Zamknij

Te objawy oczne wymagają pilnej wizyty u okulisty. Nie przegap ich

07.05.2021
Aktualizacja: 07.05.2021 14:20
Objawy oczne, które wymagą pilnej wizyty u okulisty
fot. Shutterstock

Ból oka, zaburzenie ruchomości oka, pogorszenie widzenia – to tylko niektóre objawy oczne wymagające pilnej wizyty u okulisty. Zwróć na nie szczególną uwagę.

Ból oka powinien być dla nas sygnałem ostrzegawczym, że dzieje się coś niepokojącego – uważa dr Justyna Krowicka, okulistka, ordynator kliniki Gemini w Ostrawie (Czechy). I dodaje, że jeśli się on pojawi, należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem, który sprawdzi, jaka jest przyczyna dolegliwości bólowych.

Z jakimi dolegliwościami należy PILNIE zgłosić do okulisty?

Szybkiej konsultacji z okulistą wymagają:

  • ból oka,
  • nagłe zaburzenia ruchomości oka,
  • nagłe, bezbolesne pogorszenie widzenia w jednym oku,
  • pojawianie się przed oczami dużej liczby czarnych mętów,
  • błyski w oku podobne do tych obserwowanych w czasie wyładowań atmosferycznych.  

To dolegliwości wymagające szybkiej interwencji – podkreśla dr Krowicka i dodaje: – Przypadki, kiedy liczą się godziny.

Ból oka – co może być jego przyczyną?

Przyczyny bólu oka mogą być różne, m.in.:

  • zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2,
  • jaskra,
  • zapalenie spojówek,
  • zapalenie nerwu wzrokowego,
  • chore zatoki,
  • różne przewlekłe zmiany mające wpływ na nerwy czuciowe.

– Poszukiwanie przyczyn bólu oczu może trwać przez dłuższy czas i wiązać się z koniecznością wizyt u różnych specjalistów, takich jak laryngolog, neurolog, czy stomatolog. Zdarza się i tak, że przyczyna bólu nigdy nie zostaje znaleziona – tłumaczy dr Justyna Krowicka.  

Pandemia pogłębia problemy ze wzrokiem

W czasie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 problemy ze wzrokiem nasilają się. Wiele osób pracuje/ uczy się zdalnie, spędzając przed komputerem znacznie więcej czasu niż przed pandemią. Zwiększyła się również liczba konsultacji okulistycznych z powodu pogorszenia widzenia. Potwierdza to również dr Krowicka.

– Pacjentów jest zdecydowanie więcej. Zarówno dzieci, młodzieży i nauczycieli, jak i innych osób, które pracują zdalnie. Zmagają się oni z całą paletą nasilających się objawów, które wpływają na jakość widzenia: zespołem suchego oka, pojawianiem się mgły przed oczami, narastaniem krótkowzroczności, bólem oczu, ale i głowy – tłumaczy ekspert i dodaje, że przeprowadzone jeszcze przed wybuchem pandemii koronawirusa badania pokazywały, że 60 procent światowej populacji ma jakąś wadę wzroku. Wiele wskazuje na to, że pandemia koronawirusa zwiększy ten wskaźnik.

Odwiedzaj okulistę przynajmniej raz na trzy lata

Choć coraz więcej osób odwiedza gabinet okulistyczny, to nadal wiele osób bagatelizuje pojawiające się niepokojące objawy związane ze wzrokiem (ze statystyk wynika, że nawet 1/3 Polaków nie była nigdy u okulisty). Zgłaszają się do lekarza, gdy jest już zbyt późno na szybką i skuteczną pomoc.
– Zgodnie z rekomendacjami przez lekarza okulistę powinniśmy zostać zbadani przynajmniej raz na trzy, a w przypadku osób po 40.-43. roku życie raz na rok, dwa lata. Regularnie powinny być badane także dzieci i młodzież. W ich przypadku wady wzroku mogą być długo "ukryte", bezobjawowe, ponieważ oko młodego człowieka jest bardzo elastyczne. Pierwsze badanie wzroku powinno się odbyć jeszcze przed pójściem do przedszkola a najlepiej do drugiego roku życia, bo dzięki temu możemy ograniczyć ilość nieleczonych wad wzroku, niedowidzenia czy niekontrolowany wzrost krótkowzroczności – tłumaczy dr Justyna Krowicka i dodaje, że gdy tylko pojawią się u nas objawy, które nas za niepokoją i utrzymują się kilka dni, należy udać się do okulisty.

Dr Justyna Krowicka, okulistka, ordynator kliniki Gemini w Ostrawie.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.