieciom, które nie ukończyły jeszcze 1. roku życia zdecydowanie lepiej podać "papki" powstałe na bazie rozdrobnionych owoców niż poić je sokami. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by naturalne soki owocowe stały się częścią dobrze zbilansowanej diety nieco starszych maluchów (powyżej 12. miesiąca życia).

Nowe rekomendacje dotyczące soków owocowych dla dzieci

Amerykańska Akademia Pediatryczna nie zaleca już  - jak dawniej - podawania napojów na bazie owoców maluchom poniżej 12. miesiąca życia. Nowe wytyczne ograniczają dzienną porcję soków do:

  • 120 ml (ok. pół szklanki) na dobę dla dzieci w wieku od 1 do 3 lat 
  • 120-180 ml na dobę dla dzieci w wieku od 4 do 6 lat
  • do 250 ml (ok. 1 szklankę) na dobę dla dzieci powyżej 7. roku życia

Specjaliści zwracają uwagę na to, że rodzice powinni zacząć myśleć o sokach owocowych w podobnym kontekście, jak w przypadku słodkich napojów gazowanych i dbać o to, by dzieci nie przesadzały z ich spożyciem. Nie zalecają też, by maluchy popijały sokiem grejpfrutowym takich leków jak m.in. przeciwbólowy ibuprofen.

Zdaniem pediatrów sporą winę za upowszechnienie mody na "zdrowe soki" ponoszą media i reklamy przedstawiające je jako całkowicie naturalne produkty, które są pożywne i niezwykle wartościowe dla maluchów. Statystyki potwierdzają, że głównymi konsumentami soków owocowych są przede wszystkim dzieci oraz młodzież.

Jeszcze kilka lat temu picie soków nie było tak popularne, jak teraz. Dziś rynek ten jest liczącym się sektorem w branży spożywczej i producentom zależy, by ludzie nadal myśleli, że dając dzieciom naturalne soczki, z całą pewnością im nie szkodzą. Młodzi ludzie jeszcze nigdy nie mieli jednak tak wielkich problemów z nadwagą lub otyłością, jak obecnie. Choć nie można za to obwiniać wyłącznie soków owocowych, to jednak według pediatrów ich dawki są zbyt duże i paradoksalnie mogą przyczynić się do kłopotów z utrzymaniem prawidłowej wagi oraz złym stanem uzębienia spowodowanym dietą bogatą w cukier - również ten zawarty w naturalnych sokach.

źródło: American Academy of Pediatrics

Zagłosuj

Czy Twoim zdaniem małe dzieci piją zbyt dużo soków owocowych?

Liczba głosów:

- Lepiej, żeby dzieci jadły całe owoce a nie piły nadmierne ilości słodkich soków - uważają Amerykanie. Zgadzacie się?

______

zdrowie.radiozet.pl/π