Pierwsza Polka przyszła na świat za pomocą silikonowego łona

Monika Piorun
19.09.2017 17:40
Pierwsza Polka przyszła na świat za pomocą silikonowego łona
fot. WarbeFabrik/pixaby.com/CC0 Public Domain

Ma na imię Blanka - waży 3,3 kg, mierzy 58 cm i przyznano jej 10 punktów w skali Apgar. Choć na świat przyszła już 2 miesiące temu, dopiero teraz ujawniono informację o jej niezwykłych narodzinach. Jest pierwszym dzieckiem w Polsce, które urodziło się dzięki AneVivo - alternatywnej do in vitro metodzie wspomaganego rozrodu.

Na czym polega metoda AneVivo?

Czym się różni opracowana przez Szwajcarów technologia AneVivo od zwykłego in vitro? Przede wszystkim nie wymaga zapłodnienia w laboratorium a zarodek w pierwszej fazie rozwoju przebywa w organizmie matki. Umożliwia to silikonowe łono, czyli cylindryczna kapsułka (o długości 1 cm i szerokości 1 mm) z plemnikami i komórką jajową, którą wkłada się do macicy przyszłej matki. Materiał pobrany od pary, która nie może spłodzić dziecka, umieszcza się w ciele kobiety, gdzie w ciągu doby może dojść do zapłodnienia. Po tym czasie kapsułka jest wyjmowana, a w ciągu kolejnych 2-4 dni wyselekcjonowane, zdrowe zarodki wprowadza się jeszcze raz do ciała przyszłej matki. Poród może odbywać się siłami natury - tak jak w przypadku Blanki, która jest pierwszą Polką urodzoną dzięki metodzie AneVivo.

Silikonowa macica, czyli "bardziej naturalne" in vitro

Polska jest trzecim krajem w Europie - po Wielkiej Brytanii i Szwajcarii, w której podjęto się stosowania tej metody. Na całym świecie urodziło się już w ten sposób około 50 dzieci. W Katowickiej klinice Gynecentrum technikę tą zaczęto stosować od lipca 2016 roku. Oprócz Blanki - pierwszego dziecka w kraju, które przyszło na świat przy wykorzystaniu metody AneVivo - zdążyło się już urodzić sześcioro dzieci.

Rodzice Blanki podczas rozmowy z lokalnym portalem silesion.pl zapewnili, że dziewczynka rozwija się prawidłowo, jest zdrowa i nic jej nie dolega. Na wykorzystanie alternatywnej metody wspomaganego rozrodu zdecydowali się po latach starania się o dziecko. Wszystkie wcześniej stosowane przez nich metody okazały się nieskuteczne. "Zadziałała" dopiero "silikonowa macica", która po 9 miesiącach od zapłodnienia pozwoliła im doczekać się wymarzonego potomstwa.

Gratulujemy!

__

zdrowie.radiozet.pl/π