Magdalena Boczarska o późnym macierzyństwie

17.11.2020
Aktualizacja: 17.11.2020 16:10
Adam Jankowski/REPORTER/East News
fot. Adam Jankowski/REPORTER/East News

- Lubię powtarzać, że moje dziecko jest dzieckiem "Sztuki Kochania". Córka Michaliny Wisłockiej powiedziała, że mama mi życie ułoży - mówiła Magdalena Boczarska w Radiu ZET. 

Magdalena Boczarska była gościem Szymona Majewskiego w audycji "Nie mam pytań". Aktorka opowiedziała między innymi o doświadczeniu bycia mamą. "Spotkało mnie późne macierzyństwo, ale za to bardzo intensywne" - podkreślała.

Magdalena Boczarska - dziecko

Magdalena Boczarska trzy lata temu została mamą. W szczerej rozmowie z Szymonem Majewskim potwierdziła, że macierzyństwo ma różne oblicza.

- Od niedawna zaczyna spać. Jest egzemplarzem, który uważał, że spanie jest kompletnie niepotrzebne. Trochę chodziliśmy na rzęsach - przyznała Magdalena Boczarska w audycji "Nie mam pytań".

Na pytanie, czego nauczył ją synek, odparła bez wahania: "Jest to nieprawdopodobna lekcja pokory. Duża lekcja cierpliwości, miłości. To jest największa lekcja życiowa o mnie samej, co nie zawsze mi się podoba" - zaznaczyła aktorka.

Szymon Majewski dopytywał, co dokładnie ma na myśli.

- Widzisz dzieci na ulicach i wydaje ci się, że twoje będzie zupełnie inne. Będzie grzeczne, nie popełnisz takich czy innych błędów. Ja poległam już na tak wielu polach, że jedyne, co mogę zrobić, to po prostu sobie to wybaczyć - powiedziała z uśmiechem Magdalena Boczarska.

Szybko dodając, że dziecko to jej największa życiowa nagroda.

Posłuchaj podcastu