Herbata z liści malin. Czy naprawdę przyspiesza poród?

20.05.2019
Aktualizacja: 20.05.2019 18:00
Herbata z liści malin
fot. Shutterstock

Herbata z liści malin to nie to samo co owocowa herbatka malinowa. W powszechnej opinii napar z liści malin funkcjonuje jako remedium na przenoszoną ciążę. Lekarze nie mówią: „tak”, ale nie mówią też: „nie”.

Herbata z liści malin to napar polecany z pokolenia na pokolenie na wywołanie porodu. Niektórzy twierdzą nawet, że herbata z liści malin, zmiękczając szyjkę macicy, ułatwia poród. Czy to naprawdę działa? Lekarze mają wątpliwości.

Herbata z liści malin – właściwości

Na stronie Bolton NHS Foundation Trust, jednostki działającej pod jurysdykcją Narodowej Służby Zdrowia w Anglii, przeczytać można, że analiza publikacji naukowych przeprowadzona w 2014 roku przez NHS nie wykazała zależności pomiędzy długością i przebiegiem porodu a spożywaniem herbaty z liści malin.

Eksperci z NHS Foundation Trust podkreślają, że podobnie jak inne napary ziołowe, herbatę z liści malin należy pić z umiarem, ponieważ substancje chemiczne zawarte w herbacie mogą wpływać na funkcjonowanie organizmu. Jednocześnie uspokajają: jedynymi znanymi skutkami ubocznymi herbaty z liści malin są nudności i luźne stolce oraz skurcze Braxtona Hicksa.

Herbata z liści malin na wywołanie porodu

Skurcze Braxtona Hicksa to nierytmiczne, sporadyczne i przeważnie niebolesne skurcze macicy, które przygotowują macicę do porodu. Pod koniec ciąży stają się regularne, mogą być bolesne, zwiastują zbliżanie się porodu.

Eksperci z NHS Trust ostrzegają, że w przypadku pojawienia się skurczy, napar należy odstawić. Są również sytuacje, w których należy powstrzymać się przed spożywaniem herbaty z liści malin.

Herbaty z liści malin nie należy spożywać w następujących sytuacjach:

  • poprzedni poród trwał krócej niż trzy godziny;
  • lekarze zaplanowali cesarskie cięcie z przyczyn medycznych;
  • poprzedni poród zakończył się cesarskim cięciem;
  • poprzednia ciąża zakończyła się przedwczesnym porodem;
  • w drugiej połowie ciąży pojawiło się jakiekolwiek krwawienie;
  • w rodzinie występował rak piersi, rak jajnika, endometrioza lub mięśniaki macicy;
  • dziecko ułożone jest pośladkowo;
  • w ciąży pojawiły się jakiekolwiek problemy zdrowotne, w tym wysokie ciśnienie;
  • jest to ciąża bliźniacza.

Eksperci zalecają wprowadzanie naparu z liści malin dopiero pod koniec ciąży, stopniowo, zaczynając od jednej filiżanki dziennie, dochodząc do maksymalnie trzech.

Mamaginekolog, dr Nicole Sochacki-Wójcicka, na blogu uspokaja: „pita w okolicach terminu porodu jest zupełnie bezpieczna, to czy rzeczywiście zadziała to już inne pytanie. Natomiast w krajach bardziej egzotycznych taką naszą »maliną« jest ananas”.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: boltonft.nhs.uk, mamaginekolog.pl