Zamknij

Dwuipółlatek zakażony aż trzema wirusami, w tym koronawirusem. Eksperci zaniepokojeni

02.11.2021 13:46
Dwuipółlatek zakażony trzema wirusami naraz
fot. Shutterstock

Podczas specjalistycznych badań w próbce pobranej od 2,5-letniego dziecka wykryto jednoczesne zakażenie aż trzema wirusami – jednym z nich był koronawirus. Specjaliści są zaniepokojeni, że coraz częściej u dzieci zdarzają się koinfekcje, czyli zakażenia więcej niż jednym patogenem.

Specjalistyczne badania prowadzone w ramach projektu naukowego polegającego na sekwencjonowaniu próbek pobranych od osób zakażonych koronawirusem potwierdziły jednoczesne zakażenie trzema wirusami u 2,5-rocznego dziecka. W jego organizmie występowały jednocześnie wirusy: SARS-CoV-2, RSV i paragrypy. U innego dziecka – 5-miesięcznego niemowlęcia – naukowcy potwierdzili jednoczesną obecność dwóch patogenów: SARS-CoV-2 i paragrypy.

Jednoczesne infekcje kilkoma patogenami niepokoją

– W grupie badanych przez nas próbek cztery pochodziły od niemowląt. Dotychczas niezwykle rzadko się zdarzało, by wymazy były pobierane od tak małych dzieci, gdyż zakażenie przechodziły bezobjawowo – mówi dr Emilia Morawiec, zastępczyni kierownika Laboratorium Genetycznego Gyncentrum.

W ostatnich dniach eksperci laboratorium poddali sekwencjonowaniu 186 próbek pobranych od pacjentów we wrześniu i październiku. Są zdziwieni i zaniepokojeni występowaniem u dzieci zakażenia kilkoma patogenami naraz.

– Niepokoi nas występowanie u dzieci koinfekcji z innymi patogenami. Do tej pory koinfekcje zdarzały się niezwykle rzadko, najczęściej u pacjentów hospitalizowanych. Dlatego, choć na razie nadal mamy do czynienia z incydentalnymi przypadkami, z pewnością wymaga to dalszych badań i wnikliwych analiz – powiedziała dr Morawiec.

Dominuje Delta, ale wykryto też Deltę Plus

We wszystkich badanych w laboratorium próbkach wykryto wariant Delta koronawirusa, w tym także budzący zainteresowanie naukowców podtyp AY.4.2, zwany wariantem Delta Plus.
– Najmłodszy pacjent zakażony mutacją AY.4.2 to dwuletni chłopczyk, najstarsza pacjentka to 77-letnia kobieta. Na razie nie ma pewności, czy ten podtyp wirusa jest groźniejszy od dotychczasowego wariantu Delta, ale uznaje się go za wymagający dalszych badań – wyjaśnia dr Emilia Morawiec. I dodaje: – Szacuje się, że w Wielkiej Brytanii odpowiada on obecnie za 10 proc. zakażeń. Pojawienie się kolejnego podtypu wariantu Delta – których wyodrębniono już ponad 40 – obrazuje, jaką zdolność ewolucji posiada koronawirus. Dlatego ważne jest kontynuowanie badań nad genomem SARS-CoV-2, pozwalających na identyfikację ewentualnych nowo powstałych niepokojących wariantów.
Badania nad sekwencjonowaniem koronawirusa Laboratorium Genetyczne Gyncentrum w Sosnowcu prowadzi wspólnie ze Śląskim Uniwersytetem Medycznym w Katowicach. Dzięki stałemu monitorowaniu pojawiających się sekwencji można lepiej zapobiegać rozprzestrzenianiu się wirusa i identyfikować ogniska nowych mutacji. Badania te przynoszą wiedzę na temat przebiegu, charakteru i dynamiki zakażeń na terenie Śląska. Dane zasilają także międzynarodowe bazy, takie jak GISAID, Nextstrain czy Europejskie Archiwum Nukleotydów (ENA).

Źródło: PAP/Anna Gumułka