Uwaga na silne plastry przeciwbólowe! Zmarła 15-miesięczna dziewczynka

Monika Piorun
29.06.2018 13:59
Uwaga na silne plastry przeciwbólowe! Zmarła 15-miesięczna dziewczynka
fot. Shutterstock

Spała razem z rodzicami, a nocą do jej ciała przykleił się plaster znieczulający, który miała na sobie jej matka. Mimo że maleńka Alice Cooper z Kornwalii miała na sobie piżamkę, to jednak w ciągu nocy do jej organizmu przedostała się tak wielka dawka przeciwbólowego opioidu – fentanylu, że dziecka nie dało się uratować. 

Wielką Brytanią wstrząsnął kolejny przypadek śmiertelny związany z opioidami. Po skandalu w szpitalu w Gosport, gdzie jedna z lekarek przez lata przepisywała pacjentom silne środki przeciwbólowe, które ostatecznie przyczyniły się do zgonu 456 pacjentów (z czego musiała się tłumaczyć sama premier Theresa May), doszło do następnego smutnego incydentu z podobnego powodu. Tym razem do śmierci 15-miesięcznej dziewczynki przyczynił się fentanyl.

Środek ten jest często używany przez anestezjologów do znieczulenia. W niewielkich dawkach może wprowadzać w stan lekkiej euforii, powoduje rozluźnienie mięśni, zauważalne otępienie, senność, a jeśli zwiększymy jego dawkę, nawet śpiączkę. Ze względu na to, że może działać od 50 do 100 razy silniej niż morfina, ten anestetyk opioidowy uważany jest za „zamiennik heroiny” (stąd jego spora popularność na czarnym rynku). Niedawno udowodniono, że skutkiem ubocznym jego zażywania może być utrata pamięci i amnezja.

Służby specjalne rozpylają go w formie gazowej do opanowywania przeciwników podczas akcji specjalnych (miało to miejsce m.in. podczas odbijania zakładników z teatru na Dubrowce). W medycynie stosuje się go zaś głównie jako środek znieczulający lub przeciwbólowy (łatwo się od niego uzależnić). Po podaniu dożylnym działa już po 2 minutach. Po zażyciu doustnie efekt można odczuć dopiero w ciągu pół godziny. Używa się go także w plastrach transdermalnych, które uwalniają do krwi określone dawki opioidu o działaniu uśmierzającym ból. Właśnie taki miała na sobie matka Amelii Cooper.

Plaster z fentanylem odkleił się od ciała matki i... zabił jej dziecko!

15-miesięczna dziewczynka spała razem ze swoimi rodzicami. Nad ranem nie można było jej już obudzić. Po przewiezieniu dziecka do szpitala okazało się, że w jej organizmie zidentyfikowano śmiertelną dawkę fentanylu. Nie dało się jej uratować.

Początkowo trudno było wyjaśnić, w jaki sposób mogło dojść do kontaktu z tak silnym środkiem przeciwbólowym. Dopiero w toku prowadzonego śledztwa ustalono, że substancja, która doprowadziła do śmierci Amelii, musiała przedostać się przez odklejony od ciała matki plaster znieczulający. Policjanci oraz patolodzy wykluczyli, że do zgonu dziecka mogły się przyczynić osoby trzecie.

Koroner ogłosił, że incydent ten jest na tyle wyjątkowy, że wymaga wydania publicznego ostrzeżenia oraz specjalnego apelu do wszystkich lekarzy i farmaceutów, którzy polecają pacjentom silne plastry przeciwbólowe. Należy zwracać większą uwagę na to, by nie narażać dzieci na kontakt z fentanylem.

W Stanach Zjednoczonych, gdzie stosowanie fentanylu jest powszechniejsze niż w Europie, Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zanotowała już 30 przypadków narażenia dzieci na ten silnie działający opioid. Jedna trzecia zgłoszeń dotyczyła przypadków śmiertelnych.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: BBC/New York Post

______

zdrowie.radiozet.pl/π