Doda: zwijam się z bólu, a organizatorzy na to, że ludzie czekają

22.05.2019
Aktualizacja: 22.05.2019 16:22
Doda w Radiu ZET
fot. Radio ZET

– Stanęło nade mną czterech facetów i organizator koncertu mówi: „Ale o co jej chodzi? Przecież dobrze wygląda”. A burmistrz: „Niech się umaluje i wyjdzie na scenę. Ludzie czekają!” – wspominała Doda w audycji Michała Figurskiego „NieZŁY pacjent w Radiu ZET”.

Miłość do sportu zaszczepił w niej ojciec – sztangista Paweł Rabczewski, olimpijczyk, brązowy medalista mistrzostw świata w 1977 i 1978 roku. „Byłam wysportowana, szczupła, kompletnie się nie spodziewałam, że nie będę mogła chodzić” – mówiła Doda w audycji Michała Figurskiego w Radiu ZET.

Wypadanie dysku – objawy

Pewnego dnia Doda, z porywu serca, chwyciła wózek z zakupami sąsiada, aby pomóc mu wejść na piętro. Chrupnęło w kręgosłupie. Sąsiad poszedł, dwie godziny przeleżała na schodach. Gdy w końcu dotarła do szpitala, lekarze od razu zaordynowali operację.

– Zwyrodnienie stawów międzykręgowych, dwie przepukliny, w tym jedna taka, że dysk wypadł zupełnie, nerw cały czarny, przestała mi funkcjonować noga – wymieniała objawy przeciążenia kręgosłupa w rozmowie z Michałem Figurskim.

W szpitalu zaskoczył ją wygląd „dysku”. Z pomocą w opisie tego, co usunęli lekarze, pospieszył obecny w studiu Radia ZET fizjoterapeuta Marcin Ciosek z Kliniki Rehabilitacji Enel Sport: „Krążek międzykręgowy, popularnie zwany dyskiem, zbudowany jest z dwóch struktur. W środku jest galaretka zwana jądrem miażdżystym – woda w postaci żelu. »Galaretka« otoczona jest pierścieniem włóknistym, zbudowanym z tysięcy niteczek. Te niteczki po kolei sobie pękają. Gdy dojdzie do całkowitego przerwania pierścienia, »dysk wypada« do wnętrza kanału kręgowego” – tłumaczył ekspert.

Ludzie z telewizji nie chorują

– Wróciłam do sportu. Gdy udało mi się zrobić ten słynny sześciopak i wzmocnić mięśnie grzbietu, to nagle, po roku, obudziłam się z myślą, że nie pamiętam, kiedy mnie ostatnio bolał kręgosłup – mówiła Doda w audycji Michała Figurskiego „Niezły pacjent w Radiu ZET”.

Jednocześnie wokalistka podkreśliła, że o kręgosłup warto dbać w każdej chwili, zwracając szczególną uwagę na codzienne czynności. „Trzeba wiedzieć, jak wstawać z łóżka, jak podnosić zakupy, jak wyprofilować siedzenie w samochodzie. Można sobie zrobić krzywdę, kichając” – ostrzegała w Radiu ZET.

Artystka zdradziła też, że padła ofiarą popularnego mitu pt. „ludzie z telewizji nie chorują”. „Krzywo stanęłam, źle zrotowałam miednicę, nie byłam w stanie pójść do ubikacji, a co dopiero wyjść na scenę. Leżałam i umierałam z bólu. Godzina do koncertu. Przychodzą organizator, mój menadżer, burmistrz i ktoś tam jeszcze. Stanęło nade mną czterech facetów i organizator mówi: Ale o co jej chodzi? Przecież dobrze wygląda. A burmistrz: Niech się umaluje i wyjdzie na scenę. Ludzie czekają! W newralgicznych momentach robiono mi tzw. blokadę. Wbijano igłę w kręgosłup i podawano steryd” – wyjawiła wokalistka w Radiu ZET.

Jeśli masz jakieś pytania dotyczące omawianych w programie chorób lub innych, o których chciałbyś usłyszeć w naszej audycji, napisz do nas na adres: niezlypacjent@radiozet.pl

Audycji Michała Figurskiego „NieZŁY pacjent w Radiu ZET” możecie słuchać w każdy wtorek, w godzinach 21-23.