Czy niski wzrost dziecka to powód do niepokoju?

07.10.2020
Aktualizacja: 07.10.2020 13:38
Niski wzrost u dziecka - czy to powód do niepokoju?
fot. Shutterstock

Wielu rodziców martwi się, że ich dzieci są niskie w porównaniu do grupy rówieśniczej. Często szukają informacji na ten temat i zastanawiają się, czy to może być wynik zaburzeń wzrostu związany z hormonami. Czy niski wzrost dziecka rzeczywiście powinien być powodem do niepokoju i kiedy należy zgłosić się do lekarza?

Jeśli dziecko jest zdrowe i prawidłowo się rozwija, jest pod stałą kontrolą lekarza, którzy przy każdej wizycie kontrolnej sprawdza jego wzrost i wagę, to nie ma powodu do niepokoju. Każde dziecko rośnie we własnym tempie i z całą pewnością nadrobi różnice we wzroście z rówieśnikami. Większości przypadków (około 95 proc.) różnica we wzroście jest efektem chwilowego opóźnienia lub cechą rodzinną. W tym ostatnim przypadku – jeśli rodzice i dziadkowie są niscy – jest bardzo prawdopodobne, że dziecko również będzie miało niską posturę.

Niski wzrost  dziecka – kiedy to powinno zaniepokoić rodzica?

Zdaniem lekarzy, najważniejszym aspektem wzrostu dziecka jest jego tempo. Jeśli tempo wzrostu jest prawidłowe, to wszystko jest w normie. Gorzej, gdy tempo wzrostu jest coraz wolniejsze (np. dziecko spada w centylach). Wtedy należy skonsultować się ze lekarzem i opowiedzieć mu, co nas niepokoi.

Jakie powinno być tempo wzrostu dziecka?

Dziecko rośnie skokowo, głównie w czasie snu nocnego. Na przykład duży skok następuje w ciągu jednej doby, a potem przez kilka tygodni nic się nie dzieje. Przez pierwszy rok dziecko może urosnąć nawet 28 cm. Wszystko będzie zależało od tego, czy spożywa wystarczającą ilość kalorii. Później – mniej więcej do 6. roku życia – dziecko rośnie średnio 5 centymetrów rocznie. Zdaniem specjalistów, do 5.-6. roku życia wzrost dzieci wynika w większym stopniu z nawyków żywieniowych, środowiska i opieki zdrowotnej niż z czynników genetycznych. Te zaczynają mieć znaczenie, gdy dziecko jest trochę starsze. Dzieci powyżej 6. roku życia zaczynają gwałtownie rosnąć, zmieniają się też ich cechy fizyczne, a to dlatego, że hormony płciowe (estrogen i testosteron) zaczynają odgrywać kluczową rolę w okresie dojrzewania. U dziewcząt zaczyna się on około 10.-12. roku życia. W tym czasie zaczynają one rosnąć, zmienia się ich budowa ciała. Szacuje się, że dziewczynki przestają rosnąć około 16. roku życia. Natomiast okres dojrzewania u chłopców zaczyna się później około 12.-14. roku życia. Chłopcy rosną w krótkich okresach bardzo gwałtownie i szybko stają się wyżsi niż ich koleżanki. Ich wzrost zatrzymuje się, gdy nastąpi zamknięcie nasad kości długich i płytek wzrostu w kończynach. U chłopców jest to mniej więcej 18. rok życia.

Jeśli tempo wzrostu dziecka nagle spadnie, to:

  • U noworodka przyczyną może być problem żywieniowy.
  • U starszych dzieci przyczyną mogą być inne choroby lub niski poziom hormonów wzrostu i tarczycy.
  • U nastolatków w okresie dojrzewania przyczyną może być opóźnienie dojrzewania.

Gdy za niski wzrost odpowiadają inne czynniki...

