Zamknij

Prof. Marzena Dębska o pułapce późnego macierzyństwa

26.05.2021
Aktualizacja: 26.05.2021 13:36
Późne macierzyństwo
fot. Shutterstock

Późne macierzyństwo to dobry plan dla kobiet, które już mają dzieci - mówiła ginekolog prof. Marzena Dębska w Radiu ZET. I wyjaśniła dlaczego.

Ludzie myślą, że zapłodnienie pozaustrojowe to metoda na zajście w ciążę po 40-tce. Zapłodnienie pozaustrojowe pozwala na ominięcie wielu przeszkód, takich jak obniżona ruchliwość plemników czy niedrożne jajowody, ale pewnych rzeczy nie przeskoczymy - ostrzegała prof. Marzena Dębska w audycji "NieZŁY pacjent w Radiu ZET".

Późne macierzyństwo to ryzyko

- Późne macierzyństwo to nie jest dobry pomysł. Kiedy kobieta odkłada macierzyństwo na wiek 40+, to bardzo często okazuje się, że jest problem z zajściem w ciążę i tego planu nie udaje się zrealizować. To jest ryzyko, z którym trzeba się liczyć - mówiła prof. Marzena Dębska w Radiu ZET.

Ginekolog poinformowała, że optymalny wiek na zajście w ciążę to około 25 lat. Po 35. roku z każdym rokiem szansa na szczęśliwy finał spada - gamety się starzeją, rośnie ryzyko poronienia i różnych nieprawidłowości. Prof. Dębska mówi wprost: późne macierzyństwo to pułapka. "Kobieta i jej partner wreszcie czują się przygotowani, a okazuje się, że starzeją się jajniki, spada jakość nasienia. W ostatnich latach w tej kwestii dokonał się jakiś dramat ze względu na czynniki środowiskowe. I tak bardzo obniżyliśmy normy" - podkreśliła.

Prof. Marzena Dębska odniosła się także do kwestii zapłodnienia in-vitro. "Ludzie myślą, że zapłodnienie pozaustrojowe to metoda na zajście w ciążę po 40-tce. Tak, ale w późniejszym wieku to bardzo często już nie są własne komórki jajowe, bo tego etapu - starzenia się gamet - nie przeskoczymy. Zapłodnienie pozaustrojowe pozwala na ominięcie wielu przeszkód, takich jak obniżona ruchliwość plemników czy niedrożne jajowody, natomiast konieczne są prawidłowe komórki. Po 40-tce kobieta może usłyszeć, że musi skorzystać z dawcy. I o tym kobiety powinny wiedzieć" - podkreślała ginekolog.

Prof. Dębska przypomniała, że zegar biologiczny jest nieubłagany. "Późne macierzyństwo to dobry plan dla kobiet, które już mają dzieci" - zaznaczyła.

Posłuchaj podcastu