Zamknij

Chcesz schudnąć? Wyśpij się, bo brak snu sprzyja tyciu

22.05.2021
Aktualizacja: 22.05.2021 07:55
Brak snu może przyczynić się do tycia
fot. Shutterstock

Odpowiednio długi sen powinien się znaleźć na liście priorytetów osób, które mają problemy z utrzymaniem prawidłowej wagi. Wykazano związek pomiędzy zaburzeniem snu a zaburzeniem flory bakteryjnej. Dowiedz się, jaki jest to mechanizm.

Brak snu, stres i zaburzenia mikrobiomu to zjawiska ze sobą powiązane – uważa dr Michael Mosley, autor książki „Jelita wiedzą więcej”. Okazuje się, że wystarczy zbyt krótko spać tylko jednej nocy, by doszło do zaburzenia hormonów związanych z apetytem. Negatywnie na mikrobiom działają też podróże związane ze zmianą strefy czasowej. Potwierdziły to badania.

Brak snu przyczynia się do tycia

W jednym z badań opisanych przez dr. Mosleya poproszono ochotników wieku 30-45 lat, by skrócili czas snu do czterech godzin tylko na jedną noc. Okazało się, że konsekwencją było nie tylko większe zmęczenie, ale również zmiana apetytu i poziomu hormonów odpowiadających za trawienie. Co ciekawe, odkryto różnice związane z płcią. W przypadku mężczyzn skrócony sen prowadził do wzrostu poziomu greliny, hormonu sygnalizującego apetyt. U kobiet natomiast następował spadek hormonu GLP-1, który informował o sytości. Efekt był taki sam – badani jedli więcej.

Częste podróże ze zmianą stref czasowych

Inne badanie związane było ze zmianą stref czasowych. Autorami badania „Personalized Nutrition” byli dr Eran Elianav i dr Eran Segal. Poprosili swoich studentów – ochotników o odbycie podróży między strefami i trzykrotne pobranie kału: przed wejściem do samolotu, po podróży, gdy mocno odczuwali jej skutki oraz dwa tygodnie po upływie podróży.

Po otrzymaniu próbek naukowcy przeszczepili je myszom hodowanym w laboratorium. Wyniki badań były zaskakujące. Myszy, którym przeszczepiono mikobiom pobrany zaraz po podróży, zrobiły się otyłe i zachorowały na cukrzycę. Te, które dostały mikrobiom pobrany przed podróżą i dwa tygodnie po niej nie ucierpiały.

Wyjdźmy z tego błędnego koła

„Gdy gorzej śpimy, zwiększa się poziom stresu i ochota na słodkie węglowodany oraz wysokotłuszczowe przekąski, co z kolei wspomaga rozrost »złych« organizmów w jelitach. Tyjesz, stajesz się bardziej marudny, śpisz jeszcze gorzej. To błędne koło” – napisał w swojej książce dr Michael Mosley. I dodal, że wniosek z tych badań płynie tylko jeden: jeśli nie chcesz mieć problemów zdrowotnych, wysypiaj się. Sen powinien trafić na listę priorytetów obok zdrowego odżywiania. 

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: "Jelita wiedzą lepiej. Jak zrewolucjonizować sposób odżywiania i zmienić od wewnątrz swoje ciało", dr Michael Mosley, Wydawnictwo Otwarte, Kraków 2018