Jak się porozumiewać z osobą z zespołem Aspergera?

26.07.2019
Aktualizacja: 05.08.2019 08:29
Komunikacja w zespole Aspergera
fot. Shutterstock

„Skocz na jednej nodze, rzuć okiem, nie kręć nosem” – to dla dziecka z zespołem Aspergera polecenie dziwne, czasami niewykonalne i …zupełnie bez sensu.

Fakt, że mowa u dziecka z zespołem Aspergera rozwija się prawidłowo w czasie, nie oznacza, że prawidłowo rozwinęła się komunikacja.

Osoby z zespołem Aspergera, zwłaszcza kiedy są młodsze, rozumieją mowę dosłownie. „On ma siano w głowie” zazwyczaj oznacza, że ten konkretny przedstawiciel gatunku ludzkiego, zamiast mózgu, ma upakowane w czaszce siano. Tylko po co i dlaczego? - zastanawia się całymi dniami dziecko z ZA. A my jesteśmy przekonani, że zrozumiało, co myślimy o tamtej osobie.

Zwykły komunikat, którym posługujemy się, rozmawiając z drugą osobą, składa się z przekazu werbalnego i niewerbalnego. Znaczenie ma zarówno intonacja, jak i to, czy ktoś przewraca oczami, wzdycha czy trzyma się od nas z daleka. Osoby neurotypowe to odbierają, rozkodowują i poprawnie interpretują jako całość, na poziomie intuicyjnym. Tak dowiadujemy się, jaki był prawdziwy przekaz, intencja i znaczenie całości. Osoby z zespołem Aspergera mają duży problem z odczytaniem przekazu pozawerbalnego (czyli ponad 70 proc. komunikatu) oraz zinterpretowaniem przekazu werbalnego (pozostałe ok. 30 proc.). Ten ostatni odczytywany jest na poziomie dosłownym, co prowadzi do dużego zamieszania i nierozumienia się uczestników rozmowy. Poza tym, osoby neurotypowe starają się ubrać swój przekaz w różne słowa, w zależności od rozmówcy, kontekstu, tematu. I dlatego między innymi, my, neurotypowi jesteśmy dla osób z zespołem Aspergera nielogiczni, niekonsekwentni i oczywiście nieprecyzyjni… Bo cóż to znaczy, że „niebawem na niebie pojawi się pierwsza gwiazdka”? Niebawem, czyli kiedy, za ile minut, o której godzinie i skąd to wiemy, że właśnie wtedy?

Jak rozmawiać z osobą z zespołem Aspergera?

Typowa tyrada neurotypowego rodzica: Dlaczego biegasz z kanapką po pokoju?! Kiedy ja byłam w twoim wieku, to było nie do pomyślenia, żeby dziecko wstawało od stołu przed zakończeniem posiłku! Szoruj do kuchni po ścierkę!

Typowy odbiór komunikatu przez osobę z zespołem Aspergera: Odpowiedź do dlaczego biegam – bo mogę i chcę. Dlaczego „nie do pomyślenia’? Czy nikt o tym wtedy nie myślał? I jak mam szorować tą ścierką? Do szorowania jest szczotka…czy ją też mam przynieść?

Musimy formułować proste, krótkie i jak najbardziej bliskie prawdzie komunikaty. „Usiądź przy stole i zjedz kanapkę. Idź do kuchni po ścierkę. Wytrzyj nią podłogę”. Osoby ze spektrum mają często deficyt uwagi. Takie dziecko odbiera pierwsze od trzech do pięciu słów. Zrezygnujmy więc z opowiadania mu historii swojego dzieciństwa tylko a) ustalmy zasady panujące w domu b) przestrzegajmy je wszyscy c) nagradzajmy dziecko za to, że ono ich przestrzega.

Jeśli chcemy, aby dziecko rozwijało swoje kompetencje społeczne, najpierw musimy zadbać o jego kompetencje komunikacyjne. Pomocny będzie w tym poradnik pani Edyty Pietrzak, dostępny na stronie www.niegrzecznedzieci.org.pl. W nim znajdują się konkretne wskazówki, jak rozwijać umiejętności komunikacyjne dziecka z zespołem Aspergera:

  1. Mów o konkretach — jeśli zależy Ci, by dziecko posprzątało w swoim pokoju, powiedz mu szczegółowo, czego oczekujesz np. „włóż wszystkie klocki do pudełka, a misie posadź na półce”. Podobnie w przypadku oczekiwania „bądź grzeczny”  – ukonkretnij, co to znaczy i jakich zachowań oczekujesz.
  2. Dziel złożone polecenia na części. Rób przerwy pomiędzy zdaniami, aby dać dziecku czas na przetworzenie informacji.
  3. Formułuj komunikaty pozytywne — mów, co dziecko ma zrobić, a nie to, czego ma nie robić. Zamiast powtarzać „nie skacz po kanapie” powiedz: „skacz po podłodze”.
  4. Unikaj sarkazmu, ironii, wypowiedzi wieloznacznych, związków frazeologicznych, przysłów, przenośni, jeśli nie masz pewności, czy Twój rozmówca je rozumie.
  5. Informuj, jeśli komentarz wywołał w Tobie negatywne emocje (to mnie zawstydziło, poczułam się zażenowana, sprawiło mi to przykrość). Osoby z ZA są szczere aż do bólu – nie bierz do siebie ich komentarzy, nie są one bowiem nastawione na sprawienie przykrości.

