#Momo Challenge: nowa gra dla... samobójców zbiera śmiertelne żniwo

Monika Piorun
23.08.2018 17:14
Momo Challenge, samobójcza gra, wyzwanie, które skłania do popełnienia samobójstwa
fot. Facebook.com/Francois Charron Official Page

Jeśli w mediach społecznościowych zostanie Ci zaproponowana znajomość od przerażająco wyglądającej postaci o imieniu Momo – lepiej nie zgadzaj się na dołączenie jej do kontaktów! Na świecie sporą popularność zyskuje #Momo challenge – seria wyzwań, w wyniku których młodzież skłaniana jest do odebrania sobie życia. Są już pierwsze ofiary śmiertelne. 

#Momo Challenge – niebezpieczna postać z "gry" nęka nastolatki

Makabryczna, groteskowa twarz z wyłupiastymi oczami z pozoru wygląda jak kobieta. Po dokładniejszym przyjrzeniu się można jednak zauważyć, że dziwna postać stoi na kurzych łapach. Charakterystyczny wizerunek Momo pochodzi od rzeźby "Mother Bird" autorstwa specjalisty od efektów specjalnych Midori Hayashiego. Nie wykorzystano go jednak w celach artystycznych. Straszna postać patronuje #Momo Challenge – internetowemu wyzwaniu, które zaczyna być popularne wśród młodzieży na całym świecie, od Japonii po Stany Zjednoczone i Meksyk. W Argentynie nowa "zabawa" młodych ludzi obwiniana jest o samobójstwo 12-latki. 

"Gra", która rozprzestrzenia się w sieci m.in. za pośrednictwem aplikacji WhatsApp a także Facebook i YouTube stanowi największe niebezpieczeństwo dla młodych ludzi, zwłaszcza tych najbardziej niestabilnych emocjonalnie i psychicznie.

Najpierw Momo chce się z nami "zaprzyjaźnić" i prosi o dołączenie do grona naszych znajomych. Jeśli wyrazimy na to zgodę, zaczynają do nas napływać od niej wiadomości, zdjęcia, psychodeliczne filmy grozy i różne polecenia. Jeśli tylko zechcemy się wycofać z kłopotliwej znajomości, zaczynamy być szantażowani.

Momo posługuje się naszymi danymi osobowymi i wykorzystuje informacje, których wcale nie chcielibyśmy upubliczniać. Może do nas nawet zadzwonić posługując się egzotycznymi numerami telefonów (m.in. z Kolumbii, Japonii i Meksyku). Po około 50 dniach słabi psychicznie ludzie mogą zostać skłonieni m.in. do samookaleczeń, a nawet do odebrania sobie życia.

Makabryczna Momo nakłania do popełnienia samobójstwa

Pierwsze doniesienia o problemie z #Momo Challenge pojawiły się m.in. w USA, Meksyku, Japonii, Niemczech, Francji oraz Argentynie. "Samobójcza gra" zyskała już taką popularność jak słynny "Niebieski Wieloryb", o którym głośno było także w Polsce.

Zobacz także

Eksperci ostrzegają, że rodzice dzieci i młodzieży powinni zwrócić większą uwagę na aktywność ich synów czy córek w internecie. Warto ostrzec młodych ludzi, by nie dodawali do kontaktów Momo lub kogoś, kto posługuje się makabrycznym wizerunkiem tej charakterystycznej postaci. Wszelkie interakcje w ramach #Momo Challenge mogą mieć tragiczne konsekwencje – zwłaszcza podczas wakacji.

Statystyki dotyczące samobójstw wśród młodzieży są najgorsze zaraz na początku oraz pod koniec wakacji – kiedy nastolatkowie muszą poradzić sobie z presją dotyczącą końca lub początku roku szkolnego. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że często nawet zwykła rozmowa może ogromnie pomóc ludziom, którzy nie są w stanie poradzić sobie z napięciem i problemami, które przeżywają. Czasami takie wsparcie może nawet uratować komuś życie.

Zobacz także

Zrzut ekranu 2018-08-23 o 17.01.33

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: The Telegraph/FrancoisCharron.com

_________

zdrowie.radiozet.pl/π