Nastolatek doznał oparzeń drugiego stopnia w wyniku internetowej „zabawy”. Jak to możliwe?

31.07.2018 10:24
Nastolatek został poważnie oparzony w wyniku kolejnego wyzwania
Fot. dailymail.co.uk

Internetowe wyzwania mogą być bardzo niebezpieczne. Coraz bardziej nieodpowiedzialne „zabawy” prowadzą do nieszczęść. Przekonał się o tym nastolatek z Indianapolis, który stał się ofiarą jednego z nowych wyzwań. „Hot water challenge” polega na oblewaniu znajomych gorącą wodą w ramach internetowego żartu. Kyland został oblany wrzątkiem przez kolegę, w wyniku czego doznał oparzeń skóry drugiego stopnia.

To porażająca historia, która pokazuje, jak tragiczne w skutkach mogą być kolejne „wyzwania”. Po „ice bucket challenge” przyszła pora na „hot water challenge”, czyli wyzwanie polegające na oblewaniu znajomych gorącą wodą. O tym, jak niebezpieczne są takie zabawy, przekonał się 15-latek z Indianapolis w USA.

Kyland Clark stracił skórę z klatki piersiowej, ramion i połowy twarzy po tym, jak kolega wylał na niego gorącą wodę w wyniku kolejnego niebezpiecznego wyzwania – „hot water challenge”.

Internetowe „wyzwania” stają się coraz bardziej niebezpieczne

15-letni Kyland Clark wyznał, że razem z przyjaciółmi oglądali na You Tube filmy, w których nastolatkowie w wyniku podjętego wyzwania oblewają się gorącą wodą. Nie sądził jednak, że sam będzie brał w tym udział.

W nocy, gdy Kyland spał, jego przyjaciel oblał go gorącą wodą w ramach „żartu”. Jednak skóra chłopca zaczęła się „roztapiać”, a jego ogarnął przeraźliwy ból. Nieodpowiedzialna zabawa spowodowała oparzenia drugiego stopnia, przez co nastolatek musiał być hospitalizowany.

– Istnieje granica tego, co powinieneś robić w ramach wyzwania, a czego nie. Nie posuwajcie się za daleko – przestrzega 15-letni Kyland. 

Kylend Clark i jego matka Andrea dzielą się historią, by ostrzec innych, którzy chętnie biorą udział w tego typu wyzwaniach. Z pozoru niewinna zabawa może się bowiem skończyć kalectwem.

Poparzenia skóry mogą trwale okaleczyć

Skóra składa się z trzech warstw – naskórka, czyli tego, co widzimy gołym okiem, skóry właściwej (warstwy środkowej znajdującej się pod naskórkiem) i warstwy podskórnej.

Oparzenia pierwszego stopnia wpływają wyłącznie na naskórek, ale oparzenia drugiego stopnia są znacznie poważniejsze, bo dotyczą warstwy głębszej – mają wpływ zarówno na naskórek, jak i na skórę właściwą.

„Przebicie” do drugiej warstwy jest niezwykle bolesne. Skóra właściwa składa się bowiem z zakończeń nerwowych, naczyń krwionośnych i gruczołów potowych. W zależności od tego, jak poważne i jak rozległe jest oparzenie, na skórze mogą pozostać niewielkie blizny lub blizny rozległe, deformujące twarz i ciało.

Takie oparzenia mogą powodować złuszczanie się naskórka i zapalenie skóry. To właśnie przytrafiło się nastolatkowi po oblaniu wrzącą wodą.

zdjęcie nastolatka (dailymail.co.uk)

Kyland Clark przed oparzeniem 

Zobacz także:

Źródło: dailymail.co.uk

________

zdrowie.radiozet.pl/nk