Dlaczego po wypiciu piwa lub kawy czujemy potrzebę zrobienia siusiu?

22.05.2019
Aktualizacja: 23.05.2019 08:05
Kawa i piwo - dlaczego po nich biegamy do toalety

Poranna kawa, małe piwo do obiadu, a ty po chwili rozglądasz się za toaletą? Po wypiciu tych napojów można zaobserwować zwiększoną potrzebę oddawania moczu. Dlaczego się tak dzieje? Kawa i piwo mają działanie moczopędne. 

Zdaniem naukowców jest to związane z przysadką mózgową i uwalnianym przez nią hormonem – wazopresyną (inaczej zwaną hormonem antydiuretycznym, ADH). W organizmie człowieka odpowiada on m.in. za odpowiednie nawodnienie organizmu. Wnika do krwiobiegu i w ten sposób dostaje się do nerek.

Gdy nasz organizm jest odwodniony, wazopresyna indukuje wytwarzanie akwaporyn w nerkach. Są to białka osadzone w błonie komórkowej nerek. Regulują one przepływ płynów, umożliwiając ich ponowne wchłonięcie. Im więcej więc wazopresyny dotrze do nerek, tym więcej wody zostanie zatrzymane w organizmie. Dzieje się tak, ponieważ hormon ten zwiększa przepuszczalność kanalików zbiorczych, dzięki czemu wchłania się więcej płynu.

Niestety kofeina i alkohol wpływają na przysadkę mózgową, co skutkuje zmniejszeniem uwalniania wazopresyny. Akwaporyny nie są tworzone, a co za tym idzie, nie wchłaniają się płyny i więcej ich zbiera się w pęcherzu. Kofeina i alkohol oszukują organizm, który zwiększa produkcję moczu, chcąc się pozbyć nadmiaru wody. I dlatego po kawie i piwie siusiamy więcej niż po innych napojach.
Co więcej, wazopresyna odpowiada również za kaca.

Czy więc zawsze będziemy po wypiciu kawy biegać do toalety? Z badania przeprowadzonego w 2002 r. wynika, że nasze organizmy uodporniają się i osoby, które piją kawę (uwaga nie chodzi o alkohol!) regularnie, mają większą tolerancję. Dzięki temu rzadziej chodzą do toalety (nawet po wypiciu 2-3 filiżanek kawy).

Zobacz film, który to dokładnie wyjaśnia:

Źródło: AsapScience