Zamknij

Jaki alkohol bardziej szkodzi wątrobie: piwo czy whisky? [WYJAŚNIAMY]

15.09.2022
Aktualizacja: 15.09.2022 15:23
Jaki alkohol mniej szkodzi wątrobie?
fot. Schutterstock

Wątroba to organ niezwykle ważny dla organizmu. To tam trafiają wszystkie substancje, które dostają się do organizmu droga pokarmową. Narząd ten ma za zadanie odfiltrować wszystkie zanieczyszczenia, które trafiają przez jelita do krwi. Jego rolą jest także rozkładanie alkoholu. Który z nich najmniej jej szkodzi, wyjaśnia prof. Jerzy Jaroszewicz, hepatolog.

  1. Wątroba to kluczowy narząd w organizmie
  2. Alkohol szkodzi wątrobie, ale nie tylko on
  3. Jaki alkohol najmniej szkodzi wątrobie?
  4. Otyłość osłabia wątrobę. W jaki sposób?

O tym, jak ważna jest rola wątroby w organizmie nie zawsze pamiętamy. Tymczasem jest to narząd, o który naprawdę warto dbać, bo ma kluczową rolę dla odporności człowieka. Jest też organem, który odtruwa organizm ze szkodliwych substancji, jakie do niego dostarczamy. Zadania, jakie ma do spełnienia wątroba, i to, jak działa na nią alkohol, wyjaśnia prof. Jerzy Jaroszewicz, prezes Polskiego Towarzystwa Badania Wątroby, kierownik Katedry Chorób Zakaźnych i Hepatologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Wątroba to kluczowy narząd w organizmie

Do jednego z wielu ważnych zadań, jakie pełni wątroba, należy metabolizm i odtruwanie organizmu. Jest ona także ważnym ogniwem odpowiedzialnym za naszą odporność.

– Wątroba jest olbrzymim magazynem komórek immunologicznych, np. makrofagów, które z kolei starają się chłonąć zakażone komórki. Wątroba uczy limfocyty walki z chorobą. Polega to na tym, że komórki wątrobowe są w stanie prezentować antygen dla limfocytów, dzięki czemu limfocyty ćwiczą pełnienie swoich funkcji. Wątroba odpowiada też za uaktywnienie procesów immunologicznych pierwszej fazy (tak zwanej odporności wrodzonej), także dlatego, że ma ona unikalne położenie: w brzuchu, pod przeponą, ma połączenie z naczyniami trzewnymi, które unaczynniają jelita – tłumaczy prof. Jaroszewicz. I dodaje: – Wszystkie substancje, które dostają się drogą pokarmową przez usta do jelit, trafiają w pierwszej kolejności do wątroby poprzez barierę jelito-krew, poprzez krew, która płynie do wątroby. Ona jest filtrem, który ma za zadanie oczyścić tę „brudną” krew z jelit, w niej są bakterie, wirusy, różne toksyny. Kiedy zanieczyszczona nimi krew przepłynie przez tę gąbkę, wychodzi już czysta, zneutralizowana na obwód: do serca, płuc, nerek…

Alkohol szkodzi wątrobie, ale nie tylko on

Wątroba oczyszcza jednak krew nie tylko z drobnoustrojów chorobotwórczych czy toksyn. Jej zadaniem jest również metabolizowanie alkoholu, którego ludzie piją sporo, a jego spożycie wzrosło jeszcze w pandemii. To w połączeniu z dużą liczba chorych na otyłość bardzo niepokoi hepatologów. Prof. Jaroszewicz wyjaśnia, że Polska razem z innymi krajami Europy Wschodniej, takimi jak Litwa, Łotwa, Estonia, Bułgaria, Rumunia, znajduje się w grupie krajów Europy Wschodniej najbardziej zagrożonych wysypem chorób wątroby w najbliższych latach. Bo, jak tłumaczy ekspert, „alkohol i nadwaga się wzajemnie wzmacniają”.

– Najgorsza kombinacja dla wątroby to jest tzw. brzuch piwny, gdzie mamy dwa czynniki: tłuszcz trzewny, metabolicznie aktywny, który produkuje różnego rodzaju cytokiny, substancje zapalne, plus alkohol – mówi prof. Jaroszewicz.

Jaki alkohol najmniej szkodzi wątrobie?

Prof. Jaroszewicz twierdzi, że każdy alkohol jest szkodliwy dla wątroby. – Pozwolę sobie zauważyć, że alkohol zawarty w piwie jest tak samo szkodliwy dla organizmu, jak ten np. w wódce, a jednocześnie pije się go, niestety, więcej – ubolewa hepatolog. Zapytany jednak o to, czy lepiej wypić szklaneczkę whisky niż piwo, wyjaśnia:

– Odpowiem tak: lepiej wypić szklaneczkę whisky niż trzy piwa. Jedno piwo też jest akceptowalne. W przypadku kobiety uważa się, że nie powinno być to więcej niż jedna jednostka dziennie, zaś w przypadku mężczyzny nie więcej, niż dwie dziennie. Oczywiście, im mniej, tym lepiej. Jednostka alkoholu to kieliszek wina, mały kufel piwa, kieliszek wódki. Jednostka to 10 gram czystego alkoholu.

Otyłość osłabia wątrobę. W jaki sposób?

Tłuszcz trzewny, który gromadzi się na brzuchu, czyli inaczej mówiąc tzw. brzuch piwny, jest bardzo niebezpieczny dla organizmu. Ma zły wpływ również na wątrobę, bo zmienia gospodarkę hormonalną i produkuje substancje zapalne. Prof. Jaroszewicz wyjaśnia.

– Są różne rodzaje tkanki tłuszczowej w naszym organizmie i ta, która gromadzi się między pętlami jelit i na brzuchu, jest szczególnie aktywna hormonalnie – mówi hepatolog z ŚUM. – Oczywiście, tłuszcz pełni różnego rodzaju funkcje, np. magazynuje czy powoduje metabolizm różnego rodzaju witamin, natomiast tłuszcz trzewny zachowuje się jak tkanka endokrynna i produkuje różnego rodzaju adipokiny, substancje aktywujące stan zapalny, czyli np. leptynę. Te adipokiny stymulują nasze komórki immunologiczne, powodując przewlekły proces zapalny o niewielkim nasileniu, ale istotnie zwiększający ryzyko i miażdżycy, i cukrzycy, uszkodzenia wątroby, wszystko razem się łączy w zespół metaboliczny.

Zespół metaboliczny jest niezwykle szkodliwy dla wątroby. Jak tłumaczy specjalista, „wątroba w tym zespole metabolicznym mocno cierpi, gdyż aktywuje się w niej stan zapalny, a próba gojenia stanu zapalnego powoduje, że wątroba włóknieje. Tworzy się tkanka łączna, która próbuje goić ranę tworzącą się na wątrobie, nie może jej wygoić, za to staje się coraz twardsza i bardziej włóknista”. Wtedy dochodzi do tzw. marskości wątroby. Profesor ocenia, że spośród pacjentów z zespołem metabolicznym, mających zapalenie i stłuszczenie wątroby, około jedna czwarta po 7-10 latach ma szansę na marskość wątroby.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: Zdrowie.radiozet.pl / PAP/Mira Suchodolska