Bardzo niewiele dzieci (szacuje się, że około 5 proc.) jest niskich z powodu niedoboru hormonu wzrostu lub innych chorób. Przyczyną niskiego wzrostu mogą być:

  • niedobór hormonów – chodzi o niedobór hormonu wzrostu lub niedobór hormonów tarczycy, głównym objawem tych zaburzeń jest opóźniony wzrost;
  • choroby genetyczne, np. zespół Turnera. Występuje on jedynie u dziewczynek i jest niezwykle rzadki;
  • choroby żołądkowo-jelitowe, np. celiakia czy choroba Leśniowskiego-Crohna;
  • choroby nerek;
  • achondroplazja – bardzo rzadkie zaburzenie genetyczne, chorzy mają krótkie kończyny, które są nieproporcjonalne do reszty ciała.

Ważne

Niski wzrost nie zawsze oznacza, że dziecko jest niezdrowe, ale warto to skonsultować z pediatrą, by wykluczyć inne choroby. Zaburzenia zdrowotne i żywieniowe mogą wpływać na wzrost dziecka.

Dlaczego dzieci rosną w różnym tempie?

Najczęściej nasz wzrost determinują geny. Dziecko niskich rodziców raczej nie będzie wielkoludem. Dzieci rosną – jak już napisałam wcześniej – skokowo. U niektórych to następuje szybciej, u innych później. Ważne, aby tempo wzrostu było zachowane w skali roku. Czasami dziecko może doświadczyć opóźnienia wzrostu i dojrzewania. W okresie dojrzewania, gdy organizm zacznie produkować hormony płciowe, dziecko prawdopodobnie urośnie gwałtownie w krótkim okresie czasu i nadrobi różnice. Istnieje też taka możliwość, że dziecko będzie rosło dłużej niż rówieśnicy. Można to sprawdzić za pomocą badania RTG nadgarstka. Można się z niego dowiedzieć, jaki jest realny wiek kości (np. 18-latek może mieć kości nadgarstka 15-latka, co oznacza, że teoretycznie może jeszcze przez trzy lata rosnąć).

Czy hormon wzrostu sprawi, że dziecko będzie wyższe?

Hormon wzrostu (somatotropina) jest przepisywany w bardzo rzadkich przypadkach, m.in.:

  • Dzieciom, u których badania przeprowadzone w szpitalu potwierdziły niedobór hormonu wzrostu,
  • Dziewczynkom z zespołem Turnera,
  • Dzieciom z przewlekłą niewydolnością nerek, które nie rosną prawidłowo.
  • Dzieciom z chorobą Pradera-Williego.

Hormonów wzrostu nie zaleca się dzieciom zdrowym, nawet jeśli są niskie. Jest kilka powodów, ale najważniejszy jest taki, że nie wiadomo, jakie będą skutki przyjmowania sztucznie produkowanego hormonu w przyszłości.
Hormon wzrostu (somatotropina) wydzielany jest w sposób naturalny przez przysadkę mózgową. Nie jest on produkowany stale, a wpuszczany jest do organizmu w niewielkich pojedynczych dawkach zwykle podczas snu lub wysiłku fizycznego. Pobudza on mięśnie oraz kości do wzrostu. Od 1985 r. na rynku jest dostępny syntetyczny hormon wzrostu. Jest on niemal identyczny, jak ten naturalny. Podaje się go dzieciom, by przywrócić normalne tempo wzrostu. Zawsze odbywa się to pod kontrolą lekarza specjalisty.

O tym warto pamiętać!

  1. Regularnie mierz i waż swoje dziecko, a pomiary zapisuj w notatniku. Jeśli cokolwiek cię zaniepokoi, porozmawiaj o tym z pediatrą.
  2. Traktuj swoje dziecko stosownie do jego wieku, a nie wzrostu.
  3. Jeśli dziecko jest niskie z powodu chorób, współpracuj z lekarzem, nie działaj na własną rękę. Wszelkie terapie ZAWSZE powinny być prowadzone pod kontrolą lekarza. Zdrowie dziecka jest najważniejsze.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: "Gdy dziecko zachoruje. Co możesz zrobić, by mu pomóc" Alf Nicholson, Grainne O'Malley, Harmonia Universalis, Gdańsk 2012