I tak, w broszurze znajdziemy mnóstwo podpowiedzi dla nas, jak i informacje na temat obszarów komunikacji, które powinny zostać przećwiczone i wypracowane przez osoby z zespołem Aspergera, tak aby były zrozumiane i rozumiały przekazy innych.

Polecam tę broszurę i polecam podjęcie terapii komunikacji z dzieckiem z ZA jak najwcześniej. Często rodzice, dziadkowie czy inni opiekunowie zachwycają się jednostronnym podawaniem przez dziecko mnóstwa informacji na wybrany temat, podziwiają szczegółowość danych czy wąską „poważną” dziedzinę, którą interesuje się dziecko. Jeśli bliżej przyjrzeć się takiej formie wypowiedzi zauważymy, że w tej komunikacji brakuje nam przede wszystkim dialogu, podążania za tokiem rozmowy, adekwatnego komentowania tego, o czym mówi rozmówca, odczytywania mowy ciała adwersarza czy możliwości prowadzenia rozmowy na wybrany temat.

Ona, on i zespół Aspergera na randce

Tu wkraczamy na tereny wysublimowanej komunikacji. Takiej, która jest kwintesencją metod porozumiewania się ludzi w sposób jak najmniej dosłowny, czyli bardzo trudny dla osób z zespołem Aspergera. Powłóczyste spojrzenie, przelotny uśmiech, muśniecie w policzek… Co to wszystko znaczy?

Gimnazjalista z zespołem Aspergera zorientował się z rozmów na przerwie, że w jego wieku wielu kolegów chodzi z dziewczynami. Nie chcąc się wyróżniać, też postanowił z nimi chodzić, ale dosłownie. Chodził więc „z”, a w zasadzie „za” dziewczynami na przerwie, czekał pod szkołą po lekcjach i proponował im odprowadzanie do domu. Po tygodniu miał już gotowy plan odprowadzania trzech dziewczyn, które się na to zgodziły… I tak według niego załatwił sprawę „chodzenia”.

Jest świetna scena w filmie „W kosmosie nie ma uczuć”, gdzie nastolatek z zespołem Aspergera postanawia znaleźć nową dziewczynę dla swojego brata. Sposób, w jaki do tego podchodzi, pokazuje nam, jak o związku może myśleć osoba ze spektrum. Oczywiście zebranie informacji od brata o idealnej dziewczynie, a potem szczegółowe wywiady z przypadkowymi, potencjalnymi kandydatkami i przedstawienie mu najlepszych kandydatur, jak możemy się domyślać, nie zdaje egzaminu.

W filmie „Adam” dorosły 30-letni mężczyzna z ZA popełnia gafę, gdyż na pierwszym spotkaniu pyta swoją towarzyszkę, czy również była podniecona seksualnie, oglądając mapę galaktyk, wyświetlanych na ścianach zaciemnionego pokoju. Jednocześnie wiemy, że jest on inteligentnym i miłym człowiekiem, ale ta sfera życia jest mu zupełnie obca. Porusza się w niej zupełnie po omacku, chcąc zdobyć miłość. Na szczęście znajduje mentora…

Aby odczytywać tak wiele skomplikowanych i wyrafinowanych sygnałów, trzeba mieć wiedzę i umiejętności z wielu „dziedzin” – teoria umysłu, inteligencja emocjonalna, mowa pozawerbalna, interpretacja przekazu werbalnego, kontekst, ukryte znaczenie, drugie dno, niuanse… i umiejętności społeczne. Wszystko możliwe do opanowania w dość dużym zakresie przez osobę z zespołem Aspergera, pod warunkiem podjęcia odpowiednich działań w odpowiednim czasie.

„Uwielbiam róże” – mówi ona. „A ja wolę rośliny doniczkowe. Cięcie kwiatów to zbrodnia” – odpowiada on. I co? I właśnie nic. Czar prysł, moment minął, każdy usłyszał coś innego.

Zespół Aspergera to widzenie świata przez swój pryzmat, zwracanie uwagi na swoje potrzeby, zakładanie, że wszyscy postrzegają świat w ten sam sposób. Udana relacja w tym przypadku wymaga pracy, kompromisów i dokładnych uzgodnień oraz cierpliwości partnerów. Nie wszyscy są na to gotowi. Z drugiej strony, nie wszyscy muszą żyć w stałych związkach, żeby wieść szczęśliwe życie.

Najważniejsze, aby odpowiedzieć sobie samemu, kim jestem i czego pragnę – to pierwszy krok do prawidłowej komunikacji i sposobów jej wyrażania.

Ilona Rzemieniuk

Ilona Rzemieniuk - pedagog specjalny. Absolwentka Wyższej Szkoły Pedagogiki Specjalnej wydział Rewalidacji. Założycielka pierwszej w Polsce organizacji zajmującej się osobami z zespołem Aspergera Stowarzyszenia „Nie-Grzeczne Dzieci” oraz twórca strony www.niegrzecznedzieci.org.pl. Edukatorka rodziców i opiekunów dzieci, młodzieży i dorosłych z zespołem Aspergera oraz osób z ich otoczenia; nauczycieli, pracowników poradni psychologiczno-pedagogicznych, pracowników socjalnych, logopedów, rehabilitantów, pracodawców i in. Obecnie w sferze jej zainteresowań jest zatrudnianie osób z zespołem Aspergera na otwartym rynku pracy.