Dzieci do 3. roku życia w ogóle nie powinny się opalać - uważają eksperci

Monika Piorun
07.07.2017 13:27
Dzieci do 3. roku życia w ogóle nie powinny się opalać - uważają eksperci
fot. Public Domain Pictures, pixaby.com, CC0 Public Domain

Poparzenia słoneczne, które doświadczą najmłodsze maluchy, mogą w przyszłości skutkować rozwojem nowotworów skóry - ostrzegają specjaliści. Rodzice dzieci poniżej trzeciego roku życia powinni wiedzieć, że ich pociechy w ogóle nie powinny się opalać.

Skóra dorosłych różni się od tej, którą mają małe dzieci. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że długotrwała ekspozycja na działanie promieni słonecznych może mieć w przypadku maluszków dużo poważniejsze konsekwencje, niż u nieco starszych osób. Wcale nie chodzi tu tylko o zwykłe oparzenia. Badania naukowe jednoznacznie potwierdzają, że konsekwencje poparzeń słonecznych, których dozna się poniżej 3. roku życia wyraźnie zwiększają ryzyko zachorowania na czerniaka skóry w przyszłości.

Choć promieniowanie słoneczne ma niewątpliwe zalety - sprzyja poprawie naszego samopoczucia, produkcji witaminy D, to jednak zwiększa również ryzyko niszczenia włókiem kolagenowych i szybszego starzenia się skóry, przez co jesteśmy bardziej narażeni na wyższe ryzyko powstania zmian prowadzących do powstania nowotworu.

Dermatolodzy podkreślają, że to, co nie szkodzi dorosłym, może stanowić całkiem poważne zagrożenie dla dzieci. Prof. Anna Woźniacka wyjaśnia, że rodzice powinni mieć świadomość, że nie powinni pozwalać na to, by ich najmłodsze pociechy w ogóle się opalały:

- Kilka lat temu zostały przeprowadzone badania, które dowiodły w sposób niebudzący wątpliwości, że poparzenie słoneczne, którego doświadczamy w wieku do 3. roku życia, może w przyszłości skutkować rozwojem nowotworów i tego najgroźniejszego, którego się wszyscy obawiamy - czerniaka skóry.

Dzieci do 3. roku życia nie powinny opalać się, choć mogą przebywać na słońcu, gdzieś w okolicach zacienionych - tłumaczy specjalistka.

Jak zabezpieczyć skórę przed słońcem?

Przed wyjściem na słońce należałoby zawsze skorzystać z kosmetyków z filtrem ochronnym, które powinny chronić nas zarówno przed promieniowaniem UVB, jak i UVA. Każdy z nich jest oznakowany wskaźnikiem ochrony przeciwsłonecznej SPF (sun protection factor), który mówi nam ile razy dłużej możemy być na słońcu, aby uzyskać ten same efekt. Co to dokładnie oznacza?

- Jeśli ktoś po 20 minutach ma rumień i zaczerwienienie skóry, to stosując filtr o numerze 15 może ten sam efekt uzyskać po 5 godzinach przebywania na słońcu - wyjaśnia prof. Woźniacka.

O czym należy pamiętać zanim zaczniemy się opalać?

SKÓRA

fot. chezbeate, pixaby.com, CC0 Public Domain

  • W naszej strefie klimatycznej promieniowanie słoneczne jest najsilniejsze pomiędzy godz. 10-11 a 15 - nie tylko dzieci, ale i osoby o skórze wrażliwej powinny wtedy unikać ekspozycji na słońce.
  • Najlepiej smarować się kosmetykami ochronnymi na 15-20 minut przed wyjściem na słońce.
  • Warto pamiętać, by używać odpowiednią ilość preparatu. Powszechnym błędem jest stosowanie zbyt małych ilości produktów.
  • Należy powtarzać nakładanie ich na skórę co 2-3 godziny i nie omijać uszu, dłoni czy ust, które również powinniśmy chronić przed promieniowaniem ultrafioletowym. 
  • Po każdej kąpieli powinniśmy kolejny raz się posmarować kosmetykiem chroniącym przed promieniami UV. Nie wszystkie wodoodporne kosmetyki gwarantują nam odpowiednią ochronę, często działanie filtrów jest osłabione po długim przebywaniu w wodzie.
  • Nie zapominajmy o odpowiednich ubraniach, okularach przeciwsłonecznych czy kapeluszach. Dzieci powinny mieć osłoniętą główkę podczas zabawy na słońcu.

Jak dobrać odpowiednie kosmetyki do opalania?

SŁOŃCE_KOSMETYK

fot.dimitriscetsikas1969, pixaby.com, CC0 Public Domain

Numer filtru ochronnego powinno się dobierać zarówno w zależności od typu naszej skóry i związanej z tym wrażliwości na promieniowanie słoneczne, jak i czasu, który planujemy spędzić na słońcu. Zasada jest prosta - im dłużej przebywamy na słońcu lub im intensywniej ono świeci - tym wyższy powinien być filtr, na jaki warto się zdecydować.

- Pamiętajmy jednak, że kremy ochronne nigdy nie gwarantują pełnej fotoprotekcji - ostrzega dermatolog, prof. Anna Woźniacka.

Umiar jest złotym środkiem we wszystkim, również w korzystaniu z promieni słonecznych. Nie powinniśmy dopuszczać do tego, by skóra była żywo zaczerwieniona. 

Prof. Woźniacka tłumaczy, że wybierając kosmetyki z filtrami ochronnymi absorbującymi lub odbijającymi światło należy być świadomym tego, że:

Niektóre filtry słoneczne paradoksalnie mogą uczulać. Przed pierwszym użyciem danego preparatu dobrze jest go wypróbować na ograniczonej powierzchni skóry, dokonać fotoekspozycji na słońce i przekonać się, czy ten filtr nas nie uczuli.

Zobacz także

Zagłosuj

W jaki sposób chronisz swoje dzieci przed słońcem?

Liczba głosów:

Oddając się letnim szaleństwom zwróćmy uwagę na to, by dobrze chronić skórę naszych dzieci przed oparzeniami słonecznymi!

Zobacz także

________

zdrowie.radiozet.pl/PAP/π