Zamknij

Niewydolność nerek to choroba kobiet. Skraca ich życie o wiele lat

06.12.2021 09:57
Niewydolność nerek zabija więcej kobiet niż mężczyzn. Nowe badania
fot. Shutterstock

Niewydolność nerek zaburza wiele ważnych procesów w organizmie i może prowadzić do śmierci. Według najnowszych badań szczególnie narażoną grupą są kobiety. Jak niewydolność nerek wpływa na ich długość życia? Statystyki są dramatyczne. 

Niewydolność nerek to upośledzenie czynności tych narządów. Przyczyn niewydolności nerek jest wiele. Może do niej dojść m.in. na skutek chorób przewlekłych nerek, takich jak kłębuszkowe zapalenie nerek, nefropatia nadciśnieniowa, cewkowo-śródmiąższowe choroby nerek, wielotorbielowate zwyrodnienie nerek czy uszkodzenie nerek spowodowane miażdżycą. Na początku niewydolność nerek może przebiegać bezobjawowo, jednak stopniowe osłabienie pracy nerek prowadzi do zaburzeń filtrowania krwi. Oznacza to, że z organizmu wydalana jest jedynie niewielka ilość wody, a wewnątrz tkanek magazynowane są coraz większe ilości toksyn. Stan ten sprawia, że cały organizm zaczyna coraz gorzej funkcjonować.

Przewlekłą chorobę nerek (PChN) diagnozuje się u coraz większej liczby pacjentów na całym świecie. Cierpi na nią średnio 10-11 procent całej populacji. W Polsce są to ponad 4 miliony dorosłych osób. Blisko 90 procent chorych na PChN nie zdaje sobie z tego sprawy, ponieważ w początkowej, a nawet w zaawansowanej fazie rozwoju choroby mogą nie występować żadne wyraźne objawy. W wielu przypadkach choroba wykrywana jest zbyt późno, gdy nie ma już szans na pełne wyleczenie. Niewydolność nerek jest szczególnie niebezpieczna dla kobiet, co potwierdzają ostatnie badania.

Niewydolność nerek zabija coraz więcej kobiet

Jak wykazali australijscy naukowcy, przewlekła choroba nerek jest częstą przyczyną przedwczesnych zgonów, na które najbardziej narażone są kobiety.

– Wyniki badań z Sydney obserwujemy w praktyce w Polsce – podkreśla konsultant krajowy ds. nefrologii prof. Ryszard Gellert.

W badaniu naukowców z Uniwersytetu w Sydney przeanalizowano dane dotyczące ponad 80 tysięcy osób z niewydolnością nerek z Australii i Nowej Zelandii, które pozyskano z australijskiego i nowozelandzkiego rejestru dializ i przeszczepów (ANZDATA). Porównano je z krajowymi rejestrami zgonów i przyczyn śmierci. Okazało się, że choć mężczyźni częściej cierpią na niewydolność nerek, to kobiety są bardziej narażone na przedwczesną śmierć z jej powodu i tracą także więcej lat życia – średnio blisko 4 lata życia w porównaniu z panami.

Ryzyko śmierci dotyczy młodych

Niestety największy spadek średniej długości życia był obserwowany u młodych kobiet.

– Ogólny oczekiwany czas życia kobiet jest znacznie dłuższy. Więc bezwzględne skrócenie oczekiwanego czasu przeżycia jest dla nich większe niż dla mężczyzn – komentuje prof. Ryszard Gellert.

Jak dodaje, choć kobiety częściej niż mężczyźni dożywają do dializ, to jednak finalnie i tak umieralność wśród nich jest większa niż wśród panów. Skrócenie czasu życia w zaawansowanym stadium choroby jest podobne dla każdej z grup wiekowych kobiet i wynosi nawet 80 procent – podkreśla specjalista.

Większość pacjentów nie dożywa etapu dializ

Z danych wynika, że w Polsce leczenie dializami rozpoczyna rocznie ok. 6 tysięcy osób. Prof. Gellert zwraca jednak uwagę, że do etapu dializ dożywa zaledwie 5 procent chorych na PChN. Są to osoby najbardziej odporne i zdrowe. Aż 95 proc. chorych umiera m.in. na nadciśnienie, cukrzycę, udary, zawały serca, niewydolność serca, infekcje i zapalenie płuc oraz wiele innych chorób w ciągu 20-30 lat trwania choroby.

Szansą dla pacjentów z przewlekłą chorobą nerek jest nowy program lekowy, który funkcjonuje od marca 2021 roku. Jednym z kryteriów włączenia pacjentów jest przestrzeganie przez ponad trzy miesiące diety ubogobiałkowej, co potwierdza się wynikami badań.

– Przestrzeganie diety jest ważne nie tylko przy włączaniu pacjentów do programu lekowego, ale także w utrzymaniu ich w programie – podkreśla prof. Gellert.
Od momentu rozpoczęcia terapii lekiem opartym o ketoanalogi aminokwasów chory powinien stosować dietę polegającą na redukcji spożycia produktów wysokobiałkowych w codziennych posiłkach prawie dwukrotnie. Celem diety jest możliwość dostarczania organizmowi reszty niezbędnych aminokwasów w postaci tabletki.

– Stosowanie właściwej dawki ketoanalogów aminokwasów wraz z odpowiednio skomponowanym posiłkiem chroni przed ewentualnymi niedoborami, a jednocześnie hamuje proces powstawania mocznika – toksyny, która zatruwa organizm osób z przewlekłą niewydolnością nerek. Ten program to szansa na odroczenie momentu rozpoczęcia dializ nawet o kilka lat –  podsumowuje prof. Gellert.

Źródło: PAP/Joanna Morga